VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Skrzydłowy Valencii Joaquin Sanchez powiedział, że jest zadowolony z postępów, jakie zrobiła drużyna Nietoperzy w ostatnim czasie. Ximo jest także usatysfakcjonowany swoim pobytem w lewantyńskiej drużynie.

Dla Valencii jest to sezon nadzwyczajnej poprawy w porównaniu z fatalnymi rozgrywkami za kadencji Ronalda Koemana.

Mimo porażki w ostatnim spotkaniu z Realem Madryt, Joaquin przyznał, że drużyna jest zadowolona z pierwszej połowy sezonu: -Po trzech meczach przeciwko najlepszym drużynom pierwszej połowy sezonu, czujemy się dobrze i pozytywnie. Zespół jest na dobrym miejscu w tabeli i oczekujemy, że możemy poprawić się w drugiej części sezonu.

Skrzydłowy pokusił się też o ocenę swojej boiskowej postawy na półmetku sezonu: -Pracuję bardzo dobrze, gram mecze, i oczekuję, że krok po kroku stanę się tym Joaquinem, jakiego oczekują kibice. W tym roku trener obdarza mnie zaufaniem. Zaufaniem, że dotrę do tego poziomu, jaki prezentowałem w Betisie.

Wraz ze wzrostem formy Joaquina pojawiły się głosy za tym, by ponownie grał on w reprezentacji Hiszpanii. Ximo jednak reaguje na to spokojnie: - W tej chwili przyjmuję wszystko bardzo spokojnie. W zespole narodowym jest naprawdę wysoki poziom, jest tam sporo wielkich zawodników i to jest trudne, ale wierzę, że mogę kiedyś wrócić.

Kategoria: Wywiady | AS skomentuj Skomentuj (11)

KOMENTARZE

1. matiz9423.12.2008; 22:39
"Po trzech meczach przeciwko najlepszym drużynom pierwszej połowy sezonu, czujemy się dobrze i pozytywnie. Zespół jest na dobrym miejscu w tabeli i oczekujemy, że możemy poprawić się w drugiej części sezonu." - o mój Boże, co ten człowiek bierze? naprawdę chłopaki dobrze się pokazali z trzema najlepszymi drużynami.
2. ruben12323.12.2008; 23:32
Z tym trzema druzynami to rzeczywiscie poznali chlopaki miejse w szeregu... Dobrze ze sa przez to zadowoleni , a beda jeszcze bardziej po meczu z Atleti:)
3. Qnick198624.12.2008; 00:46
Qnick1986No co wy chłopaki? Nasz ofensywnie usposobiony zawodnik udowodnił przecież że Valencia jest w stanie strzelić choć gola każdej z tych drużyn;) I to między innymi jego zasługa. Każdy by się czuł usatysfakcjonowany.

Martwi mnie trochę ich ambicja... A może są po prostu realistami i trzeba się zacząć cieszyć tym co się ma... że nie dostajemy bęcków od najlepszych a ze słabymi jakoś wychodzi... Moje marzenie to pierwsza czwórka... Od tego składu nic więcej nie wymagam... Byłbym szalony myśląc inaczej...
4. Ruutu24.12.2008; 02:58
RuutuWiem że to lekko nie na temat ale muszę skomentować sondę albo grę Valencii ponieważ dziwi mnie niski poziom jako problemem nie jest atak jak widać - otóż na moje oko vcf próbuje za wszelką cenę wjechać przeciwnikowi do bramki; nie oddaje strzałów z daleka; to cud że wygrała z espanyolem i w sumie jestem skłonny stwierdzić że brak pieniędzy nie jest problemem bowiem ostatnie genialne zakupy naszego klubu to marnotrawstwo kasy a strata jednej bramki na mecz nie świadczy o słabej obronie z wyjątkiem jednego Włocha grającego bo lewej stronie Renan'a
5. bialy_wilk24.12.2008; 09:24
w sumie moglo byc gorzej
najbardziej szkoda tych dwoch porazek u siebie ze slabszymi rywalami
36 punktow lepiej by wygladalo a i strata 5 punktow do Barcelony dawala by jakies nadzieje
6. pedro124.12.2008; 11:39
Nadzieje na co? Na mistrzostwo?
Dajcie spokój z tymi mrzonkami. Barca jest poza zasięgiem, Real wzmacnia się teraz na potęgę, pozostaje więc realna szansa na 3-4 miejsce. Miejsce w szyku pokazały mecze nie ze słabiakami, lecz z najlepszymi, w których poleglismy z honorem (Real) i bez (Barca).
A my borykami się z dramatycznymi problemami finansowymi (o których ostatnio przycichło, ale długi mają to do siebie że trzeba je w końcu spłacić) i nie stać nas na żadne wzmocnienia. Nasza ławka jest krótka (brak wartościowych zmienników, co pokazały choćby mecze w UEFA). Wystarczy, że wypadnie któryś z kluczowych zawodników i będzie klops. Tak więc patrzmy na możliwości VCF bez przesadnego nadęcia.
7. wk24.12.2008; 12:34
wkA ci znowu czarnowidztwo urządzają...
8. El Moro25.12.2008; 13:27
El MoroZnowu mam deja vu: jak zwalnialiśmy Floresa było to samo - 4. miejsce w tabeli i tylko narzekania

Lepsze jest wrogiem dobrego Panowie - trzeba się cieszyć i z czwartego miejsca bo taka lokata byłaby sukcesem dla Vcf w obecnym składzie
9. Kanius25.12.2008; 14:18
Kanius@ Pedro może od razu sprzedajmy klub ^^? To jest wiadome że Barcelona nas miażdży ich transfery i forma jest poza zasięgiem każdego i to jest wiadome. Real aktualnie gra na podobnym poziomie jak my, mówicie że na początku Emery chociaż miał wizję, a teraz nic, a prawdę mówiąc to grając w "10" potrafiliśmy zaatakować więc od Madrytu tak daleko nie odbiegamy. Atletico jesteśmy w stanie pokonać, ponieważ moim zdaniem wcale gorsi od nich nie jesteśmy. No dobra Atletico gra bardzo dobry futbol, a my nie potrafimy ustawić składu, to czemu zajmujemy 4 miejsc(choć Atletico jest wyżej). Ja rozumiem , że krytyka jest potrzebna, bo bez niej nie było by sensu gry, ale trochę przesadzacie, bo jak tak byście mieli motywować graczy to chyba długo by w Valencii nie zostali...
10. matiz9425.12.2008; 20:54
Kanius pisz po polsku ;) Bo ciężko rozkminić o co Ci chodzi.
11. Kanius25.12.2008; 22:26
Kanius@ matiz bardzo mi przykro że czytać nie umiesz ^^. A tak na serio to zapomniałem dopisać że wielu uważało mecz z Realem w Pucharze za lepszy od tego, którego graliśmy ostatnio. A drugie co może być niezrozumiałe to sprawa tego miejsca, a mianowicie chodziło mi o to, że też wielu uważa że nie mam pomysłu na grę i nasza gra jest beznadziejna( i zadałem pytanie to dlaczego zajmujemy 4 miejsce). Lepiej :]?