VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Alves najskuteczniejszym bramkarzem

Krystian Porębski, 05.04.2015; 01:12

Występy Diego w liczbach

Choć już od długiego czasu nikt nie powinien wątpić w umiejętności Diego Alvesa, to trzeba przyznać, że właśnie przeżywa najlepsze chwile swojej kariery. Brazylijczyk jest nie tylko efektowny, ale też niesamowicie skuteczny.

Dopiero pod koniec listopada drużyna z Diego w składzie musiała skapitulować. Miało to miejsce na Estadio Ciudad de Valencia z Levante. Trudno jednak winić Brazylijczyka za tamtą porażkę, zresztą, w ogóle trudno doszukiwać się jakichkolwiek wpadek tego portero w tym sezonie. Nie bez powodu wielokrotnie sięgał po nagrody bramkarza miesiąca w La Liga.

Jak wiemy, Alves jest już absolutnym rekordzistą jeśli chodzi o liczbę wybronionych karnych w Primera División. Teraz dorzuca do tego jeszcze prowadzenie w statystykach parad. Po 28. kolejkach, Brazylijczyk wychodzi obronną ręką w aż 78,4% przypadków. Niesamowita skuteczność, która plasuje go na pierwszym miejscu, przed Julianem (77,8%), Bravo (76,4%), Asenjo (75,5%) i Fabricio (72,8%).

Jeśli przyjrzeć się dokładnie statystykom, są one jeszcze bardziej imponujące. Alves zagrał do tej pory w 27 meczach (opuścił jeden mecz ligowy i była to pierwsza porażka w tym sezonie, z Deportivo), kapitulował zaledwie 17 razy, co daje średnia 0,7 gola straconego na mecz. Do tego obronił trzy rzuty karne i na 88 strzałów, wybronił 69. Zachował do tej pory 10 czystych kont oraz trzy razy obejrzał żółty karotnik, wszystko na poniższej grafice.

Niewątpliwie Diego Alves, jako drugi kapitan i świetnie wywiązujący się ze swoich zadań bramkarz, jest absolutnie kluczowym graczem „Nietoperzy”. Jest zresztą bardzo popularny, w głosowaniu na najlepszego zawodnika, które odbyło się na łamach witryny sportowego dziennika Super Deporte, zajął trzecie miejsce, za Paco i Otamendim.

Postawa Diego była kluczowa w wielu meczach, strach pomyśleć co by było w meczach z Sociedad, Villarreal, Atlético, Athletic, Eibar, Realem Madryt, Celtą, Espanyolem czy Sevillą, a nawet Córdobą. W tych dziesięciu meczach bez fenomenalnej dyspozycji Brazylijczyka, Valencia mogłaby potracić punkty i dziś byłaby w całkiem innym miejscu, niż się znajduje. Alves to nie tylko rzuty karne. To bramkarz, który potrafi absolutnie wszystko. A dla tych, którzy uważają za najlepszego wiadomo kogo, możemy odsyłać do takowych zagrań.

Valencia zdecydowanie zmieniła swój styl. Diego Alves ma teraz jeszcze więcej pracy między słupkami, ale wywiązuje się z niej doskonale. Jest zresztą prawie najbardziej zapracowanym golkiperem w lidze. Nie jest pierwszy, gdyż Valencia zdecydowanie poprawiła swoją grę w defensywie. Teraz po Rojiblancos (71) i Blaugranie (72), to Blanquinegros (94) dzierżą trzecie miejsce w najmniejszej liczbie strzałów na ich bramkę, razem z Los Blancos.

Seria Diego Alvesa, to zaledwie 3 bramki stracone w 7 meczach. Wynik fenomenalny, biorąc pod uwagę ogrom sytuacji z meczu z Espanyolem, bądź nawet Córdobą. Świetne występy notują w tym sezonie Iraizoz, Rulli, Kameni, czy wcześniej wspomniani bramkarze przy okazji statystyk, nikt nie jest jednak tak skuteczny, solidny i nieomylny jak Diego.

Kategoria: Ogólne | SD | Twitter | Własne skomentuj Skomentuj (5)

KOMENTARZE

1. LukasZ_NS05.04.2015; 10:41
LukasZ_NSBo Diego to crack, tylko w reprezentacji Brazylii coś nie chcą na niego stawiać...podpadł czymś czy co?
2. woker18205.04.2015; 12:24
woker182Reprezentacji Brazylii nie imają się prawa logiki, bo mając Alexa Sandro, Danilo, Filipe Luisa, Mirandę i wielu innych świetnych zawodników, ci stawiają na obronę oszołomów - Marcelo, Alves, Luiz. Z tej kadry nic nie będzie i dziwi mnie to, że nie widzą tego trenerzy z takiej półki, to jest przecież oczywiste... Dziwne są ich te wybory, jeszcze bardziej po nazwiskach niż del Bosque lecą.
3. mattaj05.04.2015; 13:21
mattajWoker182 trochę chyba przesadziłeś z tymi oszołomami bo akurat Marcelo jak i Luiz grają na prawdę dobrze. Fakt, jakiś czas temu, jeszcze w Chelsea Afro grał nędznie i popełniał mnóstwo baboli, ale w Psg się ogarnął. W dwumeczu LM z Chelsea jeden z lepszych graczy na boisku. Marcelo sporo asystuje, dużo działa w ofensywie, może w defensywie troszkę gorzej, ale aż takiej tragedii nie ma. Co do Daniego Alvesa to faktycznie obniżył loty, ale ocenia się go przez pryzmat genialnych wcześniejszych sezonów, więc w porównaniu z tym co gra teraz jest to po prostu kupa. Chyba, że chodziło Ci o coś innego.
4. woker18205.04.2015; 16:53
woker182No właśnie chodziło mi o to, że na czterech obrońców, trzech ma mocne ciągoty do gry ofensywnej... To jest strzał w kolano z bazuki.
5. mattaj05.04.2015; 20:31
mattajA no w sumie, jakby na to spojrzeć z tej strony to masz racje :P