VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Kłopoty Celadesa

Adam Musialik, 21.02.2020; 08:37

Trener musi odwrócić złą serię z początku roku

Albert Celades zaczyna tracić kredyt zaufania, którym obdarzyli go fani i szefowie Valencii. Od czasu zwycięstwa w Amsterdamie i dobrego spotkania przeciw Realowi, Los Ches nie potrafią ustabilizować formy.

Nowy rok zaczyna się dla ekipy z Mestalla bardzo źle. Porażka w Superpucharze, Copa del Rey i prawdopodobne odpadnięcie z Ligi Mistrzów. Teraz na ratunek pozostaje jeszcze rewanż z Atalantą, aby zespół nie zaprzepaścił trzech rozgrywek już w ciągu ponad miesiąca. W lidze Valencia jest blisko celu, czyli czwartego miejsca.

Dobre wyniki na Mestalla nie przekładają się jednak na formę wyjazdową. Poziom gry obronnej jest bardzo niepokojący, co pokazuje ilość traconych goli (cztery z Majorką, trzy z Getafe, dwa z Granadą i aż cztery z Atalantą). To główny problem Los Ches w pierwszych miesiącach 2020 roku, a terminarz nie jest ulgowy. Do końca sezonu La Liga pozostało czternaście kolejek, z czego tylko sześć zostanie rozegranych u siebie. Przed Valencią Celadesa czas próby.

Kategoria: Ogólne | Plaza Deportiva skomentuj Skomentuj (4)

KOMENTARZE

1. BuizeL21.02.2020; 10:54
A już myślałem, że LIM dał mu ostrzeżenie... Raczej wątek powinien mieć tytuł kłopoty Valencii, bo ten klub nie jest tego Pana własnością.
2. pedro921.02.2020; 11:44
Schematy wypracowane w grze obronnej za Marcelino rozmydlają się - wchodzimy na etap "myśli taktycznej" Celadesa.
3. vcflodz21.02.2020; 16:26
W zeszłym sezonie La Liga na tym etapie (po 24 kolejkach) mieliśmy 32 pkt, a bilans bramkowy 24:20. Teraz mamy 38 pkt, a bilans 35:34.
Z pewnością obrona gra fatalnie w obecnym sezonie, ale strzelamy też więcej bramek...
Jednakże Celades mi nie pasuje...
4. Qnick198621.02.2020; 17:04
Qnick1986Dokładnie na tym etapie punktowo było gorzej, ale właśnie byliśmy na początku serii spotkań, w której całkiem nieźle punktowaliśmy (w ostatnich 14 kolejkach w zeszłym roku mieliśmy bilans 9-2-3). Teraz w taką serię nie wierzę widząc co się dzieje.

Nie lubię bardzo jak Valencia traci dużo bramek. Choćby i wiele strzelała. 34 na 14 kolejek przed końcem to cholernie dużo. W zeszłym roku było 35 w całym sezonie, wcześniej 38. Od kilkunastu lat lepiej było tylko w "super-sezonie" Nuno (32 bramki).

Teraz sztuką będzie zejść poniżej 50 straconych.