VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Zapowiedź: Manchester United - Valencia

Dawid Siedzik, 07.12.2010; 02:29

W drodze po pierwsze miejsce

Niewiele czasu mieli piłkarze Valencii na ostudzenie gniewnych głów i wyregulowanie oddechu, po rozdętym od sędziowskich pomyłek meczu ligowym. Chwilę po sobotniej potyczce z Realem Madryt, przychodzi czas na spotkanie z Manchesterem United. Stawka meczu - pierwsze miejsce grupy C Ligi Mistrzów.

Frustracji ci u nas dostatek. Takim tytułem można by podsumować atmosferę ostatnich dwóch dni, snującą się nad piłkarską Walencją. Echo ostatniego meczu ligowego, pobrzmiewałoby zapewne jeszcze długo w obozie gości, gdyby nie finisz europejskich rozgrywek. Mimo, iż obie ekipy już w poprzedniej kolejce zapewniły sobie grę w wiosennej fazie tych elitarnych rozgrywek, w puli pozostało do ugrania pierwsze miejsce w grupie. Punktem wyjściowym do walki o pozycję lidera na zakończenie fazy grupowej, jest możliwość potyczki wiosną z zespołami z drugich miejsc oraz rozegranie rewanżu 1/8 finału przed własną publicznością.

Oba zespoły do meczu przystępują w odmiennych humorach. Valencia ma za sobą przywoływaną, nieudaną wyprawę do Madrytu, zaś Manchester... błogi czas regeneracyjny. Wicemistrzowie Anglii nie rozegrali ostatniego meczu ligowego z Blackpool ze względu na zimę, która zajrzała też na Wyspy. Dzięki przerwie, Sir Alex Ferguson miał okazję na prostowanie tego, co jego piłkarze zepsuli w Carling Cup po meczu z ostatnim zespołem ligi angielskiej - West Hamem United. Historyczna porażka 0:4 - z Giggsem, Fletcherem i Andersonem w składzie musiała rozsierdzić Szkota, mimo kieszonkowej istotności tych rozgrywek.

Wyłączając jednak przywoływany przypadek, nie uchodzi pomijanie niezwykle korzystnych statystyk rywala Los Ches. Czerwone Diabły ani razu w obecnym sezonie nie schodziły w rozgrywkach ligowych pokonane. Osiem zwycięstw, siedem remisów, zero porażek w Premier League oraz cztery zwycięstwa i remis w Lidze Mistrzów. Jeśli podsumowywać mecze domowe obu rozgrywek: sześć zwycięstw i dwa remisy.

Co warto podkreślić, obie ekipy stoją na przeciwległych biegunach w kwestii bramek w LM - Valencia strzeliła ich 13, tracąc trzy, zaś Manchester strzelił sześć, nie tracąc żadnej. Jeśli we wtorkowym meczu gospodarze nie stracą gola, zostaną pierwszym zespołem, któremu udała się sztuka przebrnięcia fazy grupowej LM bez strat bramkowych. SAF zapowiedział, iż wieczorem zagra podstawowy skład. Wyłączając od dłuższego czasu kontuzjowanych, Szkot będzie mógł liczyć na wszystkich najważniejszych zawodników.

Manchesterowi wystarcza remis, zaś Valencia musi wygrać wieczorną potyczkę, jeśli marzy o pierwszym miejscu. Bojowe nastroje uosabia przedmeczowa wypowiedź Llorente: Przyjechaliśmy, aby wygrać. Biorąc jednak pod uwagę statystyki Valencii w meczach z przeciwnikami teoretycznie silniejszymi, z niezwykłym trudem przychodzi aprobacja słów El Presidente. Ekipa baskijskiego trenera ewidentnie nie radzi sobie na wyjazdach. Próbując się z głównymi rywalami - jak wyliczyła Marca Valencia, z Emery'm u steru, zdobyła zaledwie 2 punkty na 42 możliwe. Mimo, iż stawka meczu wydaje się znacząca, Emery staje przed szansą wypróbowania z silnym rywalem ofensywnego wariantu gry - z dwoma napastnikami, którego unikał w meczach nie dających pozycji faworyta.

Powiedzieli

Ferguson:

Nie graliśmy od 10 dni, stąd najmocniejszy skład znów zagra w jutrzejszym spotkaniu.

Real, Barcelona, Bayern, wszystkie te drużyny są na pierwszym miejscu w grupie i my też zamierzamy to osiągnąć.

Historia meczów przeciwko Valencii pokazuje, że to zawsze były trudne spotkania i jutro będzie podobnie. Jestem ciekawy, w jaki sposób jutro zagrają. W ostatnim meczu z Realem Madryt nie zagrażali bramce przeciwnika, ale byli trudni do pokonania. A w meczu z Villarrealem zagrali piątką obrońców, co jest dosyć nietypowe dla nich. Spodziewamy się, że przyjedzie drużyna, którą będzie trudno pokonać.

Emery:

Przyjechaliśmy tu z zamiarem zdobycia trzech punktów. Mieliśmy do tej pory dwa cele: pierwszy to awans, zaś drugi to pierwsze miejsce w grupie. Chcemy być pierwsi bez względu na przeciwnika.

Chcemy grać z charakterem i siłą. Wybierzemy system pod kątem domowego stylu United. Niezwykle cieszymy się z możliwości gry z nimi. Myślę, że Real Madryt i Barcelona to dwa najlepsze zespoły na świecie, ale United są na równym poziomie. Dla nas to ważny test, ponieważ zespół może się porównać z silnym rywalem.

Mata:

To piękne móc zagrać na Old Trafford. Zapowiada się bardzo ciekawy mecz, a ja chcę pomóc zwyciężyć w nim mojej drużynie.

Statystyki

Do tej pory oba zespoły potykały się w Champions League pięciokrotnie. Valencia ani razu nie pokonała dzisiejszych gospodarzy. Trzykrotnie padł remis (0:0 w 2000 roku na Mestalla, 0:0 w 2001 na Mestalla, 1:1 w 2001 roku na Old Trafford), zaś dwukrotnie wygrywał Manchester (3:0 w 1999 roku na OT oraz 1:0 w 2010 na Mestalla).

Valencia nie przegrała ostatnich pięciu wyjazdowych meczów z zespołami angielskimi.

Prawdopodobne składy:

Kategoria: Ogólne | manutd.com | własne skomentuj Skomentuj (10)

KOMENTARZE




1. Marcel07.12.2010; 06:52
MarcelNie mozemy pozwolic, zeby Man Utd cieszylo sie z rekordu :D Trzeba im wbic przynajmniej 1 bramke ;)
2. nanek1907.12.2010; 10:02
O nie! Tylko nie Bruno!!
3. pedro907.12.2010; 10:08
Ciągle słyszę o woli zwycięstwa, a jak przychodzi co do czego, bojowość szybko wyparowuje na boisku. Szanse na wygraną są moim zdaniem nikłe, gdyż Man Utd. też chce zająć 1-e miesjce w grupie. Przegraliśmy z Man Utd. będącym w słabej formie na Mestalla, trudno więć wyobrazić sobie ich porażkę na własnym boisku w momencie, kiedy złapali wiatr w żagle.
Jak jeszcze Emery wystawi 5 obrońców, będzie wiadomo, że te deklaracje to puste słowa. Typuję remis, dobrze jeśli walniemy chociaż 1 bramę.
4. MaTtaj01007.12.2010; 17:40
Dalby wkoncu pograc Feghouliemu a nie ciagle siedzi biedak na lawce.. I tak jest pewne, ze przegramy wiec niech sobie tacy zawodnicy jak Isco czy wlasnie Feghouli pograja zeby sie wczuc. Nie wiem po co w ogole te gadanie o super taktyce i takie tam jesli wyjda na boisko i zas sie wszystko posypie.. To niestety panie Emery jest Silna druzyna czyli cos co dla ciebie jest za trudne do pokonania..
5. robert31307.12.2010; 18:13
robert313MaTtaj010

Widzę, że jesteś pozytywnie nastawiony co do najbliższego meczu z United.
"I tak jest pewne, że przegramy". Ja tego akurat nie wiedziałem.
Proponuje nieco więcej wiary i optymizmu w swoją drużynę (choć czytając post, mam wątpliwości, która to ekipa), a mniej "czarnowidztwa", jakkolwiek ten mecz miałby się nie skończyć.
6. SuperStarrr07.12.2010; 19:09
SuperStarrrKolega pewnie u wróżki był i wie że przegramy tak więc pewnie poszedł do buka i postawił cały majątek na manu. Mam rację?
7. pedro907.12.2010; 19:39
Marca podaje inny skład:
Cesar,
Miguel, Maduro, R.Costa, Mathieu,
Albelda,
Pablo, Banega, T.Costa, Mata,
Aduriz.
Wydaje mi się, że to jest najlepsze możliwe zestawienie.
8. MaTtaj01007.12.2010; 19:41
Wierzylem z barca, z manu u siebie, z realem i co to zmienilo? Teraz tez wierze, ale jak narazie widze ze jesli nie zmienimy tego trenera to nie ma co tu grac z lepszymi druzynami no chyba ze Naszym wyjdzie mecz i akurat sie uda.
9. Gejlon07.12.2010; 19:57
Guaita, Miguel, Dealbert, Ricardo Costa, Mathieu, Albelda, Banega, Pablo, 'Chori' Domínguez, Jordi Alba, Aduriz

Szacun dla Unaia.
10. JaroVCF07.12.2010; 19:59
to jakim skladem,m wkoncu gramy?!