VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Tylko punkt z Young Boys

Karol Kotlarz, 23.10.2018; 21:06

Nadal bez wygranej w Lidze Mistrzów

Valencia wywozi ze Szwajcarii jedynie punkt, po tym jak zremisowała 1:1 z Young Boys. W pierwszej połowie prowadzenie dla gości uzyskał Batshuayi, po zmianie stron strzałem z rzutu karnego wyrównał Hoarau.

Biorąc pod uwagę nieobecność kilku zawodników, Marcelino dokonał kilku zmian w składzie. I tak, pierwszy mecz w Lidze Mistrzów rozegrał Ferran Torres. Partnerem Gabriela na środku defensywy był Diakhaby, zaś duet napastników stworzyli Rodrigo i Batshuayi.

W pierwszej połowie spotkania to Valencia była stroną przeważającą. Już w piątej minucie meczu strzał na bramkę oddał Piccini; uderzenie okazało się niecelne. W odpowiedzi gospodarze próbowali zaskoczyć Neto strzałem z rzutu wolnego w wykonaniu Sulejmaniego, brazylijski golkiper poradził sobie jednak doskonale.

Na pierwszego gola Valencii w tej edycji Ligi Mistrzów kibice musieli czekać do 26. minuty meczu z Young Boys. Wtedy to piłkę otrzymał Rodrigo, odegrał ją na prawo do Solera, który mimo asysty obrońcy zdołał wypuścić podaniem Batshuayia. Belg w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie pomylił się, a futbolówka znalazła się w siatce. 0:1!

Podopieczni Marcelino mieli jeszcze dogodne okazje do podwyższenia prowadzenia, za sprawą strzału z rzutu wolnego Parejo czy okazji Ferrana z końcówki pierwszej połowy, jednak wynik nie uległ zmianie. Do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 0:1.

Po zmianie stron to zespół Young Boys przejął inicjatywę i z wiarą we własne możliwości gospodarze stworzyli sobie kilka okazji zakończonych strzałem w kierunku bramki Valencii. Neto próbowali zaskoczyć kolejno Sulejmani, Fassnacht oraz Mbabu, a z minuty na minutę ataki drużyny ze Szwajcarii nabierały intensywności.

Po jednej z akcji gospodarzy arbiter zdecydował o podyktowaniu jedenastki dla Young Boys. W polu karnym bezsensownym wślizgiem w nogi rywali popisał się Dani Parejo, a sędzia nie miał wątpliwości o winie kapitana Valencii. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Hoarau i pewnym strzałem pokonał Neto. 1:1.

Gospodarze złapali wiatr w żagle i próbowali wyjść na prowadzenie. Okazje do zdobycia gola mieli w kolejnych minutach Fassnacht, Mbabu i Assale, ale albo nie trafiali w bramkę, albo Neto bronił strzał. Marcelino postawił wszystko na jedną kartę i dokonał zmian – na murawie pojawili się Gameiro i Coquelin w miejsce Ferrana i Kondogbii.

Chwilę po wejściu na boisko Coquelin próbował uderzenia zza pola karnego, jednak strzał był kompletnie nieudany. Valencii brakowało pomysłu na stworzenie dokładnej bramkowej akcji, co skrzętnie wykorzystywali gospodarze. Zaskoczyć Neto próbował Assale, zaś chwilę później mogło być już 1:2, po tym jak Bertone uderzył na bramkę, a golkiper Valencii w ostatniej chwili sparował strzał na słupek.

Wynik nie uległ już zmianie, a mecz zakończył się remisem 1:1. To już kolejne spotkanie „Nietoperzy” w tym sezonie zakończone podziałem punktów. Następny mecz Valencii w Lidze Mistrzów to spotkanie z Young Boys przed własną publicznością.

Liga Mistrzów, 3. kolejka fazy grupowej

BSC YOUNG BOYS – VALENCIA CF 1:1 (0:1)

BSC Young Boys: Wölfli, Mbabu, Lauper, Von Bergen, Benito, Sow, Sanogo, Sulejmani (73' Moumi Ngamaleu), Fassnacht (84' Bertone), Hoarau (78' Nsame), Assalé.

Valencia CF: Neto, Piccini, G. Paulista, Diakhaby, Gayà, Kondogbia (67’ Coquelin), Parejo, Carlos Soler, Ferran Torres (66’ Gameiro), Rodrigo, Batshuayi.


Wybierz gracza meczu
Michy Batshuayi
José Gayà
Neto
Mouctar Diakhaby
Carlos Soler
Created with PollMaker

Kategoria: Mecze | własne | LasProvincias skomentuj Skomentuj (50)

KOMENTARZE




1. Mico23.10.2018; 21:11
MicoJestem bardzo wdzięczny Marcelino za poprzedni sezon, ale czas się pożegnać.
2. Marecki3123.10.2018; 21:19
A są jacyś solidni trenerzy do wzięcia w chwili obecnej?
3. BuizeL23.10.2018; 21:20
Jesli Valencia nie wygra z Bilbao powinna nastąpić zmiana trenera. Dlaczego?
Bo teraz mamy mecze że slabszymi rywalami i jest szansa, że na tych silniejszych będzie już gotowa nowa koncepcja gry.
LM już pozamiata, ale w LE jest szansa zdobyć trofeum.
Kolejny aspekt to taki, że Valencia już w tamtym sezonie grala już bardzo słabo, zwłaszcza pod koniec.
Ja mówiłem, że nie rozwala się czegoś co najlepiej funkcjonuje. Nigdy w żadnym zawodzie nie spotkałem się z taka teoria.
Zaze zmieniono na gościa, którego nie akceptowali kibice Atletico. Setka z Atletico, dwie z Levante, kolejne z Leganes..
Ogólnie to smutno mi nie rozpisuje się dalej. Cześć.
4. siarka00723.10.2018; 21:43
siarka007Nie chcę pisać rzeczy negatywnych, bo by mi czasu zbrakło, a i czuję, że skończyłbym z banem. Poza tym na pewno wielu - słusznie - zrobi to za mnie.

Dodam tylko, że Liga Mistrzów nie jest jeszcze przegrana. Mamy 2 punkty i jeśli Juve (prowadzą 0:1) wygra z Manchesterem to United będzie miało 4 punkty. Zakładam w ciemno porażkę w Turynie i Valencii, i United, a jeśli obie ekipy wygrają rewanże z Young Boys (Mestalla / Old Trafford) to przy zwycięstwie VCF na Mestalla przechodzimy dalej. To nie jest scenariusz sci-fi, a raczej dość realistyczny. Ale do tego będzie potrzebna diametralna zmiana stylu gry - chyba nie trzeba dodawać.

Na razie jestem załamany tym, że nie dość, że sama gra nie idzie to kolejny raz dodatkowo dokładamy sobie problemów sprokurowaniem absurdalnego karnego. Scenariusz dokładnie taki sam jak w weekend z Ogórkami. A takie zwycięstwo, nawet po słabej grze, potrafi czasem odblokować zespół, gdy wszyscy roztrząsają najdrobniejsze niuanse futbolu. Taka nielogiczna już piłka bywa.

Athletic jest obecnie fatalny i dostaje manto nawet u siebie, więc nie ma co tam jechać ze spuszczoną głową. Żadna lepsza gra nie sprawi, że wyjdziemy z dołka - tylko konkretne punktowanie i oddech w postaci 3 oczek. Presja wyniku będzie po prostu olbrzymia.
5. dai_rokan23.10.2018; 21:46
dai_rokanTak czekałem na to zaczeło się Marcelino out .....co wy ludzie w głowie macie
6. LimaK23.10.2018; 21:54
Dno, dno i jeszcze raz dno!!!

Marcelino chyba faktycznie jest tylko "sezonowcem"...

Obawiałen się tego sezonu, ale nie sądziłem, że Valencia bedzie grać taka "kichę"!

zespół solidnie wzmocniony, a jednak...
7. Cirian23.10.2018; 21:55
CirianA kiedy mają się pojawić głosy typu Marcelino out? Jak zadowalających wyników nie ma już od stycznia...?
8. siarka00723.10.2018; 22:06
siarka007@Cirian:

Miałem już w sumie więcej nie pisać, ba - Twoje czy kogokolwiek rozgoryczenie jest w pełni zrozumiałe, ale co do wyników zwyczajnie teraz wymyślasz jakieś totalne bzdury. Bez urazy. Zresztą, chyba się nie będziesz kłócił:

11.02 | Valencia 3:1 Levante
17.02 | Málaga 1:2 Valencia
25.02 | Valencia 2:1 Sociedad
28.02 | Athletic 1:1 Valencia
04.03 | Valencia 2:0 Betis
10.03 | Sevilla 0:2 Valencia
17.03 | Valencia 3:1 Alavés
01.04 | Leganés 0:1 Valencia
08.04 | Valencia 1:0 Espanyol
9. pedro923.10.2018; 22:08
Tytuł mógłby być zupełnie inny:
Aż jeden punkt z Young Boys. W II połowie VCF dała się całkowicie zdominować. Gdyby YBs byli skuteczniejsi zdobyliby 3 pkt.
Mimo wszystko, gdyby nie idiotyczny karny sprokurowany przez Parejo, pewnie udałoby się dowieźć zwycięstwo do końca. Parejo gra słabo, ale na tle kolegów widać, że piłka mu nie przeszkadza. Pod względem umiejętności technicznych jest chyba najlepszy.
Wyjście z grupy jest moim zdaniem opcją czysto teoretyczną. Musiałoby nastąpić jakieś cudowne odrodzenie drużyny, a oznak poprawy nie widać. Pozostaje w najlepszym wypadku 3 miejsce.
10. Old Wardrober23.10.2018; 22:09
Old WardroberKto jak kto, ale kibice VCF powinni już się nauczyć, że zmiana trenera nie rozwiązuje problemów. Nie mówię, że Marcel ma być nietykalny, ale imo powinien dostać czas co najmniej do końca roku.
11. Qnick198623.10.2018; 22:14
Qnick1986Od stycznia? ciekawe...
Od 11 lutego do 08 kwietnia w 8 meczach zanotowaliśmy 7 wygranych i remis. Faktycznie, można być niezadowolonym.

Zjazd nastąpił na przestrzeni od 14.04 (choć wyjazdowe 2:1 w plecy z Barceloną ciężko uznać za jakąś klęskę) do 05.05, kiedy to w pięciu spotkaniach zanotowaliśmy 3 porażki i 2 remisy. Był to okres kiedy nie mogliśmy postawić kropki nad "i" w kwestii pewnego 4 miejsca. Odwlekało się to z kolejki na kolejkę. W takich okolicznościach jakoś wielce mi ten brak formy Valencii nie dokuczał. Za poprzedni sezon nie powiem o Marcelino złego słowa, bo zrobił wynik na 120% możliwości. Przed sezonem mówienie realnie o pucharach było optymizmem, a wyszedł prawie punktowy rekord klubu (chyba 2 najwyższy wynik w historii)

Na koniec były jeszcze dwie wygrane.

Ten sezon to zupełnie inna inna bajka. Grunt, że ze zwolnieniem trenera mimo wszystko bym się wstrzymał jeszcze jakiś czas.
12. ThomsonVCF23.10.2018; 22:14
ThomsonVCFZgadzam się z Old Wardroberem. Do końca roku kalendarzowego powinien znacząco poprawić grę i wyniki, jeśli nie - wtedy można myśleć poważnie o zmianie.
13. Qnick198623.10.2018; 22:15
Qnick1986widzę, że siarka mnie uprzedził, gdy pisałem swój przydługi komentarz ;)
14. tomekg23.10.2018; 22:16
@siarka - a Ty dalej widzę ta sama śpiewka. Znów jakieś teorie o możliwym awansie, jakimś odblokowaniu. Ta drużyna nie jest zablokowana, gra tym co ma, a że jest średnia to gra średnio albo słabo. Nie ma ataku (swojego zdania o Rodrigo nie zmieniłem - był i jest beznadziejny, nie wiem jak można było nie korzystać z ofert ok. 50 baniek za niego), w pomocy tylko Kondo i Guedes, obrona w miarę spoko oprócz Picziniego, bramka ok. To nie jest drużyna na LM, po prostu. Marcelino chyba jednak spieprzył to co funkcjonowało tak dobrze na początku poprzedniego sezonu. Dla mnie out.
15. Cirian23.10.2018; 22:18
CirianFakt. Uderzam się w pierś. Chyba jakaś pamięć emocjonalna zadziałała... Mea culpa.
16. siarka00723.10.2018; 22:51
siarka007@tomekg:

Odniosłeś się konkretnie do mnie po nicku, więc czuję się w obowiązku poinformować, że jak coś to odczytałem ;) Nie chcę się jednak wdawać w dyskusje, bo obaj wiemy, że clou będzie takie, że to przez brak Zazy (oczywiście po drodze zastosujemy podwójne standardy i zestawimy jego najlepszą grę z jesieni z obecnym dołkiem... no bo przecież nie okres grudzień-maj, gdy zespołowi nie szło i przyszedł prawdziwy test jego wybitności jako jednostki, a on wbił 3 gole). Potem usłyszę, że go po prostu nie lubię, także oszczędzę nam obu czasu, a i na pewno obaj jesteśmy mocno zdenerwowani po tym, czym nas uraczono od 18:55. Zbędne to.

- - - - -

Kończąc: uważam podobnie jak @Old Wardrober i @ThomsonVCF - dać czas Marcelino do końca roku lub do momentu, gdy strata do tego realnego top 4 - nie Espanyolu czy Alaves, które zaraz wrócą do środka tabeli - będzie wynosiła niepokojąco dużo, tj. około 10 punktów. Wtedy nie czekać do zimowego okna. Obecnie -4 do Realu, więc nie ma jakiejś tragedii pod kątem straty, ale wyniki muszą przyjść niemal z miejsca. Athletic "lub" (a najlepiej: "i") Girona to powinny być 3 oczka, inaczej pewnie sam bardzo, bardzo zwątpię, że się dźwigną za obecnego trenera.

Na razie staram się być za zespołem, bo w każdej wypowiedzi słychać, że piłkarze w pełni ufają wizji gry Marczelinu. A pamiętamy, że jeśli w przeszłości coś było nie tak to szatnia się od razu ciszej lub głośniej buntowała. Widocznie wiedzą, że pracują jak należy i nie jestem przekonany czy zwolnienie go byłoby pozytywnym zastrzykiem dla Los Ches. Raczej od nowa cykl z Voro i znajomymi Lima na ławce, bo przecież Conte czy Zidane do nas nie przyjdą.

Będę przez tych skurczysynów alkoholikiem, jak boga kocham. Ale i tak: Amunt!
17. los ches24.10.2018; 08:10
los chesWczoraj niezmiernie denerwował mnie Rodrigo Moreno. Nawet najprostsze piłki źle podawał. Zbiegał do stref z piłką,gdzie stał niekryty zawodnik VCF. Po co? Po prostu nic nie potrafił zrobić prawidłowo. I to on w głównej mierze odpowiada za to, że Valencia strzeliła tylko jedną bramkę!
Skupie się tylko na tym zawodniku, bo to co wyczyniał boisku to przechodzi ludzkie pojecie. Zupełny brak formy z poprzedniego sezonu.
Bats nie ma zacięcia jak Zaza, ale jak dostanie piłkę to przynajmniej wie co ma z nią zrobić i śmiem twierdzić, że na ten moment Bats a Rodrigo wraz z Gameiro nie pasują do siebie zachowaniem na boisku.
Pominę brak formy Gameiro, bo w Valencii jej nigdy nie miał, a Moreno już tak.
18. los ches24.10.2018; 08:23
los chesI brawo dla Neto. Szkoda, że napastnicy nie są w takiej samej formie jak on.
19. mlodyvcf24.10.2018; 09:37
Krótko i na temat. Dwa mecze w lidze mistrzów, dwa karne sprokurowane przez naszego kochanego kapitana. Podziękujmy Neto za ten 1 punkt, bo gdyby nie on to przegrali byśmy ten mecz. Chciałbym zobaczyć jak poradzili byśmy sobie w środku z Kondogbią i Coqlę, ale to jest raczej marzenie nie do spełnienia.. Marcelino coraz bliżej wypadu niestety
20. tomekg24.10.2018; 11:08
@siarka
Nie trafiłeś tym razem. Nie chciałem z Tobą dyskutować o poszczególnych zawodnikach, wiemy obaj, że inaczej to oceniamy. Ty byłeś/jesteś fanem Rodrigo i Gameiro, ja zdecydowanie Cancelo i Zaza. Nie o tym jednak pisałem. Liczysz punkty, potencjalne zwycięstwa, wszyscy wiemy jak bardzo jesteś zapatrzony w Marcelino, wg mnie taka gra jaką od wielu m-cy prezentuje Valencia jest nie do przyjęcia. Nie chodzi o to ile zwycięstw 1-0 jesteśmy w stanie odnieść w sezonie tylko o styl. Przynajmniej dla mnie. Ta drużyna nie ma stylu - o to mam pretensje do Marcelino i właśnie dlatego szukałbym innego rozwiązania. Wczoraj w drugiej połowie YBB robiło z nami co chciało, nie tak to miało wyglądać.
21. tomekg24.10.2018; 11:17
@los ches
Mam ten problem z Rodrigo od momentu kiedy zaczął dla nas grać. Dla mnie niezmiennie jedno ze słabszych ogniw (kilka dobrych spotkań w poprzednim sezonie nie zmienia obrazu)
22. kOst24.10.2018; 11:57
kOst7.11 i nie dalej, moim zdaniem jeśli Marcel nie będzie potrafił pokonać YB na mestalla może się pakować. Tak się składa, że jest paru ciekawych trenerów obecnie dostępnych, być może Jardim byłby chętny, może Wenger ma kuznię talentów pod nosem a nasz dyrektor jest zdolny działać cuda.
23. mlodyvcf24.10.2018; 12:12
Wenger jest w stanie zagwarantować nam 4 miesjce w lidze :D
24. longer24.10.2018; 13:01
longerTeż jestem doszczętnie sfrustrowany przede wszystkim stylem tzn brakiem stylu gry Valencii (pomijam wyniki) ale kredyt zaufania wypracowany w zeszłym sezonie przez marcelino jeszcze u mnie procentuje i zwolnienie go dzisiaj chyba by mnie zabolało
25. longer24.10.2018; 13:04
longera jeszcze słówko o Wengerze... tylko nie Wenger
26. siarka00724.10.2018; 13:23
siarka007@tomekg:

Ciężko mi się z Tobą dyskutuje, bo - celowo czy nie - próbujesz mi wciskać jakieś zapatrzenie w Marcelino, kiedy sam napisałem, że w przypadku braku zwycięstw w dwóch następnych meczach pewnie zacznę tracić cierpliwość. Chcesz, żebym dokładnie w tym samym momencie, co Ty żądał zwolnienia Marcelino, bo inaczej przemawiają przeze mnie sympatie i mam klapki na oczach.

Thomson czy Old napisali właściwie to samo, co ja (lub: ja to samo, co oni) w kwestii tego, ile czasu powinien dostać Marcel, ale jakieś dziwne zarzuty padają właśnie pod moim kątem.

I właśnie dlatego napisałem, że szanując Cię nie chcę się wdawać w jałową dyskusję, bo właśnie taką się ona staje. Mamy inne zdanie - luz. Chcesz go zwolnić - spoko. Naprawdę. Ja Twoje zdanie szanuję. Ty mojego nie.

Nie chcę tu zaspamować, więc w tym temacie już nie odpisuję. Pozdro!
27. kOst24.10.2018; 13:34
kOstPamiętajcie też, że na "ławie" mamy strażaka : )
28. KilyVCF24.10.2018; 14:15
KilyVCFSiarka,
Ja na odwrót zrobiłem, odstawiłem wszelki alkohol. Oczywiście jeżeli wyjdziemy z grupy to coś skonsumuję, ale jestem pewny że zajmiemy trzecie albo czwarte miejsce, mimo pomocnej ręki Juve
29. baraja24.10.2018; 14:29
barajaA mnie najbardziej tak po ludzku szkoda jest Lima. Kiedy wydawało się, że ten klub wyszedł na prostą znowu zaczyna się dziadostwo. Nie wiadomo czy już niedługo nie poleci Marcelino i dalej Lim będzie w czarnej dupie, ponieważ może się powielić scenariusz choćby z jakimś "Nevill'em". A nie łudźmy się, głośne nazwiska trenerskie do nas nie przyjdą bo dla nich jesteśmy takim "trędowatym" klubem. Dlatego kibicujmy z całych sił żeby ten Marcel coś "wydłubał" z tych piłkarzy, których mamy bo ryzyko, że przyjdzie tu gorszy trener od niego jest niestety duże :( Najgorsze jest to, że obecnie wstyd ze znajomymi wspólnie oglądać grę Valencii. Po prostu nie da się na to patrzeć! Emocje "jak na grzybach".

Ciężko jest być właścicielem takiego klubu jak Valencia, oj ciężko. Szczerze współczuję panie Lim.
30. Lizarazu24.10.2018; 15:29
Jak dla mnie jesteśmy już poza rozgrywkami, sorry. Kolejny raz staliśmy się pośmiewiskiem Europy.
Parejo sprokurowanymi karnymi i jednym przestrzelonym właściwie w pojedynkę wyautował nas z LM. Taki kapitan! Załatwił nam LM! Dzięki El Capitano, 3 mecze i nara! Dzięki kapitanie!

stulecie klubu! ha ha

Co więcej ten sam Parejo, któremu tak zaufał przecież Marcelino (największy grzech - grzech ciężki!) zaraz przyczyni się - bo to lada moment - do jego zwolnienia. Jak on się za to zaufanie trenera i kibiców odpłaca? Idiotycznym zachowaniem. Debilnymi reakcjami. Dosłownie czuję się jakbym dostał liściem w twarz, nie tylko zresztą od niego, a od całej drużyny i myślę, że Marcelino ma podobnie. Na shoutboxie w przypływie emocji napisałem, że powinien mu teraz dać po mordzie, ale nie wiem tak naprawdę czy chce się z tego wycofać.

Tak trudno jest się identyfikować z dzisiejszymi piłkarzami VCF, że mecze nie sprawiają już prawie żadnej frajdy - pomijając nawet styl gry drużyny rodem z polskiej ekstraklasy, całą otoczkę z Limem itp. itd.

W ogóle też wydaje mi się, że jakby tę drużynę prowadził np. Djukic, Emery, Pizzi czy Pellegrino i notował dokładnie takie same wyniki, to odbiór u użytkowników tej strony byłby zupełnie inny i zdecydowana większość nie zostawiłaby na nich suchej nitki - szczególnie po tak kompromitującym początku i meczu jak ten wczorajszy przeciwko być może najsłabszej drużynie całych rozgrywek LM, debiutantom z Berna Young Boys. (patrzac obecnie na Arsenal chciałoby się powiedzieć - Emery wróć! heh)
No ale rozumiem, są różne sympatie.

Siarka, Ty po prostu broniłeś każdej jednej decyzji Marcelino (na tyle na ile śledzę stronke i shouta) i najczęściej uzasadniałeś/usprawiedliwiałeś jego wybory (Zaza, Gameiro, Bats itp.), więc się nie dziw kiedy ktoś Cie zaczepia.

Tak samo tu niżej sprzed kilku dni pod innym newsem:
“Później Valencia wygrała 8 z 9 spotkań pod rząd, jedno remisując i osiągnęła piąty najlepszy wynik punktowy w historii klubu”

Bo w tej chwili wypadałoby dodać, że jest to pewnie najgorszy start w historii albo recent history. Także będać fair wypada po prostu zaznaczyć, że bije też nie wiem czy można bić, więc napiszmy, że ustanawia te najgorsze rekordy.

Czy ktoś może mi wytłumaczyć te śmiechy Batshuayi'ego po końcowym gwizdku?

Spory niesmak. To chyba byłoby na tyle, dzięki. Pozdrawiam
31. Lizarazu24.10.2018; 15:51
baraja, a mnie przeciwnie - w ogóle nie jest szkoda Lima. Nie zapomnę sprowadzenia Mendesa, ponownego zatrudnienia tego ciecia Pitarcha, niekompetenecje pani ex-president Lay Hoon,
wiele chorych akcji z nim związanych i te puste slogany - GloVAL - ktoś wie co się dzieje? Dawno o tym nie słyszeliśmy, prawda? Nie dziwne?

To wszystko sprowadził na Valencie on. Jak najdalej od VCF.

32. facundo24.10.2018; 16:29
facundoCiecia Pitarcha hehe :D rozbawiło mnie to, bo pamietam, ze kiedyś mocno sprzeczałem sie na shoucie o jego osobe z wokerem ;)

Bats. Jedyny powód do zartow to jego wlasna forma i postawa kolegów z druzyny. Jesli chodzi o Parejo, to zgadzam sie z twoimi spostrzezeniami.

Oni go zwolnia. Mówiłem, ze to wkłady do koszulek. Nie dość, ze nie idzie, to strzelamy sobie samobóje (te karne). Na plus Gaya i Neto za ostanie występy i długo długo nic. Jechali z nami jak z fura gnoju i Marcelino nie jest bez winy

33. siarka00724.10.2018; 16:53
siarka007@Lizarazu:

Podlinkuję Ci zaraz jakieś tweety czy artykuły miejscowych dziennikarzy i się tam powyżywasz, że się za cholerę nie znają i uważają, że za wcześnie na zwalnianie Marcelino tylko dlatego, bo go lubią :D Pozderki!
34. baraja24.10.2018; 17:12
baraja@lizarazu...wszystko prawda co napisałeś o Limie (o GloValu nie wiem jak jest), ale zwrócę Ci jedną uwagę dotyczącą Lima. On jest "świeżakiem" jako właściciel klubu (przynajmniej na taką skalę)i on...cały czas się tego uczy. Na błędach ale się ciągle uczy. Popełnił na początku błędy jak każdy, ale otaczając się w końcu Alemany'm i Marcelem poszedł w dobrym kierunku. Niestety kiedy wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku znowu jest niestety mizeria. Moim zdaniem przyczyną są słabe transfery. Może za wcześnie jeszcze oceniać ale nie udały nam się one zbytnio. Niepokojące jest też to, że Marcel w związku z niedawną przerwą na reprezentację miał trochę czasu żeby popracować z naszymi piłkarzami, a o zgrozo na razie efektów tego nie widać. Ja jednak dałbym mu jeszcze szansę spokojnie popracować. Jeśli w najbliższych 3-4 meczach nie będzie poprawy to wtedy być może zastanawiać się nad zmianą trenera. Tylko kto tu znany przyjdzie? Żebyśmy tylko nie wpadli z deszczu pod rynnę.
35. tomekg24.10.2018; 18:56
@siarka
Ty naprawdę jesteś mistrzem świata w odwracaniu kota ogonem :) Jesteś najmniej szanującą zdanie innych osobą na tej stronie ale za wszelką cenę chcesz się wybielać pustymi frazesami, brawo :) Chyba wszyscy pamiętają jak zapamiętale broniłeś każdej decyzji Marcela, jak przekonywałeś o wyższości Gameiro nad słabym wg Ciebie Zaza. Pamiętamy również jak brzydko potraktowałeś gościa (chyba Vicente) tylko dlatego, że miał inne zdanie od Ciebie i jak brzydko dorobiłeś do tego kulawą filozofię. Jesteś b. stanowczy w swoich ciasnych poglądach i pewnie dlatego działasz niektórym (w tym mnie) na nerwy. Ot i cały sekret. Ehhh
36. tomekg24.10.2018; 19:07
@baraja
Pełna zgoda. Niestety jest impas, z którego będzie b. ciężko wyjść. Jest niby dobry trener, wszyscy trąbią, że mamy dobrych zawodników, były duże transfery a takie YBB gra lepiej w piłkę. Nie da się oglądać obecnej Valencii, jeśli obecny trener nie ma pomysłu musi dojść do zmiany.
37. siarka00724.10.2018; 19:13
siarka007@tomekg:

Nigdy nie napisałem i nie napiszę, że Zaza jest słaby. Do reszty nawet się nie odnoszę, bo to zwyczajna żenada. Pa!
38. tomekg24.10.2018; 19:29
@siarka
Żenada to usuwanie nieprzychylnych Ci wpisów na szałcie, pamiętasz ?;) A co do Zazy - tu też cierpisz na amnezję. Pa Wielki Adminie
39. siarka00724.10.2018; 19:48
siarka007@tomekg:

Albo przytocz konkretny komentarz w którym mówię, że Zaza jest słaby albo zwyczajnie skończ, bo aż żal czytać.

Napisałem, że mam luzik z tym, że Ty czy ktokolwiek inny chce zwolnienia Marcelino, Ty z kolei wymyślasz jakieś argumenty z kierowaniem się sympatiami i narzucasz, żebym myślał tak samo jak Ty, po czym stwierdzasz, że JA nie szanuję cudzego zdania i przekręcam kota ogonem. Może jak na chłodno to przeanalizujesz to zauważysz jak jest to zabawne, a tymczasem naprawdę nie chce mi się z Tobą przekomarzać, bo szkoda naszego czasu - masz swoje zdanie, każdy widzi, że są ku niemu podstawy boiskowe, które przyjmuję i tyle.

Ja uważam po prostu, że klub potrzebuje stabilizacji i ścięta głowa oraz powrót do zatrudniania jakichś znajomków Lima z łapanki nie poprawią sytuacji. Tyle. Nie zgadzasz się? Nie musisz. Do tego, że kilku innych userów ma takie samo zdanie jak ja na temat tego, ile czasu powinien dostać Marcelino, a jednak to do mnie się przyczepiłeś się oczywiście nie odniosłeś, bo nagle by się okazało, że zupełnie inaczej przyjmujesz takie same opinie w zależności od nicku, więc śmiem twierdzić, że to po prostu prowokacja, a ja się głupio dałem złapać i jeszcze się zbędnie produkuję. Pozdrawiam :)
40. tomekg24.10.2018; 19:54
@siarka
Zapomniałem, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, serio :) Zapomniałem też, że na wszystkie argumenty odpowiadasz: PROWOKACJA :) Pamiętaj, że zawsze możesz usunąć wpis albo użytkownika - wiesz jak to robić, masz w tym doświadczenie.
41. siarka00724.10.2018; 19:56
siarka007Czyli prowokacja :) Ciao!
42. lasio24.10.2018; 20:37
Pomijając stroszenie piórek przez siarkę i tomkag:
@baraja: a nie uważasz, że czas uderzyć pięścią w stół? Przecież na przygotowanie drużyny Marcel nie miał ostatniej przerwy reprezentacyjnej tylko pretemporadę. Nie usprawiedliwiajmy go już. Trzeba zdać sobie sprawę, że z jakiś nieznanych nam chyba powodów to nie działa, oraz z nieznanych nam powodów (może to te same powody) kibice jeszcze nie machają chusteczkami. Obyśmy tylko za jakiś czas gdy będziemy (jeśli będziemy) zwalniać Marcelino- i nowa miotła będzie przynosić efekty- nie powiedzieli: "ciekawe co by było, gdybyśmy szybciej zwolnili Marcela".

PS: Arsenal miał wcześniej Wengera, który był gwarantem 4go miejsca, teraz ma Emery'ego, który był akurat dla nas gwarantem 3go miejsca:)
43. BuizeL24.10.2018; 23:13
@siarka
@tomekg

Dołożę swoją cegiełkę, myślę, że nie odbierze nikt tego za prowokacje. Wymieniamy się tutaj tylko opiniami, przemyśleniami.
Czytałem tylko początkowe posty, muszę przyznać, że też miałem lekką potyczkę z siarką ponieważ zarzuciłem mu, że jest sekretarzem Marcela. Dlaczego?
Nie widziałem nigdy negacji z twojej strony MICHALE odnośnie działań zarządu czy trenera. Sprawa z Rodrigo..
1. Wolałeś żeby zamiast Rodrigo sprzedany został Cancelo, gdzie ja mówiłem wraz z @tomekg, że gość jest rozwojowy, a wartość Rodrigo może pikować w dół.
2. Stawiałeś, że Gameiro za Zazę to dobra zmiana. Serio? Nie skreślam Gameiro jeszcze, ale tyle setek ile zmarnował to Zaza przez cały swój pobyt w Valencii nie spartaczył. Bronienie go, że nie trafił w meczu z Levante to jakaś aberracja. To samo zrobił z Leganes. Setka z Atletico. Zaza miał przez dłuższy czas skuteczność na poziomie Messiego jak nie większą o czym mówili w Eleven. Początek Zaza na pewno ma o wiele lepszy niż Kevin.
3. Bronienie każdej decyzji Marcela.
4. Sprzedaż Rodrigo tylko i wyłącznie za 120 mln euro.

itp itp itp.
Przynajmniej co do początku popieram to co mówi @tomekg, bo dalej nie czytałem. Już od dawna miałem tego posta napisać. Sory, ale wygląda to tak jakbyś był jakimś aparatczykiem Marcelino.
Mam nadzieję, że nie będziesz się krzywo na mnie patrzył przez to wyrażam swoją opinię, zresztą po zdjęciu widzę, że jesteś bardzo młody, więc każdą twoją reakcję przyjmę na klatę.

Jeśli Marcelino nie wygra meczu z Bilbao, YB i Girona to powinien polecieć, bo będzie za późno. To, że Real nie punktuje jest słabym argumentem, prawda jest taka, że jak podliczę pkt z tymi samymi rywalami to wyglądamy bladziutko.

PS. nie odpisuje na inne posty już.
44. tomekg25.10.2018; 00:23
@siarka
pamiętaj, że w moich wpisach możesz doszukać się czegoś niezgodnego z regulaminem i mnie usunąć/dać bana za treści rasistowskie np. takie - ufff ;)
45. tomekg25.10.2018; 00:30
@buizel
Dzięki za wsparcie i pamięć :)
46. siarka00725.10.2018; 00:38
siarka007@BuizeL:

Jestem młody, ale z tym bardzo to też nie przesadzajmy - mam 24 lata :D Luzik, przecież się nie obrażę jeśli ktoś napisze w konstruktywny sposób zamiast jakiegoś chorego ataku ad personam, także urazy na pewno chować nie będę.

1. Łatwo skrytykować Rodrigo, gdy zespołowi nie idzie, ale jeśli oglądasz mecze reprezentacji to na pewno wiesz, że wygląda bardzo dobrze w niemal każdym z nich, także ja nie jestem przekonany co do tego pikowania. Zobaczymy jak będzie się prezentował na przestrzeni całego sezonu i z normalną grą VCF, ale daleko mi do stwierdzenia, że należy do najgorszych zawodników - ba, spośród czwórki napadziorów oceniam go najwyżej, bo ma najwięcej przebłysków jakości. Jest przy tym bardzo daleko od swojej formy, to jasne i niepodważalne. Po sezonie na pewno chętnie wrócę do tego tematu i jeśli nie wróci do fajnej formy to z przyjemnością przyznam Ci rację, że trzeba było zostawić Cancelo (którego też chciałem wtedy z powrotem, ale nie kosztem kogoś z trzonu zespołu) i opchnąć Rodrigola;

2. Jak wyżej - zastawianie najlepszego okresu Zazy, kiedy był jak gladiator (od 19 września do 28 października, kiedy strzelił 8 z 12 goli w sezonie), który to okres przypadł na kosmiczną grę całej Valencii, nie jest do końca sprawiedliwe. Od grudnia do maja, czyli przez ostatnie pół roku w klubie, strzelił z kolei 3 gole i był cieniem własnego cienia z jesieni. I to wtedy klub bardziej go potrzebował, bo gra nie była już tak dobra. Narracja robi sporą różnicę, prawda? To tak, jakby twierdzić, że Zaza cały czas grał jak w ciągu tego miesiąca z hakiem jesienią, a to, co prezentuje Gameiro to jego top forma. Chyba obaj wiemy, że tak nie jest. Oba podejścia są w sporym stopniu skrajnościami, bo ciężko podejść do piłki zerojedynkowo. Zaza w drugiej rundzie partolił okazje na potęgę i oddawał bezsensowne strzały sprzed pola karnego. Nie chcę żeby brzmiało jak wypominanie mu czegokolwiek, bo nie o to chodzi. Co do Gameiro - prawda, marnuje setki, ale to samo w ledwie nieco mniejszym stopniu mogę powiedzieć o Batshuayim i Rodrigo - wystarczy sobie przelecieć po skrótach na kanale LaLigi na YT, żeby odświeżyć pamięć. Tu problem jest moim zdaniem z calutkim napadem, skuteczność jest po prostu że-nu-ją-ca. I to też nie jest obrona Gameiro, bo partoli i jest to dość jasne;

Gameiro mam po prostu za lepszego napastnika od Zazy, który nie strzelił w swojej karierze więcej niż 12 goli w sezonie, co Gameiro robi od lat i takich sezonów, gdzie wbił ponad 12 goli, a 2 czy 3 razy ponad 20 (przepraszam jeśli coś lekko pomylę - musisz już sam sprawdzić, bo nie pamiętam) miał siedem czy osiem. Na korzyść Zazy przemawia wielka ambicja i waleczność, dzięki czemu stał się jednym z moich ulubionych graczy VCF, ale gdyby był aż takim kozakiem to nie interesowałoby się nim Nice i nie trafiłby ostatecznie do Torino, gdzie zresztą strzelił na razie jednego gola, także on też za dobrze w sezon nie wszedł. Ale kibicuję mu jak mało któremu piłkarzowi, który z Valencii odszedł. Ostatnio to chyba za czasów Matów, Silvów i Villów jak od nas zawijali.

3. Skąd możesz to wiedzieć czy podobają mi się wszystkie jego decyzje? Od dłuższego czasu udzielam się sporadycznie, a gdy szło dobrze to nie jestem typem osoby, która szuka dziury w całym. Jeśli zespołowi nie idzie to nie ma siły, co najmniej spora część winy leży po stronie trenera i nie inaczej jest w tym przypadku. Jak poczytasz opinie wyżej to wyjdzie, że nie daję mu wcale więcej czasu na poprawę gry niż część użytkowników, co raczej średnio świadczy o tym, że jestem jego "aparatczykiem";

4. Przegapiłeś w takim razie jak pisałem - zresztą tu też widziałem sporo, podobnych do mojej, opinii - że gdyby do Valencii wpłynęła oferta w wysokości, powiedzmy, 80 mln to pewnie bym go sam spakował, bo to ogrom kasy. Na pewno @ThomsonVCF potwierdzi (żeby nie było, że zmyślam), bo pamiętam, że z nim o tym na pewno gadałem;

- - - - -

Zabawne jest też to, że w tym podsumowującym akapicie piszesz, że jeśli Valencia nie wygra meczu z Athletikiem, Young Boys i Gironą to będziesz chciał jego zwolnienia... tymczasem ja napisałem, że już brak trzech oczek w jednym z tych dwóch pierwszych spotkań - o ile styl gry nie zmieni się nagle na jakieś joga bonito dające wielkie nadzieje na poprawę - zapewne sprawi, że będę chciał jego zwolnienia lub poważnego zastanowienia się zarządu nad takim ruchem.

Czyżbyś był aparatczykiem Marcelino, że dajesz mu tyle czasu? ;)

Pozdrawiam i jeszcze raz powtórzę: urazy nie chowam, bo napisałeś jak normalny człowiek (czego niestety nie mogę powiedzieć o każdym komentarzu).
47. BuizeL25.10.2018; 01:15
@siarka

No i ok, szanuję twoją wypowiedź.
Zobaczymy jak będzie ja sam życzę Kevinowi żeby był lepszy od Zazy w naszym zespole - to naturalne.
Co do tych trzech meczów bardziej mi chodziło, że w nich mamy zdobyć 9 pkt, strata pkt w jednym z tych meczy dla mnie podlega pod zwolnienie.

3maj się i powo w nast. newsie :)
48. lisovski25.10.2018; 06:41
lisovskiRegularna co roczna spirala nakręcania się kibiców Vfc pl właśnie weszła w pierwszą fazę.
Trener out ! Lim out! Parejko pod ścianę ! teraz jeszcze Zaza why ???!wszystko do dupy . Jesień za oknem , deszcz ,mrok.Za dwa tygodnie przyjdzie stabilizacja kilka promieni słońca nowa nadzieja ?? Potem już wiosna sukcesy i Marcel na króla !! Vfc na szczycie i hasła "zawsze pisałem że..." i tym podobne .
Amunt !
49. Cirian25.10.2018; 07:56
Cirian@lisovski I dobrze. Znaczy się życie trwa.

I nawet "Chłopów" już nie trzeba dzięki temu czytać ;-)
50. FranekVCF25.10.2018; 11:19
Emocje i kwas z Walencji dotarły nawet na VCF.pl, kiedyś bracia z fanklubu, teraz się kłócą o swoje racje, co ten klub zrobił z ludźmi :D Wrócą wyniki to się pogodzicie, bez spin pozdrawiam :D