VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Wypożyczeni — raport

Karol Kotlarz, 03.12.2014; 20:42

Co słychać u cedidos?

W minionym tygodniu pięciu piłkarzy wypożyczonych z Valencii wystąpiło w spotkaniach swoich tymczasowych zespołów. Po dłuższej przerwie do podstawowej jedenastki Standardu Liège wrócił Vinícius Araújo. Zapraszamy do lektury raportu przedstawiającego poczynania naszych graczy.

Obrońcy

Víctor Ruiz (Villarreal) — Hiszpan rozegrał w poprzednim tygodniu dwa spotkania. W czwartek wybiegł na murawę w meczu Ligi Europy przeciwko Borussi Mönchengladbach i przebywał na boisku 90 minut. Mecz zakończył się remisem 2:2, a obrońca miał niewiele do powiedzenia przy straconych bramkach. W niedzielnym ligowym spotkaniu z Córdobą Ruiz ponownie pojawił się w wyjściowej jedenastce i rozegrał pełny mecz. Villarreal pokonało rywala 2:0.

Pomocnicy

Andrés Guardado (PSV Eindhoven) — Meksykanin rozegrał jeden mecz w minionym tygodniu. Spotkanie z Estoril w ramach rozgrywek Ligi Europy zakończyło się remisem 3:3, a Andrés przebywał na boisku 90 minut i otrzymał żółtą kartkę za niesportowe zachowanie.

Fede Cartabia (Córdoba) — 90 minut Argentyńczyka w przegranym 0:2 spotkaniu z Villarreal. Fede tradycyjnie był motorem napędowym swojej drużyny w ofensywie, jednak jego próby nie przyniosły oczekiwanego skutku. Na koncie pomocnika znalazła się jedynie żółta kartka.

Míchel Herrero (Getafe) — Hiszpan powrócił do podstawowej jedenastki swojego zespołu i rozegrał pełne spotkanie z Athletikiem Bilbao, zakończone porażką Getafe 1:2. Już w 11. minucie Míchel otrzymał żółty kartonik od arbitra za przytrzymywanie rywala.

Napastnicy

Vinícius Araújo (Standard Liège) — po dłuższej przerwie Brazylijczyk powrócił do pierwszego składu Standardu. Czwartkowe spotkanie z Rijeką w ramach Ligi Europy napastnik rozpoczął od pierwszych minut, by zostać zmienionym w 58. minucie. Belgijska drużyna przegrała mecz 0:2. Z kolei ligowe starcie z Kortrijk, również zakończone porażką 0:2, Araújo obserwował od początku z perspektywy ławki rezerwowych, po czym pojawił się w 78. minucie na placu gry.

Kategoria: Ogólne | PlazaDeportiva | własne skomentuj Skomentuj (2)

KOMENTARZE

1. siarka00704.12.2014; 10:17
siarka007Szkoda mi Araujo, bo gdyby grał np. w takiej Cordobie to jestem przekonany, że dostawałby więcej szans. Widziałbym go bardzo w którymś z outsiderów La Liga żeby nabywał doświadczenia ligowego, no ale cóż. Mam nadzieję, że go nie sprzedamy, bo talent ma naprawdę duży.
2. Y4R004.12.2014; 12:23
Talent nie talent. Na miarę Valencii aby w przyszlosci podniósł wartosc zespołu musi być o wiele lepszy. Obecny Araujo nam totalnie zbędny. Sry ale Paco i Negredo nie wygryzie. Araujo nie strzela bramek a jak życie pokazuje słowo talent w obecnej piłce to za malo.
Pierwszy raz nie wierze w talent Valencii. Również uważam że nie w to miejsce został wypożyczony. Chyba chcieli go nas sprzedać Europie bo jak przygotować dla siebie to poszedł by do takiej Cordoby.