VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Eibar vs. Valencia — zapowiedź

Krystian Porębski | Marcin Śliwnicki | Mariusz Bie, 20.12.2014; 17:58

Pierwsza konfrontacja

Choć w Primera División występują trzy baskijskie drużyny, to właśnie Eibar robi najlepsze wrażenie ze wszystkich. Zespół ten nigdy wcześniej nie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej, w ekipie brakuje gwiazd, mimo to gra bez kompleksów i może się podobać. Czy Valencia znajdzie sposób na pokonanie dzielnego beniaminka?

Rywal jak żaden inny

Eibar powstał w 1940 i przez 74 lata walczył, aby awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej. Z tego też powodu, w dotychczasowej historii nigdy nie zdarzyło się, aby Baskowie zmierzyli się z „Nietoperzami”. W poprzednim sezonie zdobyli upragnione mistrzostwo Segunda División, które dało historyczny sukces ekipie z małego baskijskiego miasteczka. Co prawda na drodze do upragnionego sukcesu trochę przeszkadzało LFP, ale ostatecznie udało się osiągnąć zamierzony cel. Drużyna, która miała być typową zgrają chłopców do bicia okazała się zagrożeniem dla każdego rywala. Podejście bez kompleksów, walka na boisku, to cechy wyróżniające podopiecznych Gaizki Garitano Aguirre. Co warto wiedzieć o Eibar? Baskijska ekipa ma na koncie 26 sezonów w Segunda División i... ma bardzo mały stadion. Estadio Municipal de Ipurúa może pomieścić zaledwie 5250 widzów.

Z lotu Nietoperza

Na pytania odpowiedział Marcin Śliwnicki.

Zuculini odstawiony na boczny tor, mimo bardzo słabej postawy Augusto. Co o tym sądzisz?

Sprawa jest dla mnie przykra. Wygląda to tak, jakby Nuno mimo wszystko chciał stawiać na „swojego” człowieka... Nie potrafię sobie wyobrazić jak słaby musiałby być Zuculini, żeby nie zagrać lepiej od Augusto.

Eibar to już rewelacja tych rozgrywek. Mieli spaść do Segunda B ze względu na finanse, a spokojnie radzą sobie w Primera División. Nie mają jednak w zespole gwiazd, czy taki rywal jest w stanie stawić czoła Valencii?

Drużyna z Estadio Municipal de Ipurúa zdecydowanie pozytywnie zaskakuje. Przyznam, że z ciekawości oglądałem już kilka ich spotkań w tym sezonie i po tym co zobaczyłem nie mogłem się doczekać starcia Armeros z drużyną „Nietoperzy”. Walka, nieustępliwość i ambicja — to na pewno zobaczymy tego wieczoru ze strony gospodarzy. Mimo to, choć Valencia gra ostatnio strasznie nierówno, sądzę, że ten mecz wygra, bo atuty sportowe są na pewno po jej stronie.

Rozmawialiśmy ostatnio kartkach i chyba wykrakaliśmy - kolejny czerwony kartonik obejrzał Rodrigo. Czy sytuacja staje się już problemem i czy w pewnym sensie nie oznacza to, że w zespole brakuje dyscypliny i trener musi coś z tym zrobić?

Rzeczywiście, wydaje się, że mała przypadłość zmieniła się już w przewlekłą chorobę zespołu. Nie może być tak, że co kolejkę ktoś pauzuje za kartki. W dodatku otrzymywane za głupotę. Miejmy nadzieję, że w sztabie trenerskim też to dostrzegą i przeprowadzą poważną rozmowę z zawodnikami. jeśli i to nie pomoże, rozważyłbym przymusowe wysłanie na trybuny dla zbyt krewkich graczy.

W drugiej połowie ostatniego meczu mieliśmy do czynienia ze zwariowaną taktyką 3-5-2, ale bez defensywnych pomocników i ze skrzydłowymi zamiast wahadłowych. Jak myślisz, Nuno zmieni system, czy raczej nadal będzie się trzymał 4-2-3-1/4-3-3?

Myślę, że ustawienie 3-5-2 było zagraniem va bank Nuno, który reagował na sytuację w ostatnim meczu. Jeśli chodzi o wyjściową jedenastkę, to prawdopodobnie wszystko będzie po staremu. Ja na tę chwilę nie potrafię stwierdzić, w którym ustawieniu gralibyśmy lepiej. Jedno co wiem na pewno - skrzydła to dla mnie Feghouli i Piatti. Niepodważalnie.

Przewidywania na mecz

Mariusz Bielski redaktor Ole Magazyn.

Eibar to specyficzna drużyna. Z jednej strony wszyscy wiedzą jak grają los Armeros. Z drugiej nikt nie potrafi przewidzieć kogo i kiedy zaskoczą. I mimo, że Valencia pozostaje faworytem nie może lekceważyć beniaminka. Podopieczni Garitano zapewne zamkną się na własnej połowie i będą czekali na kontry. Nie zdziwiłbym się, gdyby po raz kolejny szkoleniowiec w roli skrzydłowych wystawił dodatkowych bocznych obrońców, tak jak to już czynił nie raz. Z kolei Valencia powinna szukać swoich szans w stałych fragmentach gry - na tym polu „Rusznikarze” mają spore braki. Krycie strefowe ewidentnie nie jest ich ulubionym aspektem taktycznym.

Zapraszamy do lektury artykułu naszego gościa, który dotyczy oczywiście samego Eibaru

Taktycznie

Czym wyróżnia się Eibar? Często próbuje strzałów z dystansu. Zwłaszcza w meczach z lepszymi rywalami. Zazwyczaj stara się też cofać do defensywy i próbować gry z kontrataku. Środek pola w tej drużynie jest raczej od powstrzymywania ataków rywali. Większość ataków prowadzonych jest skrzydłem, z lekką, acz zauważalną przewagą na korzyść prawej flanki.

Ataki Eibaru (z lewej) w spotkaniu z Realem

Ataki Eibaru (z prawej) w spotkaniu z Sevillą

Dlatego właśnie zapracowany w tym spotkaniu może być José Luis Gayá. Może to stanowić pewien problem, ze względu na ofensywne usposobienie młodego Hiszpana. Zwłaszcza, że trener Garitano na pewno nie osiadł na laurach i przestudiował grę Valencii. Wie, że tym mniej grającym „do przodu” jest Antonio Barragán. Wbrew pozorom więc nie brak Gomesa może być największym problemem, a ataki prawą flanką. Nawet jeśli kontr nie będzie zbyt wiele — jeden atak Eibaru może okazać się kluczowy.

Przypominamy o tegorocznych edycjach Forumowego Typera oraz nowości, Fantasy Lidze VCF.pl.

UWAGA! Jeśli sądzisz, że mógłbyś wspomóc swoją ulubioną stronę w tworzeniu pakietu meczowego i chciałbyś by twoje przemyślenia trafiały do newsów, masz taką możliwość. Wystarczy, że napiszesz post na Twitterze, w treści którego zamieścisz hashtag: #VCFpl. Najbardziej błyskotliwe opinie będą publikowane w zapowiedziach, pomeczówkach czy ocenach redakcji, a najciekawsze z nich trafią na nasz facebook’owy fanpage.

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do odwiedzenia naszego kanału IRC! oraz strony Lajfy.com, gdzie w trakcie meczu trwać będzie relacja tekstowa.

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.