VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Podsumowanie spotkań reprezentacyjnych

Bartłomiej Płonka, 17.06.2015; 17:36

Jak grali „Nietoperze”?

Po ligowym sezonie piłkarze z Europy musieli przystąpić do meczów eliminacyjnych, tymczasem trzech Argentyńczyków z Valencii wybrało się na Copa América. Jak radzili sobie gracze Los Ches w poszczególnych spotkaniach?

Do kadry Hiszpanów powrócił Paco Alcácer. Napastnik Valencii rozegrał 90 minut w towarzyskim spotkaniu z Kostaryką, w którym zdołał strzelić gola otwierając wynik. Ponadto bramkę dołożył Cesc Fàbregas i gdyby nie wyśmienita dyspozycji Keylora Navasa pojedynek zakończyłby się wyższym wynikiem niż 2:1, bowiem Kostarykanie zdołali zaliczyć honorowe trafienie. Kilka dni później Paco z ławki oglądał eliminacyjne spotkanie z Białorusią wygrane przez mistrzów Europy 1:0.

Bramka Paco


Także towarzyskie występ zaliczył Shkodran Mustafi. Środkowy obrońca zagrał cały mecz przeciwko Stanom Zjednoczonym, a Niemcy nieoczekiwanie przegrali 1:2. Następnie piłkarze Joachima Löwa wygrali w spotkaniu grupowym z Gibraltarem 7:0, mimo, że do przerwy prowadzili raptem 1:0. Zawodnik Valencii starcie w Faro przesiedział na ławce.

Na Copa América spośród trzech powołanych Nietoperzy tylko Nicolás Otamendi rozegrał pełne dwa spotkania w grupie. W nocy z soboty na niedzielę Argentyna, mimo, że prowadziła 2:0 nie zdołała pokonać Paragwaju, jednak kilka dni później po trafieniu Agüero podopieczni Bielsy skromnie ograli Urugwaj. Zmagania w grupie zakończą potyczką przeciwko Jamajce.

Powołań do swoich reprezentacji nie otrzymali chociażby André Gomes czy Diego Alves, którzy chociaż ostatnimi czasy byli stałymi bywalcami w swoich kadrach, lecz teraz cierpią z powodu kontuzji. Tymczasem wolne od selekcjonera reprezentacji Algierii otrzymał Sofiane Feghouli. Warto również dodać, iż już od czwartku zmagania w Euro U21 rozpocznie Portugalia, w której składzie znajduje się Joao Cancelo.

Kategoria: Reprezentacje | Własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.