VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Trzy punkty z Alavés!

Michał Muszyński, 12.05.2019; 20:31

Arcyważne zwycięstwo

Valencia zwyciężyła w niedzielnym spotkaniu Deportivo Alavés 3:1, mimo iż przegrywała 0:1. Bramki dla „Nietoperzy" zdobywali Carlos Soler, Santi Mina oraz Kevin Gameiro. Dla gości honorowego, jak się okazało, gola zdobył Ximo Navarro. Dzięki temu zwycięstwu Los Ches wskoczyli na czwarte miejsce w LaLiga.

W porównaniu do czwartkowego spotkania Ligi Europy, Marcelino Garcia Toral zdecydował się postawić w bramce na Jaume Domènecha. Miejsce pauzującego za kartki Coquelina zajął w środku pola Daniel Wass, zaś w ataku miejsce obok Rodrigo zajął Santiago Mina.

Spotkanie rozpoczęło się obiecująco dla ekipy z Baskonii. To Deportivo Alavés opanowało środek pola w pierwszych minutach meczu. Valencia pierwszy strzał oddała w siódmej minucie, kiedy to z lewej strony piłkę dogrywał Gonçalo Guedes, zaś jej adresatem okazał się Santi Mina. Galisyjczyk uderzył futbolówkę głową, lecz golkiper gości zatrzymał ją na linii bramkowej. Chwilę później szczęścia pod bramką gości próbował Guedes, kończąc składną kontrę Valencii strzałem przy krótkim słupku, po wcześniejszej stracie piłki zawodników Babazorros.

W 11. minucie kapitalną paradą wykazał się Jaume, broniąc strzał Diego Rolana, kiedy to goście wyszli z kontrą z przewagą dwóch zawodników. Golkiper Los Ches wyszedł do Urugwajczyka skracając kąt i sparował piłkę na rzut rożny. Jak się okazało kilkadziesiąt sekund później – goście dopięli swego. Posłaną z narożnika boiska piłkę dopadł Ximo Navarro i głową skierował ją przy krótkim słupku do bramki obok bezradnego tym razem golkipera Valencii. 0:1.

„Nietoperze” zmuszone były do szybkiego odrabiania strat, jeżeli chciały pozostać w walce o Ligę Mistrzów. W 20. minucie z rzutu wolnego strzelał Wass, jednak Duńczyk posłał piłkę wysoko ponad bramką. Chwilę później po udanym zastosowaniu pressingu futbolówkę odzyskał Parejo, ta trafiła następnie do Guedesa, który bez większego zastanowienia oddał strzał – jak się okazało – mocno niecelny.

Valencia starała się naciskać. Swoich sił próbował Rodrigo, który świetnie zwiódł obrońcę, odwracając się w stronę światła bramki. Brazylijczyka z hiszpańskim paszportem ubiegł jednak kolejny defensor drużyny z Vitorii, wybijając piłkę na rzut rożny. W 29. minucie gospodarze dopięli swego. Długim zagraniem piłki do Solera w okolice pola karnego popisał się Gabriel Paulista, jednak młodego Hiszpana ubiegł obrońca Alavés, kierując ją do bramkarza. Jak się okazało kilka sekund później – zrobił to na tyle nieumiejętnie, że podanie przejął wychowanek Valencii, umieszczając ją bez trudu w bramce. 1:1!

Goście próbowali się odgryźć. Przed szansą stanął Jony strzelając z ok. 20 metrów wprost w rękawice Jaume. Dwie minuty później, w 34. minucie na Mestalla po raz drugi tego wieczoru zapanowała wielka radość. Z rzutu rożnego dośrodkował kapitan „Nietoperzy” – Dani Parejo, który zagrał piłkę idealnie na głowę Santiego Miny. 23-latek wyskoczył efektownie do piłki i świetnym strzałem skierował ją do bramki. Pacheco bez szans. 2:1! Dwie minuty później ponownie pod bramką Valencii zrobiło się groźnie, kiedy to strzelał Rolan. Jeszcze przed przerwą przed doskonałą okazją stanął Rodrigo. Hiszpan po świetnym dograniu Wassa ponad obrońcami gości, skierował futbolówkę wysoko nad bramką Pacheco.

Druga odsłona spotkania nie obfitowała już w taką ilość okazji bramkowych, jakie mogliśmy oglądać w pierwszych 45 minutach. Wydawać by się mogło, iż Valencia nastawiła się na kontrataki wobec niekorzystnego dla Babazorros wyniku. W 65. minucie na boisku w miejsce Rodrigo pojawił się Kevin Gameiro. Jak się okazało trzy minuty później – była to świetna zmiana Marcelino. Po podaniu Guedesa do Gayi, lewy defensor Los Ches dośrodkował piłkę na dalszy słupek, gdzie czyhał już francuski napastnik. Gameiro uderzył futbolówkę głową idealnie w kozioł, zaś ta wylądowała w bramce drużyny gości. 3:1!

Chwilę później w polu karnym Alavés ponownie zrobiło się gorąco. W pole karne przedarł się Cristiano Piccini, który dograł piłkę płasko na wysokości piątego metra bramki Pacheco, jednak na posterunku byli obrońcy gości, wybijając futbolówkę na rzut rożny. Zawodnicy z Kraju Basków próbowali nawiązać jeszcze kontakt z Valencią – próbowali m.in. Manu Garcia czy Tomas Pina. W końcowych minutach szansę na dublet zmarnował Kevin Gameiro pudłując w dogodnej okazji po podaniu Guedesa.

Valencia tym zwycięstwem wskoczyła na czwartą pozycję, wykorzystując potknięcie Getafe oraz powiększając przewagę nad szóstą obecnie Sevillą. Los Ches swój los mają obecnie wyłącznie w swoich rękach i jeżeli za tydzień zwyciężą na wyjeździe Real Valladolid – zagrają ponownie w Lidze Mistrzów.

LaLiga, 37. Kolejka

VALENCIA CF – DEPORTIVO ALAVES 3:1 (2:1)

Bramki: Soler (29’ – 1:1), Mina (34’ – 2:1), Gameiro (68’ – 3:1) – Navarro (12’ – 0:1)

Valencia CF: Jaume, Piccini, Garay, Gabriel, Gayà, Soler, Wass (82’ Diakhaby), Parejo, Guedes, Rodrigo (65’ Gameiro), Mina (83’ Ferran)

Dep. Alavés: Pacheco, Vigaray, Laguardia, Navarro, Duarte, Aguirregabiria (65’ Bastón), Pina (75’ Garcia), Brasanac, Jony, Rolan (75’ Twumasi), Calleri

Wybierz gracza meczu
Parejo
Soler
Gaya
Gameiro
Mina
Created with QuizMaker

Kategoria: Mecze | własne | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (9)

KOMENTARZE

1. LimaK12.05.2019; 20:33
Teraz wszystko w nogach Valencii ;)

AMUNT VALENCIA!!! :)
2. gacmetal12.05.2019; 21:49
Pięknie się to wszystko dziś ułożyło. Jak wygramy w ostatnim meczu to cel zostanie osiągnięty -> LM. Patrząc na cały sezon, gdzie zaszliśmy, to można powiedzieć że sezon w naszym wykonaniu był super:
- 4 miejsce w lidze (LM)
- zwycięstwo/finał Pucharu Króla
- półfinał LE
Patrząc na grę,(pomijając pojedyncze mecze) w większości meczy padaka, minimalizm, gra na remis, ciężko się mecze oglądało.
Czy uważacie, że Marcelino powinien kontynuować ten projekt czy jednak ma zostać zwolniony (jeśli zwolniony, to na kogo)?
Zostały 2 finały, po zwycięstwa! Amunt Valencia.
3. pedro912.05.2019; 22:21
Jak zobaczyłem bramkę dla Alaves, to mnie zamurowało. Całe szczęście, że nasi stanęli na wysokości zadania. Zadanie, które trzeba jeszcze dokończyć z Valladolid.
Nie zawiodła też Barca, chociaż Getafe mogło strzelić w I połowie 2-3 bramki. Czasem zwycięstwo od porażki dzieli naprawdę niewiele.

Czy Marcelino powinien zostać?
Jeśli VCF utrzyma 4.miejsce, nawet w przypadku przegranej w CdR, myślę że tak.
4. craven12112.05.2019; 22:28
craven121Można już powiedzieć , iż sezon był nie w pełni zależny od trenera bo wypadło paru podstawowych graczy na znaczny czas. Największe rozczarowanie sezonu to niestety Kondogbia ponieważ zagrał nie wiele meczy i to nie na najwyższym poziomie. Powiem wiecej ale Cherychev dał więcej w tym sezonie niż Kondo i jeśli w nastepnym sezonie nie da z siebie więcej to będę kosmicznie zawiedziony. Na obecna chwilę największym dobrem VCF jest niestety Parejo bez niego ten sezon byby kompletnie nie udany. Widać to było jak był w niezrozumiałej dla nikogo zapaści formy i jak wtedy drużyna dołowała. Ja chciałbym aby Marcelino został i kontynuował pracę mimo , iż popełnił kilka ogromnych błędów które na szczęście po dzisiejszym zwycięstwie odchodzą w niebyt :). Dla mnie sezon będzie MEEEGA udany jak zdobędziemy PUCHAR. To będzie element zwrotny w naszej drużynie. AMUNT Valencia
5. staste7713.05.2019; 10:53
staste77B. ważne zwycięstwo!
No i Barca się postarała, ale prawie do końca bałem się tam o wynik tego meczu.
Mam nadzieję, że z Valladolid będzie trochę łatwiej, gdyż nie mają już noża na gardle. Jednak to ostatni mecz i na pewno będą chcieli się dobrze pożegnać ze swoją publicznością.
Jednak nasi będą grali o wszystko, więc mam nadzieję, że się zepną i dadzą radę :-)
6. LukasZ_NS13.05.2019; 11:02
LukasZ_NSJak dla mnie to nawet jak i będzie to 4 miejsce, to ciężko myśleć o tym, żeby został, bo losowania w tym sezonie bardzo nam na rękę były... a gra jest jaka jest, postępów nie widać, ani jakiegoś założenia, na dodatek za duże pieniądze ściągamy jego kolegów, co może strasznie nas zniszczyć finansowo i sportowo, bo mogliby kupić kogoś kto faktycznie mniej znany, ale odpali... ale wpływu na to nie mamy, co będzie to będzie... jednak on jest chyba tak uparty, że się nigdy nie ogarnie, zmieni czy zacznie uczyć :)
7. chiefer13.05.2019; 14:10
chieferValencia Club de Futbol = horror do samego końca :-/. Miejmy jednak nadzieję że pewny utrzymania Valladolid, nie będzie trawy gryzł, a nasi wręcz odwrotnie.
8. los ches15.05.2019; 10:06
los chesDlaczego nie zagrał Neto? Przez mecze w LE?
9. Zzagg15.05.2019; 20:09
efadaad