VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Kibice zmęczeni słabymi wynikami

Marcin Śliwnicki, 02.11.2013; 18:19

Baner przeciwko piłkarzom

Słabe wyniki i fatalna gra zespołu sprawiły, że frustracja kibiców Valencii sięgnęła zenitu. Zdanie fanów „Nietoperzy” postanowiło dobitnie okazać zespołowi około dwudziestu członków Peña Yomus. Przygotowali oni baner, którym zagrodzili wyjazd z Miasteczka Sportu.

„Chcemy zawodników, którzy poświęcą swoje życie dla tego klubu i uszanują jego historię” — hasło tej treści pojawiło się na rozciągniętym w poprzek drogi transparencie. W ten sposób przedstawiciele zasiadającego na Curva Nord stowarzyszenia Peña Yomus żegnali piłkarzy wychodzących z treningu. Fani dali upust swej złości, która spowodowana jest kiepską postawą Los Ches w trakcie sezonu.

Tylko nieliczni piłkarze, jak Éver Banega czy Vicente Guaita przystanęli, aby przeczytać napis, zaś jedynym, który odważył się podejść do rozgoryczonych kibiców był Ricardo Costa. Jak przystało na kapitana Portugalczyk starał się załagodzić sytuację i wytłumaczyć co jest powodem słabej formy, prezentowanej obecnie przez zespół.

Kategoria: Ogólne | LevanteEMV skomentuj Skomentuj (6)

KOMENTARZE

1. qqsPL02.11.2013; 18:42
qqsPLNic dziwnego... W tym klubie gra banda najemników. Jedynie Costa zachował się jak na Nietoperza przystało.
2. caldinho02.11.2013; 18:51
caldinhoRicardo z każdym sezonem wykazuje coraz większe przywiązanie do klubu, widać, że mu zależy, jakbym miał kupować koszulkę z numerem, wybrałbym 20.
3. lipt0n02.11.2013; 19:31
lipt0nŻeby jeszcze to jego przywiązanie przekładało się na poziom gry. R. Costa w drużynie z europejskimi aspiracjami miałby problemy grzać ławę....
4. caldinho02.11.2013; 22:07
caldinhoJuż nie raz u nas grzał ławę ,a potem się okazywało, że jednak inni grają jeszcze gorzej i jak wracał to dobrze to wyglądało, do tego od zeszłego sezonu zaczął strzelać gole. W tym momencie taki średniak jak on się przydaje, mieliśmy już kozaków, którzy z czasem zaczeli dawać ciała.
5. Vicente7302.11.2013; 23:26
Vicente73Jasne, Lipton, taki Rami to pewnie dla Ciebie mega crack i klasa światowa. Przychodził jako stoper numer jeden mający przez wiele lat rządzić defensywą Ches, a zakończył nie dość, że grając jak ostatnia łamaga, to jeszcze jak kundelek z podkulonym ogonkiem opuszczający klub. I okazało się, że zarówno pod względem sportowym, a zwłaszcza mentalnym i psychicznym Ricardo bije na głowę francuską ciotkę. Marchena też nie był klasą światową swego czasu, ale to właśnie tacy zawodnicy jak Marchena i Costa zostają w galerii sław klubu, a nie zwykłe palanty pokroju "gwiazdy światowego fusbalu" - Ramiego.
6. Vicente7302.11.2013; 23:29
Vicente73I qqspl (wtf to oznacza???) ma rację: banda żałosnych najemników, z których chleba nie będzie.