VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Rodrigo: „Chcę zostać w Valencii”

Michał Muszyński, 02.04.2018; 12:04

Pomeczowa wypowiedź napastnika „Nietoperzy”

Rodrigo Moreno został bohaterem wczorajszej potyczki z Leganés, zdobywając niezwykle ważnego, zwycięskiego gola na wagę trzech punktów, który przybliża Ches do upragnionej gry w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Napastnik odniósł się także do swojej przyszłości w klubie i gry w reprezentacji Hiszpanii.

Trzy punkty na Butarque

„To był skomplikowany mecz, ale zespół spisał się dobrze. Dzięki naszej dobrej grze defensywnej, rywale mieli problem z podejściem pod nasze pole karne i stworzenie zagrożenia. W pierwszej części spotkania nie wykreowaliśmy sobie zbyt wielu okazji strzeleckich, jednak w drugiej udało się zdobyć gola. To bardzo ważne trzy punkty”.

Celem wyprzedzenie w tabeli stołecznych klubów?

„Nasz cel się nie zmienia – jest nim wygranie kolejnego spotkania. Zakładając scenariusz, w którym potykamy się w każdym z następnych ośmiu meczów, wciąż pozostaniemy w walce o czołową czwórkę, tak więc możemy powiedzieć o trwającej kampanii, iż jest więcej niż pozytywna”.

Nieuznany gol Zazy

„Gol w pierwszej połowie? To była szybka akcja, Simone dostał piłkę od Carlosa Solera, nie było dane mi zobaczyć czy faktycznie nie było spalonego. Takie sytuacje się zdarzają, sędziowie mają bardzo trudne zadanie. Raz popełniają błąd na naszą korzyść, innym razem nas krzywdzą. To jest częścią piłki nożnej”.

Końcówka spotkania

„Leganés przez ostatnie dziesięć minut nas przycisnęło. Szukali bardziej bezpośredniej gry, lecz broniliśmy się całą drużyną i robiliśmy to umiejętnie. Zaliczyliśmy kolejne spotkanie z czystym kontem, co umocni naszą pewność siebie”.

Ważne zwycięstwo

„To był trudny i brzydki mecz, lecz takiego się spodziewaliśmy. W pierwszej odsłonie nie udało nam się wykreować nic z wyjątkiem akcji, po której Zaza strzelił nieuznanego gola. Do momentu, gdy udało nam się objąć prowadzenie, rywale grali bardzo zachowawczo. Mimo to udało nam się wywieźć trzy punkty z trudnego terenu”.

Liga Mistrzów pewna?

„Prawie. Dopóki nie zagwarantujemy sobie matematycznej pewności, musimy cały czas podążać zwycięską ścieżką i wygrywać kolejne spotkania. Jesteśmy w bardzo uprzywilejowanym położeniu by osiągnąć nasz cel, lecz przed nami do wykonania jeszcze kilka trudnych kroków”.

Niesamowita forma

„Jestem w świetnej dyspozycji, podobnie jak cała drużyna. Razem pokazujemy, że jesteśmy poważnym zespołem, który cechuje konsekwencja i ciągły rozwój. Gratuluję wszystkim, którzy przyczyniają się do takiego stanu rzeczy”.

Mistrzostwa Świata – wiele zespołów usłyszy twoje nazwisko. Jesteś gotowy na wyjątkowo gorące lato?

„Niedawno odnowiłem swój kontrakt z Valencią, powiedziałem, że jestem tutaj szczęśliwy. Gra w takim klubie sprawia mi radość. Ludzie mogą mówić co chcą. Tylko Bóg wie co przyniesie przyszłość, ale moim zamiarem jest kontynuowanie kariery w Valencii”.

Jesteś blisko zostania „9” reprezentacji Hiszpanii?

„Konkurencja w reprezentacji jest olbrzymia. To niezwykle trudne mieć miejsce w kadrze, a co dopiero w podstawowym składzie. Trener mi zaufał – wracam do tego za każdym razem, gdy otrzymuję możliwość gry. Zdaję sobie sprawę, iż muszę grać na swoim najwyższym poziomie by znaleźć się na Mistrzostwach Świata. Nic jeszcze nie jest pewne”.

Wyjątkowa celebracja gola

„Tak, wiedziałem, że będziemy mieć niewiele okazji do zdobycia gola. Rywali czekali zamknięci na swojej połowie, dlatego tak ważne są te trzy punkty. Jestem zadowolony z osiągniętego celu i formy i chcę podziękować ludziom, którzy wspierali drużynę na stadionie. Czekamy na was za tydzień na Mestalla”.

Kategoria: Wywiady | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE




1. Volson03.04.2018; 11:31
Nic tylko się cieszyć :)