VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Asier del Horno, boczny obrońca Valencii nie zagra przez dwa lub trzy tygodnie. Bask doznał urazu w trakcie poniedziałkowego treningu, jednak testy jakie przeprowadzono wykluczyły poważniejszy uraz. Początkowo lekarze klubowi obawiali się bowiem, że doszło do naderwania więzadła pobocznego w prawym kolanie. Tym samym Emiliano Moretti zostanie bez zmiennika przed najważniejszymi spotkaniami rundy jesiennej.

Oprócz Del Horno w treningach nie brali udziału kontuzjowani David Silva i Miguel Angulo oraz piłkarze znajdujący się na zgrupowaniach swoich narodowych zespołów. W treningu udziału nie brał także Vicente Rodriguez narzekający na przeciążenie mięśniowe. Do normalnego treningu wrócił natomiast David Albelda, który nie brał udziału w ostatnim treningu z powodu dolegliwości jakie odczuwał w kostce. Wczorajszą sesję treningową odbył w pełnym wymiarze czasowym i pod pełnym obciążeniem.

Kategoria: Raporty Medyczne | Marca.com/Superdeporte.es skomentuj Skomentuj (3)

KOMENTARZE

1. Nevan_1419.11.2008; 18:21
Szkoda mi Vicente. Znowu cos go dopadlo.
A co do Del Horno. Moretti jest na tyle dobry, ze raczej nie potrzebuje zmian w trakcie meczu.
Gorzej jezeli dopadnie go jakis uraz (odpukac -> puk! puk!).
2. canizares19.11.2008; 19:32
canizaresTo źle bo Moretti ostatnio daje ciała a z Del Horno ostatnio bywało coraz lepiej. Szkoda że tego chłopaka trafiają tak często kontuzje. Gdyby nie one to myślę że obecnie byłby najlepszym lewym obrońcą na świecie. W końcu tak jego kariera się zapowiadała (fantastyczna gra w Bilbao później Chelsea). Wogóle to czemu w Valencii jest tak wielu piłkarzy których trafił pech spowodowany długimi kontuzjami przez które stracili miesiące a nawet rok gry w
piłkę np Edu Del Horno Vicente
3. Lobo19.11.2008; 23:29
LoboMoretti to piłkarz dla którego mam sympatię (mimo, iż jest tylko poprawnym obrońcą). Del Horno w moim odczuciu nigdy już nie wróci do formy jaką prezentował choćby z CFC (o Athletic nie wspominając). Powinniśmy zatem szukać kogoś w jego miejsce. Jako, że krucho u nas z kasą warto szukać okazji. Jest jedna taka, Adriano (bynajmniej nie "el Imprezatore"). Lewoskrzydłowy a raczej boczny lewy obrońca (bo grywał na tej pozycji) Sevilli. Latem kończy mu się kontrakt, a tymczasem nowej umowy jeszcze nie podpisał.Zdaje się już w grudniu można negocjować z nim warunki kontraktu. Drugim kandydatem jest piłkarz, który już dla nas grał (choć to mocno powiedziane). Jose Enrique, obecnie obrońca Newcastle, zimą może być dostępny na rynku transferowym. Jego klub jest gotów go wypożyczyć z opcją wykupu po sezonie.