VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Rayo pokonane na Mestalla

Karol Kotlarz, 24.11.2018; 18:18

Pierwsza wygrana w lidze na własnym stadionie

Aż do 13. kolejki kibice musieli czekać na pierwszą ligową wygraną Valencii na Mestalla. „Nietoperze” pewnie pokonali Rayo Vallecano 3:0 po dwóch golach Miny i jednej bramce Gameiro.

Pierwsze po listopadowej przerwie na mecze reprezentacji spotkanie Valencia rozpoczęła w podobnym zestawieniu do ostatniego starcia z Getafe – jedyną zmianą była nieobecność Garaya, którego zastąpił Diakhaby. Początek meczu należał do Valencii, która chciała podtrzymać krótką serię zwycięstw. Strzały oddane przez Parejo czy Guedesa nie zdołały jednak pokonać golkipera gości.

Zespół Rayo korzystał z błędów popełnianych przez defensywę Valencii, a najlepszą okazję do zdobycia gola przyjezdni stworzyli sobie w 20 minucie, kiedy to piłkę na skraju pola karnego otrzymał Advíncula. Peruwiańczyk oddał strzał w słupek, futbolówka wróciła do niego, ten uderzył ponownie, jednak uderzenie obronił Neto. W odpowiedzi strzałem z rzutu wolnego z 28 m od bramki popisał się Wass, ale piłka minęła bramkę.

Na pierwszą bramkę w sobotnim spotkaniu kibice czekali do 35 minuty. Pojedynek główkowy przed polem karnym Rayo wygrał Rodrigo, a piłka trafiła pod nogi Miny, który znalazł się oko w oko z golkiperem gości. Hiszpan posłał uderzenie w długi róg bramki i dzięki temu otworzył wynik spotkania. 1:0!

Tuż przed końcem pierwszej części spotkania okazję do zdobycia gola miał Rodrigo, po dośrodkowaniu Solera. Piłka minimalnie minęła słupek, ale po chwili okazało się, że napastnik „Nietoperzy” był na spalonym. Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:0 dla gospodarzy.

Po zmianie stron groźną akcję przeprowadzili podopieczni Marcelino. Dośrodkowanie Gayi trafiło do Miny, jednak jego strzał minął bramkę. Napastnik Valencii był również autorem drugiego gola w spotkaniu. W 61 minucie meczu po rzucie rożnym w polu karnym piłkę przyjął Gabriel, po czym oddał strzał. Uderzenie obronił bramkarz gości, jednak w zamieszaniu futbolówka trafiła pod nogi Miny, który po raz drugi znalazł drogę do siatki. 2:0!

Po chwili mogło być 2:1, kiedy strzał na bramkę Valencii oddał Raúl de Tomás. Przy bliskim słupku pewną interwencją popisał się jednak Neto. Minutę później ten sam zawodnik próbował pokonać Brazylijczyka, lecz golkiper pewnie obronił strzał. Na boisku pojawiło się dwóch nowych graczy – miejsce Miny i Guedesa zajęli Gameiro oraz Ferran.

Wprowadzony na boisko Francuz był kluczową postacią kolejnej bramkowej akcji. Gameiro otrzymał długie podanie na połowie rywali, które było sygnałem do kontry. Były gracz Atlético zagrał do Rodrigo, ten znalazł się tuż przed bramkarzem gości i wyłożył piłkę do Gameiro. Francuz nie miał problemów z trafieniem do siatki. 3:0!

Rayo próbowało zdobyć choćby honorową bramkę, a groźne strzały na bramkę Valencii oddawali Raúl de Tomás oraz García. Marcelino dokonał ostatniej zmiany, wprowadzając Vezo w miejsce Solera. Goście kończyli mecz w dziesiątkę, po tym jak kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Advíncula.

Do zmiany wyniku już nie doszło, w związku z czym kibice zgromadzeni na Mestalla mogli cieszyć się z pierwszej ligowej wygranej na tym stadionie. Kolejny mecz Los Ches to starcie w Lidze Mistrzów z Juventusem, już we wtorek.

LaLiga, 13. kolejka

VALENCIA CF – RAYO VALLECANO 3:0 (1:0)

Bramki: Mina (1:0, 35’; 2:0, 61’), Gameiro (3:0, 76’)

Valencia CF: Neto, Wass, G. Paulista, Diakhaby, Gayà, Coquelin, Parejo, C. Soler (80’ Ruben Vezo), Guedes (70 Ferran), Rodrigo, Santi Mina (66’ Gameiro).

Rayo Vallecano: Dimitrievski, Advincula, Amat. Gálvez, Álex Moreno, G. Imbula, Santi, Pozo (57’ Bebé), Trejo (72’ A. Alegría), Embarba (52’ Álvaro), Raúl de Tomás.


Wybierz gracza meczu
Francis Coquelin
Gabriel Paulista
Santi Mina
Rodrigo Moreno
Daniel Wass
Created with Poll Maker

Kategoria: Mecze | własne | LasProvincias | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (3)

KOMENTARZE

1. LimaK24.11.2018; 18:37
Wreszcie przekonujące zwycięstwo! ;)

AMUNT VALENCIA!!! :)
2. JaroVCF199224.11.2018; 20:17
Sezon jeszcze nie stracony . Do pierwszej dwójki co dziś z sobą grają będziemy tracic 7-10 pkt bez względu na wynik . Widać żw gramy dobrze w obronie . Poprawić grę w ofensywie i wskoczymy na top4 . Teraz czekać na Juve. Krew mnie zalewa jakim Manu cudem wygrali w turynie...Z drugiej str zakładając niestety wygraną Manu z szwajcarami ( chce sie mylic ) Juve musi z nami wygrać by awansować z 1 miejsca ( Manu lepsze w dwumeczu z Juve ). Zagramy pewnie z kontry i liczyć że pokonamy Starą Damę ! A jak przegramy cóż...będziemy szukać szans w LE.
3. Mico24.11.2018; 22:24
MicoTen sezon jeszcze można uratować, pierwsza 4 jest jak najbardziej w zasięgu, ale zasługa w tym tylko wyjątkowo wyrównanej ligi. Takie szczęście w nieszczęściu.

Wynik może okazały, ale z marnym przeciwnikiem który i tak miał swoje szanse w tym meczu. Oby zwycięstwo pozytywnie wpłynęło na chłopaków.

Po cichu liczę że w tygodniu Young Boys urwie punkty w Manchesterze i decydujący mecz odbędzie się na Mestalla. Z takim scenariuszem awans jest jak najbardziej możliwy. Oczywiście po drodze klepiemy Real na Bernabeu ;)