VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Mustafi: „Wszystko jest w naszych rękach”

Kamil Guziak, 20.04.2015; 19:52

Niemiec odważnie spogląda w przyszłość

Zdaniem niemieckiego stopera „Nietoperzy” — Shkodrana Mustafiego — ostateczna pozycja, jaką zespół zajmie na finiszu rozgrywek, zależy w głównej mierze od nich samych. Obecna, dwupunktowa przewaga nad Sevillą, pozwala Valencii być zależnym od samej siebie.

„Wszystko jest w naszych rękach. Przed nami sześć decydujących meczów. Chcemy wygrać każdy z nich, nie patrząc na wyniki osiągane przez rywali. Naszymi największymi atutami są zgranie, zrozumienie oraz zaufanie do swoich możliwości i umiejętności” — przekonywał obrońca.

By nie być gołosłownym, Mustafi podał za przykład dwumecz z Barceloną, kiedy to Valencia pokazała powyższe cechy, ale także charakter, wolę walki i ogromne serce do gry. Jako najtrudniejsze z pozostałych spotkań, Niemiec wskazał pojedynek na Santiago Bernabéu, co z resztą nie może nikogo dziwić. Mimo, iż „Nietoperze” pokazały w pierwszej rundzie, że Real Madryt można pokonać, to zbliżające się spotkanie rewanżowe będzie zupełnie inne, głównie ze względu na stawkę, ale i ze względu na trudny terminarz. Dobra postawa drużyny na Camp Nou pozwala z optymizmem oczekiwać dziewięciopunktowej zdobyczy w kolejnych trzech spotkaniach, w których Valencii przyjdzie się zmierzyć z Granadą, Rayo oraz Eibarem.

„Teraz musimy dokładnie przeanalizować spotkanie z Barceloną, zobaczyć co zrobiliśmy źle. To ważne, by nie powielać tych błędów w kolejnych meczach. W tym momencie nie jest dla nas najważniejsze co o nas mówią ludzie, ważne jest natomiast, aby nasza gra była coraz lepsza, byśmy szli do przodu. Byśmy na końcu tej trudnej drogi znaleźli się w Lidze Mistrzów” — mówił Mustafi.

„Camp Nou jest specyficznym stadionem, który nie wybacza pomyłek. Kiedy masz okazje i ich nie wykorzystujesz, gospodarze z pewnością to wykorzystają” — stwierdził, odnosząc się do ostatniego meczu, dodając, że w obecnym sezonie Valencia pokazuje ogromną dojrzałość, pomimo bardzo młodego zespołu. Szczególnie widoczne było to w meczu na Camp Nou, kiedy drużyna nie załamała się po stracie bramki już w pierwszej minucie spotkania.

„Kiedy straciliśmy bramkę nie opuściliśmy głów — myślę, że to bardzo ważne i dużo o nas mówi. Nie jesteśmy zespołem, który się załamuje, który się poddaje. Jesteśmy zespołem, który zawsze chce wygrywać. Myślę, że pokazaliśmy to w ostatnim meczu, mimo, iż końcowy rezultat tego nie obrazuje”.

Zdaniem stopera, najważniejszym założeniem na kolejne spotkania jest, aby nie powielać błędów z poprzednich meczów, ale wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski. Podkreślił on także, że można być dumnym z drużyny, która zostawia na boisku serce.

„Myślę, że to ważne w kontekście kolejnych spotkań, by wychodzić na boisko z takim nastawieniem, jakie mogliśmy obserwować chociażby w pierwszej połowie meczu w Barcelonie. Valencia pokazała już kilkukrotnie, że będąc młodym zespołem, jest w stanie rywalizować z najlepszymi. Zarówno w Hiszpanii, jak i w całej Europie. Wygraliśmy z takimi drużynami jak Real Madryt, Atlético Madryt czy Sevilla — myślę, iż nie jest nowością, że jesteśmy dobrym, solidnym zespołem. Bardzo ważne jest, abyśmy w każdym meczu dawali z siebie absolutne maksimum. Tylko wtedy możemy liczyć na osiągnięcie korzystnego rezultatu” — powiedział Niemiec.

Kategoria: Wywiady | SuperDeporte / PlazaDeportiva skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.