VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Remis w dramatycznych okolicznościach

Michał Muszyński, 15.12.2019; 23:11

Real wydziera punkt na Mestalla

Po niezbyt ciekawym meczu Valencia zremisowała z Realem Madryt 1:1. Zdecydowanie najwięcej w meczu działo się w ostatnich kilkunastu minutach spotkania. Na prowadzenie Los Ches wyprowadził Carlos Soler. Goście do wyrównania doprowadzili w ostatnich sekundach meczu za sprawą Karima Benzemy.

Urazy Maxiego Gómeza oraz Kevina Gameiro znacznie utrudniły Albertowi Celadesowi zestawienie formacji ofensywnej na spotkanie z Realem Madryt. W mediach obok Rodrigo Moreno awizowano obecność Manu Vallejo, jednak szkoleniowiec „Nietoperzy” ostatecznie zdecydował się na inny wariant, przesuwając do przodu Ferrana Torresa. Między słupkami ,wskutek kontuzji Cillessena, stanął Jaume.

Początek spotkania wyraźnie przebiegał pod dyktando gości z Madrytu. Już w szóstej minucie do interwencji zmuszony został Jaume, który z trudem wybronił strzał Valverde z około 16 metrów. Valencia grała pasywnie czekając na to, co zrobią „Królewscy”. Chwilę później celnie strzelał Benzema po podaniu Luki Modricia, lecz tym razem Jaume zdołał złapać piłkę. Francuski napastnik Realu nie odpuszczał i chwilę później ponownie próbował, tym razem głową po centrze Nacho — niecelnie.

Valencia odpowiedziała groźnie dopiero w 19. minucie za sprawą Ferrana Torresa, który otrzymał świetne podanie i w polu karnym zdołał oddać strzał, który z kłopotami obronił Courtois. Goście nie byli dłużni i minutę później Rodrygo po centrze Carvajala strzelał, lecz wprost w golkipera gospodarzy. W ekipie Los Ches najaktywniejszy był 19-letni Ferran, który w 35. minucie strzelał głową niecelnie po celnej wrzutce Gayi. Pierwsza odsłona meczu wyraźnie należała do gości, który stworzyli więcej okazji podbramkowych.

Drugą połowę piorunująco mogła zacząć Valencia. Kapitalne prostopadłe podanie od Rodrigo otrzymał Ferran, który pomknął na bramkę z piłką, lecz w sytuacji sam na sam z Courtoisem uderzył wprost w belgijskiego bramkarza Realu. Na trybunach wyraźnie można było usłyszeć jęk zawodu ponad 42 tysięcy kibiców zgromadzonych tego wieczoru na Mestalla. Real nie był już tak groźny, jak w pierwszej części meczu. Swojej szansy próbował Isco, lecz jego strzał głową po centrze Rodrygo pozostawiał wiele do życzenia.

Nic nie wskazywało, na to iż którakolwiek z drużyn zdobędzie w tym meczu bramkę. W 78. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie. Składną akcję w prawej części boiska przeprowadził duet Rodrigo — Wass. Duńczyk z prawego skrzydła płasko dograł na przedpole, gdzie nabiegał niekryty Carlos Soler. Wychowanek Valencii mocnym strzałem wpakował futbolówkę do siatki uszczęśliwiając tym samym kilkadziesiąt tysięcy sympatyków „Nietoperzy”! 1:0!

Gospodarze mogli i powinni podwyższyć prowadzenie, kiedy do z ostrego kąta strzelał Manu Vallejo, wprowadzony wcześniej w miejsce Jaume Costy. Górą w pojedynku z zawodnikiem Valencii był jednak Courtois. Goście w trzeciej minucie doliczonego czasu gry zdobyli gola, lecz arbiter wskazał pozycję spaloną ku uciesze kibiców na Mestalla. Los Blancos dopięli swego w ostatniej akcji meczu, kiedy piłkę w narożniku ustawił Toni Kroos, a do strzału głową doszedł… golkiper Realu, Courtois, który posłał mocno futbolówkę wprost w Jaume, który instynktownie sparował ją przed siebie. W zamieszaniu najlepiej odnalazł się Benzema, który wpakował piłkę do bramki, ustalając wynik spotkania na remis. 1:1.

Przed meczem z Realem wielu sympatyków Valencii miało obawy co do gry „Nietoperzy” w starciu z renomowanym rywalem. Należało pamiętać, jak wycieńczający mecz mieli za sobą w tygodniu zawodnicy Celadesa. Los Ches dali jednak radę i postawili się faworyzowanemu przeciwnikowi. Ostatnie spotkanie w roku 2019 Valencia rozegra w sobotę w Valladolid z miejscowym Realem w ramach 18. kolejki La Liga.

La Liga, 17. kolejka

VALENCIA CF — REAL MADRYT 1:1 (0:0)

Bramki: Soler (78’, 1:0) — Benzema (90+5’, 1:1)

Valencia CF: Jaume, J. Costa (61’ M. Vallejo), Garay, Paulista, Gayà; Wass, Coquelin (83’ Kondogbia), Parejo, Soler; Rodrigo, Ferran (90’ Diakhaby)

Real Madryt: Courtois; Carvajal, Varane, Ramos, Nacho; Modrić (81’ Jović), Valverde, Kroos; Rodrygo (69’ Vinicius), Benzema, Isco (69’ Bale)


Wybierz zawodnika meczu
Parejo
Soler
Jaume
J. Costa
Gayà

Kategoria: Mecze | własne | Superdeporte skomentuj Skomentuj (9)

KOMENTARZE

1. LimaK15.12.2019; 23:13
Cholera! A było tak blisko... :/

2. Volson16.12.2019; 09:13
Dobry mecz. Brawa dla chłopaków. Amunt Valencia !
3. craven12116.12.2019; 09:27
craven121Nie ma co ukrywać gol jaki nam wsadzili nie wynikał z jakości gry tylko z farta. Z Ajaxem też mieliśmy obcinę ale udało się wybić. Mega mecz naszych chłopaków w których grze widać było, że serce rwało ich do przodu. Jakość gry też niesamowita, gdzie przy naprawdę dużym pressingu błedów było zaledwie kilka. Podoba mi się ten luz jaki mają nasi gracze którego u Marcela nie można było uświadczyć. Mentalnie nasi piłkarze stoją też półkę wyżej niz sezon temu. Celades jak utrzyma formę ba a nawet podniesie ją z Guedesem to będzie majsterszyk na miarę Marcela a jak uda się awansować do 1/4 to będzie coś nieprawdopodobnego. Nie ukrywam, że widzę "oczy Tygrysa" u los ches w każdym meczu a Rodrigol jest niesamowity i grzechem będzie sprzedaż go w nadchodzącym okienku bo nikt nie da całej drużynie tyle pewności co on. Jesli Lim nie kłamał i będzie chciał utrzymać projekt na naszych młodych gwiazdach to może z tego wyjść coś na lata
4. bart12340016.12.2019; 11:49
bart123400Zgadzam się, że Rodrigo jest kluczem w przypadku kontr, ale wczoraj było widać, że pod koniec meczu oddychał rękawami. Szkoda, bo było kilka momentów, gdzie mógł się lepiej zachować, a wchodził w drybling. Wczoraj też prawie zaliczył asystę, a ma ich już 10 w tym sezonie.
5. staste7716.12.2019; 12:27
staste77Bardzo mądrze rozegrany mecz.
Chłopaki zostawili serce.
Biorąc pod uwagę nasze braki kadrowe i zmęczenie zawodników obawiałem się o wynik i przed meczem remis uważałem za dobry rezultat, ale po meczu mam niedosyt. Bramka w ostatniej akcji mocno boli, tym bardziej, że zabrała nam 2 punkty :-(
Ale wynik chyba sprawiedliwy, choć my mieliśmy bardziej klarowne sytuacje.
6. szogun16.12.2019; 13:24
Trzy rzuty rożne w meczu z Realem.Dwa miał Real to pokazuje jaką pracę wykonała nasza drużyna w tym meczu. Kondogbia słabo krył bramkarza Realu i z tego padł gol niestety. Ogólnie jeden z najlepszych meczów jakie graliśmy przeciwko drużynie z Madrytu o ile nie najlepszy od długich lat.
7. pedro916.12.2019; 13:26
Szkoda, że 2 pkt. uciekły w ostatniej chwili. Podobnie było np. z Lille. Tutaj błąd popełnił Jaume, gdyż główka Courtois była do złapania.
Nie w pełni zgadzam się z przedmówcą. Szczególnie w I. połowie bardzo brakowało jakości. Nasi nie potrafili wymienić kilku podań, oglądali piłkę, a nie nią grali. Celność podań: niewiele ponad 60%. Miałem wrażenie jakbym oglądał Valencię w meczu z Barcą za Marcelino. Natomiast serca nie można odmówić – ogromna ambicja i zaangażowanie. Mimo widocznej słabości, Rodrigo&Co. stworzyli więcej klarownych sytuacji niż RM. I to jest b. ważne – zdziesiątkowana kontuzjami drużyna, po ciężkim meczu z Ajaksem nie dała sobie w kaszę dmuchać.
8. Lizarazu16.12.2019; 15:53
Nie był to najlepszy mecz jaki widziałem naszych Valencianistas przeciwko Realowi, ale trzeba i tak pochwalić za postawę, szczególnie w 2 połowie. W pierwszej części ospale i dużo niedokładności, może wynikało to z tego środowego meczu w LM. Nie będę zbyt dużo powielał, zgodzę się z komentarzem przedmówcy Pedro.
9. chn199420.12.2019; 15:49
Po pierwszej połowie, dużo szczęścia że nie przegrywaliśmy, po drugiej szkoda że nie dowieźliśmy. Widać było że Real grał dużo szybciej, jednak od początku II połowy siadł im pomysł na grę. Najbardziej szkoda mi sytuacji Vallejo że nie strzelił mocniej i bliżej dalszego słupka. Mimo to remis sprawiedliwy z przebiegu spotkania. Dobrze prezentuje się obrona, Rodrigo i Ferran dobrze uzupełniali się w ataku. Szkoda że Domenech tak często nie wyłapuje strzałów, a często piąstkuje.

#23 mecz sezonu - 7/10.