VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Co z kontraktem Parejo?

Mateusz Lichwa, 26.04.2015; 22:32

Niepewna przyszłość kapitana

Na miesiąc przed końcem rozgrywek ligowych rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu z kapitanem i liderem zespołu, Danim Parejo, stoją w miejscu. Jak się okazuje, klub liczy na pomocnika w kontekście swojego ambitnego projektu, jednak włodarze „Nietoperzy” nie uważają wychowanka Realu Madryt za gracza niezastąpionego w kadrze zespołu.

Valencia pragnie przedłużyć kontrakt z Danim Parejo, a sam zawodnik również chce związać się z klubem na najbliższe sezony. Obie strony nie mogą się jednak dogadać w kwestii wynagrodzenia pomocnika. Od kiedy 9 marca w Paternie zjawiła się agenta zawodnika, Margerita Garay, negocjacje stoją w miejscu.

Klub złożył kapitanowi ofertę nowego kontraktu, biorąc pod uwagę rolę, jaką zawodnik ma w przyszłości spełniać w drużynie. Zdaniem włodarzy Valencii Dani będzie ważnym zawodnikiem, jednak nie niezastąpionym. Sam piłkarz zdaje sobie sprawę, że, jako kapitan zespołu, gracz podstawowej jedenastki i najlepszy strzelec drużyny w lidze, zasługuje na jedną z najwyższych stawek. Mimo to, jak donoszą źródła klubowe, wszyscy w Valencii są optymistami w kontekście przedłużenia umowy przez Daniego.

Klub zainicjował negocjacje z Parejo na początku obecnego sezonu. Mimo upływu czasu, rozmowy nie poszły w oczekiwanym przez obie strony kierunku. Sytuacje komplikuje dodatkowo obecny kontrakt kapitana obowiązujący zaledwie do czerwca przyszłego roku. Te okoliczności powinny przyspieszyć działania włodarzy klubu, jeśli nie chcą oni, by Dani odszedł w lecie za cenę nieadekwatną do jego wartości.

Liczby przemawiają za rozgrywającym. Parejo niewątpliwie zalicza swój najlepszy sezon odkąd dołączył do zespołu „Nietoperzy”. Pomocnik strzelił już 9 goli, zaliczył 2 asysty spędzając na boisku 2556 minut, co daje mu szóste miejsce w drużynie pod względem czasu gry. Ponadto, wszystkie mecze ligowe, w których udział zawodnika był możliwy, Parejo rozpoczął w podstawowym składzie.

Dani jest niewątpliwie kluczowym zawodnikiem w schemacie Nuno. Valencia pragnie przedłużyć kontrakt z zawodnikiem, jednak, mimo wszystko, włodarze klubu nie zamierzają płacić kapitanowi najwyższych stawek kontraktowych. Na następne tygodnie przewidziane jest wznowienie negocjacji między agentami Parejo i przedstawicielami „Nietoperzy”. Jeżeli nie zakończą się one pozytywnie, dość prawdopodobne jest odejście Daniego już w lecie tego roku.

Kategoria: Ogólne | plazadeportiva.com skomentuj Skomentuj (5)

KOMENTARZE

1. Vicente7327.04.2015; 12:00
Vicente73Statsy lepsze, niż sama gra... Zresztą, asysty jak na pomocnika słabiutkie, a do tego sporo strat i mało podań kluczowych.
"Zawodnik ważny, ale nie niezastąpiony" - trafne określenie Daniego.
2. Mistic27.04.2015; 12:54
MisticPrzedłużyć kontrakt z klauzulą 25mln ojro i od razu sprzedać za tyle.

Ever v. 2.0 czyli miernota.

Boli tylko, że ten flegmatyczno-anemiczny gościu nosi opaskę.
3. wotek2127.04.2015; 13:23
wotek21Mnie jakoś swoją grą nie oczarował. Można by go opylić za przyzwoitą kasę. Podobnie jak przedmówcy, zgadzam się że nie powinien być kapitanem, ma za mało charyzmy.
4. KempesVCF27.04.2015; 13:27
KempesVCFZastanawiam się (nic nikomu nie wytykając) skąd wiecie, że nie nadaje się na kapitana? To co widać na boisku to jedynie ułamek wartości, którymi powinien cechować się ktoś, kto nosi opaskę. Do tego dodać trzeba to, czego kibic zaobserwować nie może, czyli wpływ na kolegów w szatni, to jak inni go postrzegają. Może to piłkarz, który jest cichy na boisku, ale ma posłuch w zespole? Nie będąc pośród tych ludzi nie sposób to stwierdzić.

Co do wartości sportowej, nowy kontrakt dostać powinien, zasługuje w pełni. Bez niego w środku robi się straszny bajzel. Choć zgadzam się, że najbardziej kreatywnym piłkarzem nie jest, zbyt często wybiera grę wszerz bądź do tyłu.
5. longer27.04.2015; 17:05
longerSam gram w piłkę i czuję niechęć do ludzi którzy "mordą" i krzykiem chcą wyrabić sobie pozycję w drużynie. Czasem trzeba krzyknąć żeby zmobilizować ludzi do większego zaangażowania tylko nie wiem czy to nie rola trenera. Niemniej nie bronię Daniego. Nie zachwyca mnie grą a i zachowaniem na boisku nie przekonuje że ma "kapitańskie" predyspozycje.