VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Walencja - miasto jednego mistrza!

Szymon Witt | Zdzisław Lewicki, 20.01.2012; 12:20

Półfinał bardzo blisko!

Blanquinegros nie mogli zareagować lepiej na wstrząsającą porażkę z San Sebastian w ostatniej kolejce La Liga. W ramach ćwierćfinału Copa Del Rey Los Ches zmietli Levante w derbach Walencji i już w pierwszym meczu praktycznie zapewnili sobie awans do kolejnej rundy!

Unai Emery do tej pory pozostawał głuchy na sygnały, że zawodnicy są przemęczeni i zespół potrzebuje rotacji na szerszą skalę, niż do tej pory. Dopiero ostatni mecz z RSSS otworzył Unaiowi oczy. Widząc weekendową bezradność swoich podopiecznych, od 15. minuty (sic!) człapiących, a nie biegających po boisku, Mister postanowił mocniej potasować składem. W wyjściowej jedenastce pojawili się m. in. Antonio Barragán, David Albelda, Tino Costa czy Pablo Piatti. Lekki lifting zdziałał cuda – tak „podrasowana” Valencia odjechała przeciwnikom z piskiem opon i mało prawdopodobne jest, że w rewanżowym spotkaniu Los Granotas wydostaną się ze spalin.

„Nietoperze” dominowali od samego początku. W 8. minucie Pablo wykorzystał lukę w linii obrony Levante, wpadł w pole karne i potężnie uderzył w kierunku okienka bramki Keylora Navasa. Zabrakło kilku centymetrów, by Hérnandez mógł się cieszyć z pięknego gola. Kilkadziesiąt sekund później Tino zacentrował z rzutu rożnego w kierunku dalszego słupka. Dośrodkowanie Argentyńczyka strzałem głową zamknął Jonas, lecz Keylor pewnie złapał piłkę.

Przewaga Valencianistas przyniosła wymierne efekty w 24. minucie. Po rzucie rożnym dla Levante podopieczni Emery’ego wyprowadzili szybką kontrę. Piatti bardzo inteligentnie rozciągnął akcję na prawe skrzydło do Pablo, a ten idealnym zagraniem obsłużył wbiegającego w pole karne gości Jonasa. W tej sytuacji Brazylijczyk nie miał żadnych problemów, by pokonać kostarykańskiego bramkarza Granotas.

Piłkarze Valencii po objęciu prowadzenia nie zaprzestawali swoich ataków. W 31. minucie Barragán zagrał do Pablo, który przedarł się w szesnastkę gości i ostro dośrodkował. Centrę Hérnandeza przeciął Javi Venta, wystawiając piłkę jak na tacy Roberto Soldado, który musiał skorzystać z takiego prezentu. 2:0!

Levante w tym meczu nie istniało, lecz mimo to zdobyło kontaktową bramkę. W 37. minucie po dośrodkowaniu w pole karne Valencii futbolówka dość przypadkowo spadła pod nogi Arouny Koné, który nie namyślając się długo huknął na bramkę Diego Alvesa! Piękny wolej reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej wpadł w samo okienko!

Stracony gol nie zdeprymował Blanquinegros, a wręcz przeciwnie – ci tuż przed końcem pierwszej połowy po raz trzeci wpakowali piłkę do siatki. Pablo popisał się zjawiskowym dośrodkowaniem do Piattiego, a Argentyńczyk – ryzykując własnym zdrowiem – poszedł za piłką do końca i przerzucił ją nad Keylorem, notując pierwsze trafienie dla Los Ches w oficjalnych meczach!

W drugiej odsłonie przewaga „Nietoperzy” również nie podlegała dyskusji, lecz sam mecz niesamowicie się zaostrzył - boiskowymi spięciami można by obdarzyć niejedne Gran Derbi. Mimo to podopieczni Emery’ego znakomicie odnajdywali się w tej futbolowej szamotaninie. Kolejno Barragán i Hérnandez oddawali groźne uderzenia z dystansu, którym do powodzenia zabrakło niewiele. W 68. minucie biegnąc z piłką przy nodze urazu doznał niewątpliwie najlepszy aktor tego widowiska – Pablo. Prawoskrzydłowy opuścił murawę trzymając się za ścięgno udowe, co niestety może oznaczać kilkutygodniowy rozbrat z futbolem…

Pomimo utraty Pablo Valencia nie spuszczała z tonu. Tino Costa raz za razem popisywał się swoimi wysokimi kwalifikacjami przy wykonywaniu stałych fragmentów gry. Niestety, żaden z defensorów nie potrafił zamienić perfekcyjnych wrzutek Argentyńczyka na gola. Najpierw Adil Rami strzelił po koźle obok bramki, później Víctor Ruiz obił słupek świątyni broniącego w drugiej połowie Munuy. Niewykorzystane sytuacje mogły zemścić się okrutnie w 90. minucie. Arouna Koné otrzymał dobre podanie w pole karne i strzelił potężnie przy krótkim słupku, lecz wspaniałym refleksem popisał się Diego Alves!

Tymczasem gospodarze dobili Levante w ostatniej akcji meczu! Po szybko wyprowadzonej kontrze Sofiane Feghouli wycofał piłkę przed pole karne do Tino. Argentyńczyk uderzył z piekielną siłą, a futbolówka po drodze odbiła się od nóg rozpaczliwie interweniujących obrońców i przelobowała bezradnego Munuę!

Valencia nie pozostawiła najmniejszych złudzeń, kto jest największą siłą, zarówno w mieście, jak i w regionie. Teraz wystarczy tylko odpowiedni poziom koncentracji, aby przyszłotygodniowy rewanż stał się formalnością. Prawdziwe wyzwanie czeka dopiero w półfinale…

Raport pomeczowy:

Valencia CF 4:1 Levante UD

Bramki: 24’ Jonas, 31’ Soldado, 45+1’ Piatti, 90+4’ T. Costa – 37’ Koné

Żółte kartki: Soldado, Feghouli, Jonas, Alves, T. Costa – Xavi Torres, Cabral, Roger, El Zhar, Juanfran, Iborra.

Valencia CF: Alves; Barragán, Rami, Ruiz, Alba; Albelda, Tino Costa; Pablo Hérnandez (68’ Feghouli), Jonas (84’ Aduriz), Piatti (74’ Banega); Soldado.

Levante UD: Keylor (46’ Munúa); Javi Venta, Ballesteros, Cabral, Juanfran; Iborra, Pallardó, Xavi Torres, Barkero (12’ El Zhar); Koné, Roger (72’ Jordà).

Valencia w Copa del Rey

Wybierz piłkarza meczu!

Skrót spotkania: VCF Video

Cały mecz do pobrania!

Kategoria: Ogólne | Własne skomentuj Skomentuj (73)

KOMENTARZE

1. klebcio19.01.2012; 22:51
klebcioAlbelda jest fantastyczny! szkoda że ma już tyle lat na karku...
2. Marcel19.01.2012; 23:27
MarcelZenujaca druga polowa. Masa niepotrzebnych kartek, dobrze ze chociaz kontra na koniec meczu sie udala. Oby z Pablo nie bylo nic powaznego
3. grzesiu 8319.01.2012; 23:27
Zagraliśmy dobry mecz a co najważniejsze awans mamy w kieszeni i dwumecz z Barceloną i obyśmy byli w półfinale :)
4. MoRisSoN19.01.2012; 23:28
MoRisSoNSędzia i tak za mało dał kartek... Soldado za takie zachowanie jak dziś powinien dostać red. Największy prowokator na czele z Albą. Co jak co, ale od Valencii wymagajmy normalnego zachowania... Pablo się jeszcze rozwinie zobaczycie... Bałagan jak dla mnie wypadł jak zwykle najgorzej, te dośrodkowania są po prostu katastrofalne. Banega zagrał jak na taki okres czasu dobre zawody. W koncu wychodziły mu triki ;).
5. Darlene19.01.2012; 23:29
DarlenePiatti miał swój najlepszy mecz w VCF, co nie znaczy, że grał "świetnie". Za to świetnie grał Pablo, który dla wielu jest "nieporozumieniem". Tino z Albeldą to powinien być w tej chwili nasz podstawowy środek pola.
6. Vicente7319.01.2012; 23:29
Vicente73Mamy półfinał! A mnie kwadrans przed końcem śnieg tak oblepił antenę C+ na dachu, że końcówkę oglądałem już w necie i na szczęście zobaczyłem "farfocla" Tino Costy!!! :)
I dziwna rzecz z tym związana: przerwało mi transmisję w momencie, kiedy Alba wylatywał za czerwona kartkę. Połączyłem się w necie z transmisją w 83 minucie i patrzę... Alba dośrodkowuje! Sędzia cofnął kartkę... O co tam chodziło???
7. B3rCik19.01.2012; 23:30
W finale ;)
8. Dzidek19.01.2012; 23:32
DzidekVicente73,

Pomylił się realizator, sędzia pokazał tylko żółtą kartkę.

Zwariowana ta druga połowa, aż dziwne, że obyło się bez czerwonych kartek. Nawet Albelda nie dostał ;]

Kibic, który rzucił piłkę w głowę Munuy nie powinien już wrócić na Mestalla.
9. KilyVCF19.01.2012; 23:32
KilyVCFZnowu dacie tytuł newsa "popis dwóch Pablów" ? :) (czyli dwóch najbardziej krytykowanych nie licząc Parejo)

Czy kogoś straciliśmy na Barcę ? Chyba jeszcze nie, ale w rewanżu w Levante znowu będzie ostro..

Soldado to już zupełnie zgłupiał, ciekawe czy lap dziennikarza przetrwał furię Soldiera haha.

Oczywiście Tino zasługuje na brawa, dwa razy obsłużył idealnie naszych stoperów firmową wrzutką ze stałego fragm. ale mieli źle nastawione bańki..

PS. Ever przedłużył umowę i nabrał ochoty do fajnych dryblingów :)
10. Joxer19.01.2012; 23:33
Joxerhypo21

Sedzia po prostu nie chce miec takiego gowna jakie bylo wczoraj na meczu Realu z Barca...poza tym zawodnicy nie wytrzymuja cisnienia i zaczyna im odwalac wiec co ma robic?...prosic ich zeby przestali?....bez zartow...gdyby nie te kartki toby sie pozabijali na boisku...

Chociaz z drugiej strony jestem ciekaw jak by taki Soldado poradzil sobie z Ballesterosem w Octagonie... ;););)....
11. Darlene19.01.2012; 23:33
DarleneMoRisSoN masz rację. To żałosne co się dzieje w dzisiejszej piłce. Gran derbi się naoglądali czy co? Rzeczywiście widać przyjaźń pomiędzy oba klubami.
12. Darlene19.01.2012; 23:34
Darlene*obydwoma
13. bart12340019.01.2012; 23:39
bart123400Na podium postawiłbym Albelde, Pablo i Piattiego. Dobry mecz też Tino i Alby. Barragan kilka razy nie wiedział co zrobić, ale to juz nie są te fatalne występy co w lidze. Rami już mnie przyzwyczaił, że jeśli chodzi o obronę to świetnie, ale przy rozegraniu piłki często podaje do przeciwnika/nikogo. Gdyby nie słupek Ruza to byłby pogrom ;]. Banega wcześniej grał jakby w cug alkoholowy popadł. Tak snuł się po boisku jakby z krzaków godzine przed meczem wstał. Dzisiaj zdecydowanie lepiej. Może poczuł, że Tino mu depcze po piętach w pogoni o liderowanie w drugiej linii :) Soldalo przy golu pokazał instynkt drapieżcy, a Jonas zagrał dziś średnio.
14. Gajos19.01.2012; 23:47
GajosByło wszystko co w derbach najlepsze. Awans jest pewny. tak grających Pablów aż chce się oglądać :D
Amunt Valencia
15. BarKos19.01.2012; 23:52
Fajny wynik, mecz już nieco mniej. Pierwsza połowa super. Aż miło się patrzyło. W drugiej części piłkarzom obu ekip chyba zryło czaszki. Mało gry, dużo złośliwości. Sytuację nieco poprawiła bramka z końca meczu, ale trzeba przyznać, że po totalnym farcie:)

Podobał mi się wreszcie Piatti. Świetnie Tino i Albelda. O rewanż raczej można być spokojnym, warto nawet będzie wystawić totalnie drugi garnitur. Ciekawe tylko, czy trafimy na Real, czy na Barcę. Sam zastanawiam się, która z tych drużyn byłaby lepsza...
16. Vicente7319.01.2012; 23:58
Vicente73Dla mnie chyba najlepszym graczem był Albelda. Niewdzięczna i niedoceniana to rola - defensywny pomocnik - ale dziś, i w sumie ZAWSZE, Albelda nie schodzi poniżej dobrego poziomu.
17. lisovski20.01.2012; 00:06
lisovskiŚwietny mecz (tak do połowy) Jonas i Tino super zawodnicy dobrze Pablo ale spokojnie zagra jeszcze raz w pierwszej 11 i wszystko wróci do normy.Albelda nie mam słów.Piatti na przełamanie w końcu! kiedyś musi się obudzić.Zmiany w składzie wymuszone ale dzisiaj o wiele lepiej to wyglądało(tym bardziej szkoda poprzedniej frajerskiej przegranej) plusik dla Emerego(tym razem).
18. KilyVCF20.01.2012; 00:10
KilyVCF"Ciekawe tylko, czy trafimy na Real, czy na Barcę. Sam zastanawiam się, która z tych drużyn byłaby lepsza..."

@BarKos
zamroziłeś się na 3 lata, czy o czymś nie wiem... ?
Z tego co się orientuje to madrytczycy są od dłuższego czasu regularnie lani i nie mają nic do powiedzenia na boisku przeciwko FCB.
Wczoraj wywalczyli bardzo korzystną 'zaliczkę' przegrywając u siebie, tradycyjnie zresztą.

A która drużyna jest dla nas lepsza to pokazują nasze mecze z ostatnich lat.
Królewscy nas ogrywają niezależnie od stadionu, z Barceloną co jakiś czas zremisujemy, często mając wszelkie dane do wygrania meczu.
19. MoRisSoN20.01.2012; 00:26
MoRisSoNKilyVCF

To, że Barca leje Real nie świadczy o wszystkim. Nie lubię jak ludzie z góry zakładają awans po pierwszym rozegranym meczu... A co powiesz jak Real wygra 2:0 na Camp Nou? Powiedzmy czerwona kartka dla Puyola w 2 minucie meczu... "Póki piłka w grze wszystko jest możliwe". Osobiście wole Barcelone, bo Pepe to ja na oczy nie chce widzieć, pomimo, że wole Mou od Guardioli.

Jonas pewnie ćwiczył jakiś aktorski występ przed "jakimś spektaklem".

My możemy być dumni z całego przekroju meczowego. W rewanżu musi zagrać Miguel i Ricardo Costa (szkoda mi go).
20. KilyVCF20.01.2012; 03:16
KilyVCFZ całym szacunkiem dla Mou ale prędzej na CN 2-0 wygra Valencia (też prawie niemożliwe) niż RM. Barca zawsze się zmobilizuje na nich a tylko lekceważąc by mogli odpaść, tak to widać po tym jak wyglądają ich mecze. Prędzej potkną się na Getafe niż na Realu, nam też dobrze to nie wróży.
21. Cirian20.01.2012; 10:08
CirianPatrząc na ten i poprzedni sezon, jednak w bezpośrednim starciu nam się lepiej gra z barcą. Po prostu styl gry realu jest przeciwko nam pewnie skuteczniejszy. W piłce nożnej nie ma zasady że jeśli A wygra z B, a B z C to A wygra z C... Widać to gołym okiem. Wystarczy sobie choćby przypomnieć wynik Levante-real madryt z początków sezonu.
22. Fuh20.01.2012; 10:27
FuheHHH, ale wczoraj popilem. ^^
Oczywiscie, ze wolalbym zlac puty w polfinale, juz sie nie moge doczekac, a poza tym polfinal CdR jest w kieszeni, jesli Unai utrzyma 3 miejsce, to Anty-Unaiowcy niech szykuja Avatary. ;P
Amunt Valencia!
23. Matito20.01.2012; 11:45
Nie chwal dnia przed zachodem słońca Fuh
24. Fuh20.01.2012; 11:55
FuhNo, nie sadze zebysmy przegrali 3-0 z LEvante. (; Boje sie jedynie o to, ze po 1 meczu z putami i ich aktorzeniu to nas wykartkuje tak, ze nie bedzie kim grac w rewanzu. No ale zobaczymy. (;
25. pedro920.01.2012; 12:02
Wynik b.dobry, ale trzeba sobie uświadomić, że Levante było b.osłabione kadrowo.
Mecz żywy, w II połowie chaotyczny. Niektórzy pomylili Mestalla z podwórkiem. Soldado, Alba i Jonas dali popis na poziomie pisakownicy. Jonas odegrał marne przedstawienie w amatorskim teatrzyku a la Pepe. Naprawdę żenada.
To co robią nasi obrońcy jest zadziwiające. O Barraganie nie wspomnę, ale ciągle zdarza się komuś zagranie przyprawiające o palpitacje serca.
Wyróżniłbym Pablo, Piatti chyba zaczyna się odnajdywać, Albelda ok. Tino miał dużo niecelnych zagrań i to obniża jego notę.
Szkoda Pablo, bo kontuzja znowu wytrąci go z rytmu.
Ogólnie nie wyobrażałem sobie abyśmy mogli nie wygrać ze słabym Levante i tak się stało. Strome schody będą w półfinale.
26. pedro920.01.2012; 12:04
Fuh, z którymi putami - z Madrytu czy Barcelony?
27. kha120.01.2012; 12:31
No dobrze dobrze, oby w lidze też im dobrze poszło. Ostatnio troche przegrałem na Betsson przez ich mecz, więc liczę na rewanż :))
28. Ulesław20.01.2012; 12:33
UlesławMam wrażenie, że w terminologii Fuha desygnatem pojęcia "puty" jest zespół Barcelony. Real oceniany jest nieco delikatniej.

A przecież powszechnie wiadomo, że całe zło tego świata pochodzi od Florentino Pereza, Jose Mourinho i fanów ligi angielskiej (w tej kolejności). Barcelona znajduje się dopiero na czwartym miejscu.
29. lisovski20.01.2012; 12:40
lisovskiNie prawda puty są tylko jedne i tylko one mogą wygrać LM symulując co powinno być tłustym drukiem zapisane na kartach footballu i to Barcelona jest największym złem jeżeli chodzi o piłkę nożną na tym świecie.
Fuh sam awans do półfinału CdR nie weytarczy żeby mnie zmusić do zmiany avatara.
30. Fuh20.01.2012; 12:50
FuhLisu, ja mowie o zakladzie na forum, gdzie takie zasady byly. (; Oczywiscie zgadzam sie z Toba, Puty = barcelona. Wisi mi to, ze real sobie kupuje za wielkie miliony, bo oficjalnie o tym mowi, putalonia to natomiast kraina hipokryzji, gdzie wszystko i wszystkich sie krytykuje, a samemu jest sie swietym. Nie lubie tych i tych, bardziej jednak barcelony.
Dla Ciebie, bys pamietal pedro:
puty - Twoje przydupasy i idole.
mierdy - madryckie oszolomy.
31. Fuh20.01.2012; 12:52
FuhO, Siema Lukasz, Jak tam ciepla posadka na Interii? Krecisz gruby Hajs? ;D
32. lisovski20.01.2012; 12:58
lisovskiDo wygrania zakładu brakuje jeszcze przejścia Stoke i kolejnego przeciwnika w LE(ten zakład jest mocno nie sprecyzowany więc każda ze stron będzie wygrywała na swój sposób:) )
33. Fuh20.01.2012; 13:04
FuhTam jest slowo LUB, a nie I! Teraz sie juz nie wycofacie!! :P
34. lisovski20.01.2012; 13:16
lisovskiTam jest masa słów jak przy aferze Rywina ale nie bój nie wycofam się jak dobrze zagrają to nie będzie bolało.
35. BarKos20.01.2012; 14:57
@KilyVCF
Na szczęście nie byłem zamrożony, bo wiele bym stracił:) W tym roku zima jakaś słaba, więc hibernacja dalej raczej mi nie grozi. Mimo że barca regularnie leje real, to nic nie trwa wiecznie. Czasami miło doczekać się jakiejś odmiany, ostatecznie piła to sport, choć z tym aspektem sportowym to coraz słabiej.

Ważne, byśmy my zaczęli wreszcie lat tamtych:)
36. zielony1420.01.2012; 15:56
zielony14co do meczu..
ktoś napisał że jest zadowolony z gry Barragana. tak, zadowolony jestem również ale myślę że musi dużo popracować nad dośrodkowaniami i zachowaniem pod polem karnym. tam było jakby za bardzo bojaźliwie, tak to wszytko fajnie;d dobry w obronie;D
37. pedro920.01.2012; 16:37
Fuh, chyba musisz wygłosić cykl wykładów w katedrze Putologii w Madryckim Instytucie ds. Putalońskich. Miałbyś rzesze fanatycznych wielbicieli. Gwarantuję.


38. Matito20.01.2012; 16:40
Hahaha ile by kasy z tego było haha
39. Fuh20.01.2012; 17:08
FuhNie zobaczylbys mnie ani w madrycie, ani w putaloni. Zrozum to w koncu, ze w przeciwienstwie do Ciebie jestem fanem tylko i wylacznie VCF, a nie Put i Vcf, wiem ze dla Ciebie to jest nie do ogarniecia, ze wg Ciebie trzeba kibicowac druzynie ktora odnosi sukcesy, ale uwierz, nie wszyscy sa tacy jak Ty, Putodoncie. (;
40. los ches20.01.2012; 18:37
los chesPo raz kolejny gdy prowadzimy wpadamy w nerwy i to większe niż przegrywający przeciwnik.
Soldado niech się uspokoi a nie wariuje bo kiedyś to źle na nas to się skończy.
Ogólnie debil w tym meczu, jednym słowem.

W końcu Piatti strzelił. On i Sofiane są najczęściej faulowani. Aż szkoda na to patrzeć.
Awans niemal pewny ,
Gratulacje.
41. kubastepniak2220.01.2012; 19:05
bardzo szkoda kontuzji Pablo ponieważ się rozkręcał i może wrócił by do formy
42. Desultory20.01.2012; 19:46
Fuh, śmiem wątpić w to, iż Pedro9 ma w domu ołtarz z wyrzeźbionymi w złocie piłarzami Barcy. Śmiem wątpić również w to, iż codziennie dokonuje aktu upuszczania krwi lub rytualnego samogwałtu oddając przy tym hołd jedynemu bogowi jakim dla Niego ma być Guardiola. To że ceni/lubi/kocha ten klub jakoś mi nie przeszkadza. Jako człowiek piszący o VCF ma jedną zaletę: dużo o nim wie. I dużo o nim czyta, zwłaszcza w źródłach hiszpańskich, a chyba nie robi tego osoba, która nie kibicuje VCF. No bo po co to wszystko? Także daj spokój, bo odnoszę wrażenie, że Pedro naprawdę dobrze się bawi czytając Twoje komentarze.
ps. aha, Pedro mi nie zapłacił za te słowa, a jedynym klubem piłkarskim dla mnie jest Valencia CF.
43. genzo20.01.2012; 19:47
przypominam, ze najwiekszym symulantem ligi jest soldado, ktoremu jonas niewiele ustepuje panie lisovsky. w cudzym oku drzazgi widzicie, a we wlansym belki nie dostrzegacie. nie przypominam sobie ani jednego meczu, w ktorym soldado nie pokazlaby jaka jest dziewczynka, ktora regularnie symuluje.

a pilkarozm barcelony bardzo daleko w symulacjach do realu, co pokazaly ostatnie gd :))

ale rozumiem twoja krytyke, gdybym musial wiecznie ogladac plecy oponentow przez nieudolne rzady w sowim klubie, to pewnie tez mialbym takie kompleksy :))
44. genzo20.01.2012; 19:50
to oczywiste, ze pedro sie dobrze bawi czytajac fuha - przeciez ten chlopiec to wrecz podrecznikowy przyklad trolla, z ktorego smieja sie na innych forach - to jest fakt :D
45. lisovski20.01.2012; 20:27
lisovskiWszyscy symulują panie gejzo ale tylko waszemu klubowi zalicza się to do piłkarskiego skilla i tylko Barcelona może wygrać LM udając faul.
46. Adrian_VcF20.01.2012; 20:33
Adrian_VcFPytanie tylko co gorsze ? Boiskowe chamstwo czy symulacje??
47. MaTtaj01020.01.2012; 20:39
Genzo akurat w trollowaniu to Ty nie ustępujesz Fuhowi.
48. lisovski20.01.2012; 20:41
lisovskiChamstwo=symulacja.
49. Fuh20.01.2012; 20:48
FuhKataloniec oburzony, hahaha. Barcelona to jest najmarniejszy klub w historii futbolu. Wstyd kibicowac oszustom! Brzydze sie tym, jak puty wypaczaja wyniki meczow, pajacowanie, prowokowanie, udawanie, to sa glowne domeny tego marnego klubu. Ktos powinien sie tym w koncu zajac i po meczu put przegladnac mecz na spokojnie i dac kary za oszukiwanie, moze by sie te marne aktorzyny oduczyly pajacowac.
50. pedro920.01.2012; 21:03
Fuh, nawet nie wiesz jak mnie rozbawiłeś. Pisz więcej, będzie więcej ubawu. Ty tak naprawdę masz czy się tylko zgrywasz?

Desultory, przypuszczam że wg Fuha jesteś w grubym błędzie. Na pewno to nie ołtarz, ale świątynia, nie w złocie, a w platynie inkrustowanej brylantami.
A tak w ogóle, strajkujesz?
51. pedro920.01.2012; 21:17
Dla mnie symulanctwo. Chamstwo dobrze widać i można z tym walczyć, symulanta trudniej zdemaskować.
52. SteveStiffler20.01.2012; 22:58
SteveStifflerKocham tą krucjatę antykatalońską Fuha! Farsa to farsa, normalny człowiek, bez kompleksów nie może polubić takiego klubu, ale sReal jest nielepszy, Pepe to w ogóle powinni wysłać w kosmos bez powrotu.
53. Fuh20.01.2012; 23:44
FuhDzieki Steve, oczywiscie popieram Cie w 100%. Gdyby proporcje byly inne i to kibice realu by tu wchodzili i prowokowali to bym jechal real, ktory jest tak samo marny jak katalonce, a proby symulanctwa pepe to juz nawet zalosne nie sa. (;
54. SteveStiffler21.01.2012; 00:04
SteveStifflerSwoją drogą ciekawy fenomen, że kibice barcelony niemal dorównują swoim idolom w sztuce prowokacji ;) No ale podobno "jaki pan taki pies"...
55. genzo21.01.2012; 06:49
alez tu masa zakompleksionych dzieci, niesamowite :D
56. genzo21.01.2012; 06:55
prawda jest taka, ze w codziennych meczach, ligowych to valencia dopuszcza sie co najmniej dwukrotnie wiekszej ilosci symulacji niz barcelona. smutne, ale prawdziwe.

soldado to naczelny nurek la liga i wie o tym kazdy. ide o zaklad, ze w kolejnym meczu znowu bedzie sie wykladal na murawie jak dziewczynka :)

ja rozumiem, ze macie kompleks na punkcie braku jakichkolwiek osiagniec w ostatnich latach, ale sami siebie osuzkujecie piszac o symulacjach, bo nagminni9e zdazylo sie to w dwoch meczach z realem, kiedy zawodnicy barcelony sie wkurwili, ze sedzia nie reaguje na chamskie zachowanie madrytu, wiec zaczeli dodawac od siebie, czego nie popieram, ale w codziennych, ligowych zmaganiach na prozno juz szukac symulacji zawodnikow barcelony, bo zwyczajnie sie ich nie dopuszczaja, czasem, raz na 10 meczow zdarzy sie taki rodzynek jak niejaki cuenca, ktory musial sie zblaznic w pucharze krola.

Ale to jest naprawde nic przy zawodnikach Valencii, ktorzy pajacowali jak kobietki na wybiegu w meczach z Bilbao, czy Sevilla. Zrozumcie, że wasz Jonas, czy Soldado to ciotunie, ktorych tak bardzo podobno nie lubicie :)
57. Matito21.01.2012; 08:12
Genzo za dużo grzybków halucynków
Jonas ostatnio aktorzył
Ale Soldado szuka zadymy zawsze
58. Desultory21.01.2012; 10:14
Pedro, tak strajkuję, ale sieciówy mają wszystko w dupie i na tym korzystają podwójnie...
59. Fuh21.01.2012; 10:47
FuhCiotunie, to ty sobie wiesz gdzie znajdz. Takich lamusow jak biscuit, alves, messi, pique, pedro, alexis, valdes nie ma nigdzie. Potykaja sie o wlasne nogi i placz, buahahha, co za marne katalonskie gowno, bleeeeee, brzydze sie wami.
60. Vicente.Rodriguez21.01.2012; 11:00
Vicente.RodriguezJak widze takiego Busquetsa ktory odprawia takie cyrki ze szok, kładzie sie jak długi i ta cwaniaczkowa morda. Az mnie bierze.
W Barcelonie kłada sie jak frajerzy i wszyscy oprocz kibiców Barcelony to widza. To samo Alves mistrz w tego typu sytuacjach. Reszte wspomniał Fuh wiec nie ma sie co rozpisywac o kazdym bo az szkoda męczyć klawiature na takich aktorków.

Także zarówno barcelona jak i real to kluby ktore są denne. A najlepsze sa tłumaczenia po zremisowanym/przegranym meczu: a sedzia przeciwko nam, deszcz padał, snieg spadł, w Bilbao odsnieżyli połowe na niekorzysc barcelony(tu az nie mogłem ze smiechu usiedzieć), wiatr zawiał, brudne powietrze itd. Co jeszcze?

Co do meczu to chciałem 4-0 ale teraz tez nie jest zle. Ruzi powinien trafic tylko słupek wjechał, ale za to Costa miał szczescie.
Takze rewanż to formalność, mam nadzieje.
61. SteveStiffler21.01.2012; 11:12
SteveStifflerHaha jak się genzo spiął :D Pewnie to samo jest jak mu ktoś na przerwie weźmie cukierka czy inną gumę z "wypaśnym zmywalnym tatuażem", Genzo jak dorośniesz zrozumiesz, że kibicowanie farsy było jednym z Twoich błędów młodości ;]
62. Zzagg21.01.2012; 11:15
Porównanie Stev'ego niszczy system obrotowy putolońskiej hipokryzji.
63. Fuh21.01.2012; 11:17
FuhHahaha, rozsmieszyles mnie Stiffler. (;
64. Joxer21.01.2012; 13:00
JoxerO genzo sie pojawil.....chlopaki nie dziwcie sie jego frustracji tak z rana....cala noc na recznym przed plakatem Messiego i nic...a co zamknal oczy i uruchomil wyobraznie zeby bylo mu latwiej to widzial symulki chlopakow z Barcelony i zamiast mu to pomoc to efekt byl odwrotny...tak wiec przyszlo sobie dziecko wyladowac swoja frustracje i przy okazji podniesc sobie samoocene ze "zaginam kibicow na innych stronach"...

Poza tym genzo wszystko ok prawda? Mam nadzieje ze tam na oddziale zamknietym masz dobra opieke. Pamietaj aby brac wszystkie lekarstwa ktore daje lekarz to moze z tego wyjdziesz... ;););)
65. Fuh21.01.2012; 13:29
FuhJoxer, On Ci dzis nie odpisze, bo ich dopuszczaja do kompa od 6:30 do 7:00. ;P
66. Fuh21.01.2012; 13:55
FuhNajsmieszniejsze w tych katalonskich kibicach sukcesu jest to, jak pieknie narzekaja, jak maja mecz o 21:30, hahaha. Juz pewnie musza grzecznie w lozeczku lezec, biedne dzieciaczki... (;
67. Ulesław21.01.2012; 14:19
Ulesław@Fuh

Na pewno zdecydowanie mniejszy niż Ty na butach :(
68. genzo21.01.2012; 15:18
Nie wiem dlaczego inni narzekają, że jest mecz o 21.30, ale mogę Ci powiedzieć dlaczego ja wolę wcześniejsze pory - oczywiście dotyczy to tylko sobót, niedziela jest nieistotna. Otóż w niedzielę tacy ludzie jak ja, którzy pracują już od kilku lat, a nie uczą sie w gimnazjum jak wielu użytkowników tej strony, co mozna zauważyć jeszcze po dziecinnym stylu pisania, bo dorośli ludzie na pewno nie posuwają się do zwrotów o psach, gównach, itd.., no wiec tacy ludzie jak ja w soboty wieczo0rem chcą pójść na imprezę sobie odreagować cały tydzień pracy :)

Także naprawdę nie frutrujcie się już tak, kie3dyś również i ty fuszku dorośniesz i przestaniesz żyć z cyca mamusi ;))

Teraz mecz jest w niedziele i jest wporządku, mecz z im prezą nie koliduje i nie jestem zmuszony wychodzić na imprezę dopiero o północy :D

Co zaś do kibiców sukcesu - Wy naprawdę sądzicie, że tylko tacy ludzie kibicują Barcelonie? Zastanówcie się trochę i sobie przypomnijcie, że Barcelona zawsze była mega popularnym klubem, nawet kiedy znajdowaliśmy sie w lidze za waszymi plecami. Strona blaugrana.pl jeszcze w starych wydaniach istnieje od wielu lat, a ja jestem jej stałym użytkownikiem od samego początku. Naturalną rzecza kolei jest, że teraz oczywiście wielu młodych ludzi kibi8cuje Barcelonie, ale jest to normalne i przeżywał to każdy klub, który był na topie i jeśli tego nie rozumiecie, to znaczy, że nie jesteści9e jeszcze gotowi na sukcesy, bo czekałaby was identyczna sytuacja, nawał kibiców, itp..
Wykazujecie się duża dziecinnością krytykując taką sytuację. Bądź jesteście za młodzi, żeby pamietać jak podobne rzeczy działy się swego czasu z United, Bayernem, Milanem, Juventusem, czy Realem. Historia się zawsze powtarza drogie dzieci w takich sytuacjach.

AKTORSTWO

Soldado > Busquets i Alves razem wzieci - FAKT NIEZAPRZECZALNY :))

PS. Ja z wami cały czas na spokojnie i z uśmiechem na twarzy rozmawiam, naprawdę. Mam nad wami przewage psychiczną i brak kompleksów, dlategonie mam powodu do frustrowania się.

Gdybym się frustrował to bym umniejszał waszemu klubowi, a tego nie robie, lubie oglądać mecze z udziałem Valencii i boję się bardziej meczu z wami niż z Realem. Osoby zakopleksione i sfrustrowane mają to do siebie, że reagują agre4sją i wulgaryzmami. Chyba nie musze wskazywać palcem drogie dzieci? :)
69. genzo21.01.2012; 15:19
Otóż w sobotę* tacy ludzie jak ja...
70. Giorgio Buongiorno21.01.2012; 15:24
Giorgio Buongiorno@genzo

Ale to Busquets, a nie Soldado, ma profil na filmwebie ;)
71. genzo21.01.2012; 15:37
Bo to Busquets gra w drużynie, która od kilku lat zgarnia prawie wszystkie możliwe trofea klubowe. Jak często ludzie maja okazję obejrzeć Valencie w tv? U nas w Polsce jest to raz na kilka meczów, a i tak ignoranci(czyt. kibice angielskiej piłki) oglądają ich tylko przy okazji meczów z Barceloną.

Ja z ko;lei jestem pasjonatem la liga i potrafię specjalnie w necie odpalać mecze z udziałem vcf, villarreal, athleticu, betisu i sociedad - te ekipy lubie najbardziej, o ile nie kolidują mi w czasie z pracą, bądź z meczem Barcelony. Dla przykładu, kiedy dziś będę wychodził do nowo otwartego muzycznego w Gliwicach, to załącze w dekoderze nagrywanie meczu Betis - Sevilla, żeby móc jutro po imprezie sobie obejrzeć na spokojnie taki smakowity kąsek jak derby Sevilli :)
72. genzo21.01.2012; 15:39
Dla jasności jeszcze - niech nie czują się obrażni moim wpisem poważni użytkownicy tej strony. Dobrze wiecie, że kieruje swoje słowa do fuho podnych trollów, z których, jak już zauważyłem, sami nie rzadko macie tutaj ubaw :)
73. Fuh21.01.2012; 16:04
Fuh@Ule
No, no, jasne, juz taki skromny nie badz. (; Moze zloz podanie do C+, wygryzlbys Leszka O. i nareszcie skonczylaby sie era putaloncow. :P