VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Emery: „Celem jest teraz wygranie Ligi Europy”

Krystian Porębski, 07.12.2011; 12:52

Trener po meczu z Chelsea

Po porażce w Londynie trener „Nietoperzy” stwierdził, że nadszedł czas, aby skupić się na tym co pozostało. „Liga Mistrzów jest prawdopodobnie trudniejsza, ale teraz musimy stawiać przed sobą poważne cele. Nie tylko dotarcie do finału Ligi Europy, ale także jej wygranie” – powiedział szkoleniowiec.

Odnośnie samego meczu Bask stwierdził, iż wcześnie strzelony przez Didiera Drogbę gol ustawił mecz. Co ciekawe, Blanquinegros liczyli na to samo, jednak udało się to rywalom. „Mieliśmy kilka okazji na strzelenie gola, lecz nie potrafiliśmy się podnieść po dwóch dość szybko straconych bramkach. Chelsea była w naszym zasięgu”.

Mister zauważył także, że piłkarze Chelsea byli lepsi pod względem fizycznym i nie można mieć w tym aspekcie do nich pretensji. The Blues po szybko strzelonym golu, oddali praktycznie całkowicie posiadanie piłki i nastawili się na kontry. Ataki „Nietoperzy” rozbijały się o mur ustawiony przed bramką przez piłkarzy drużyny z Londynu.

„Mieliśmy piłkę w posiadaniu o wiele dłużej, pod tym względem nie mamy sobie nic do zarzucenia. Do tego uzyskaliśmy 8 rzutów rożnych, przeciwnicy 4, z których nie stwarzali zagrożenia” – tak trener opisał pozytywne strony porażki z Chelsea.

Kategoria: Wywiady | Superdeporte skomentuj Skomentuj (46)

KOMENTARZE

1. VdV2307.12.2011; 13:10
VdV23Bedzie cieżko ale jest to możliwe...może na Legii zagramy teraz? ;D
2. MaTtaj01007.12.2011; 13:15
Weź lepiej już zamilcz "mister"... szkoda gadać...
3. ruben12307.12.2011; 13:31
Nie wiem czy Emery nie postradał rozumu. Chyba nie rozumie że posiadaniem piłki nie wygrywa się meczów.

Gdybym był kibicem Chelsea to nieźle zlewałbym z tego w jaki sposób obrońcy Valencii "klepali" sobie z pomocnikami , a było zero piłek do przodu do napastników.

AVB "zlikwidował" Emerego taktycznie , ale biednemu Unaiowi nie pomogli też piłkarze , bo tylu indywidualnych błędów w wykonaniu Valencii w tym sezonie jeszcze nie widziałem.
4. woker18207.12.2011; 13:56
woker182@ Ruben - dla mnie mecz był porażką wszystkich, wszyscy zawinili w tym samym stopniu. Co do najgorszego meczu posunę się dalej. Wg mnie do tej pory jakby zliczyć wszystkie błędy Ramiego i Ruiza w Valencii oprócz meczu z Chelsea - i tak byłoby ich o wiele mniej niż z wczorajszego meczu...

Zresztą taka moja mała uwaga. Środkowi obrońcy widząc wystawiającego się na pozycję Tino woleli kopnąć piłkę do przodu bez sensu zamiast podać Argentyńczykowi. Nie wiem z czego to wynikało, aczkolwiek akurat w tym, nie doszukiwałbym się winy Unaia...
5. CheS_9107.12.2011; 14:13
Zwalanie całej winy na Emerego pachnie hipokryzją, przecież to nie jego wina że Ruizowi nie wiadomo co strzeliło do głowy przy drugiej bramce, to nie jego wina że niektórzy po prostu nie radzą sobie w takich meczach, nie oszukujmy się, składu nie mamy takiego aby mierzyć się z najlepszymi więc nie oczekujmy cudów od Emerego.

Co do obecnej wypowiedzi, ja bym chciał żeby wygrali LE, mimo że kasa mniejsza niż w LM to za samo wygranie pucharu jednak tak mało nie ma a i zwiększyłby się prestiż klubu co też nam by bardzo pomogło w obecnej chwili. I w sumie mamy na to duże szanse.
6. staste7707.12.2011; 14:22
staste77Mister powiedział, że "Chelsea była w naszym zasięgu". To nieprawda. Chelsea zupełnie nie była w naszym zasięgu.
7. baraja07.12.2011; 14:46
barajaMister powiedział, że Liga Mistrzów jest prawdopodobnie trudniejsza od LE. Jakie to odkrywcze, niesamowite! Jak on na to wpadł? Teraz nie mam już wątpliwości, że to Dyzma hiszpańskiej piłki :)) I nawet 3 miejsce na koniec sezonu mu nie pomoże. Llorente pewnie już stracił cierpliwość do niego, poczeka do końca sezonu i out. I bardzo dobrze.
8. CheS_9107.12.2011; 14:53
Taaa i ciekawe kto za niego.
9. scorpio8507.12.2011; 14:55
Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przerabiamy dokładnie to samo co w poprzednim sezonie. W miarę regularnie ogrywamy słabsze drużyny, a dostajemy permanentny (ale to permanentny, nam to nawet nie zdarza się choćby przypadkiem wygrać, jak np Bayerowi z Chelsea) wpieprz od tuzów europejskich. Poza tym dostajemy przeokropne bramki (jeden z niewielu błędów Ruiza w tym sezonie i akurat w takim meczu) albo bramki kurioza (wykłócanie się z sędzią podczas, gdy Benzema strzela bramkę, asysta Alvesa przy golu CRonaldo, wczorajsza bramka na 0:2). Obrona przemeblowana o klasę lepsza niż z Navarro i Dealbertem, a nam mimo tego, jakieś przekropne dziwolągi wpadają. Najgorsze jest to, że jeszcze przegrywamy mecze w którym rywal nie gra nic wielkiego, a bramki zdobywa tylko i wyłącznie dzięki naszej nieudolności. Byłem przeciwny zwalnianiu Emeryego po kompromitacji z Schalke, ale teraz po koszmarnym meczu z przeciętnie grającą ostatnio Chelsea nie jestem pewien czy Llorente nie powinien zrobić porządku z tym. Jestem przekonany, że z piłkarzami takimi jak Alves, Rami, Ruiz, Banega, Feghouli, Piatti, Jonas, Soldado można wycisnąć z tego zespołu dużo, dużo więcej. Kryzys finansowy kryzysem finansowym, ale skład mamy naprawdę bardzo przyzwoity. Wiadomo, jeszcze nie na walkę z drużynami z Playstation jak ja to określam (typu Real, Barca), ale to jest niedopuszczalne żeby Bayer nas eliminował z LM. Coś tu nie gra.
10. mucha002907.12.2011; 15:03
mucha0029Wie ktoś kiedy jest losowanie 1/16 Ligi Europy ? ^^
Już się nie mogę doczekać... Dla mnie walka Valencii w LE jest o wiele ciekawsza od gry w LM (tzn rywale sa atrakcyjniejsi). Choć zdaję sobie sprawę, że w obecnej chwili potrzebna nam jest kasa... a ta jest w LM...
11. lisovski07.12.2011; 15:10
lisovskiKto za niego? Piszesz jak by Unai był naprawdę nie do zastąpienia.Nie rozumie tego strachu przed nowym.Za rok będzie dokładnie to samo zespół będzie dreptał w miejscu i przy każdym meczu o stawkę będzie taka sama gra.Co ten trener wymyśli nowego?Sprawi że Miguel przestanie się spóźniać? żarty!
W każdym normalnym klubie trener odpowiada za porażki i w tym powinno być to samo.Nie bój się Llorente nowego Koemana nie sprowadzi aż tak głupi nie jest.
Jeszcze wyjaśnij o co ci chodzi z tą hipokryzja i tymi co krytykują trenera bo ni h.. nie rozumie.
12. pedro907.12.2011; 15:24
Skład mamy rzeczywiście przyzwoity, ale nie na miarę najlepszych drużyn. Chelsea, nawet w kryzysie, to dla nas za duży rozmiar. Natomiast przegranie rywalizacji z Beyerem to wielki minus dla Emerego.
Te same historyjki, jak powracającą melodię, będziemy słuchać jeszcze długo, bo nie zanosi się na wielkie zmiany. Żaden szejk nie puka do drzwi gabinetu Llorente.
Z kolei jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, tu już nie ma tłumaczenia. Można ustępować rywalom pod względem klasy, ale żeby odpowiednio nie wytrenować piłkarzy? Owszem, Drogba ma posturę gladiatora, ale Ramires i Mata już chyba nie.
13. CheS_9107.12.2011; 15:25
To że po każdych porażkach z wielkimi drużynami jest głośne "Fuera EMERY" ! Chodzi mi o to że większość tutaj oczekuje cudów od Unaia, mając kadrę, nie oszukując się w sam raz na zdobycie LE a nie na to żeby sobie od tak puknąć Chelsea na ich stadionie, to tak jakbym miał Malucha i chciałbym nim wyprzedzić Ferrari na autostradzie - analogiczna sytuacja do tej z Unaiem. Przecież to nie jego wina że Ruiz walnął takiego babola a przecież po tej bramce kompletnie nasi opadli i grali jak o pietruszkę a nie o awans.
14. lisovski07.12.2011; 15:35
lisovskiTo że zespół przegrał wczoraj nie ma absolutnie żadnego znaczenia.Wiele osób zauważyło że kluczowe były mecze z Belgami i Niemcami i to za nie powinien zostać rozliczony Unai.Co by nie pisać Chelsea była faworytem grupy a Valencia naturalnym kandydatem do wyjścia.Tak wiem liga Niemiecka jest silna a w LM nie ma słabych drużyn ale a tej grupy powinny wyjść Chelsea i trzecia drużyna ligi Hiszpańskiej kropka ,jak by nie spojrzeć zaliczyliśmy regres względem poprzednich rozgrywek.
15. masterptq07.12.2011; 15:41
Nie wiem dlaczego wszyscy najeżdzają na Unaia. Przecież to nie on dał się wyprzedzić ramiresowi. W dzisiejszych czasach ciężko o dobrego trenera. Poza tym zmiany trenerów nie kończą się dobrze w drużynach, gdzie jest ciśnienie na wynik. Podam tutaj kilka przykładów:
-Gasperini miesiąc temu zdążył już wylecieć z interu
-Luis Enrique, którego chciało kilka znanych klubów jest niesamowicie krytykowany za wyniki, które osiagają rzymianie.
-AVB najprawdopodobniej z nami uratował swoją posadę. wcześniej przegrywał seryjnie mecze w premier league, a i nawet w CL do ostatniej rundy musiał walczyć o awans. I wszystko to mając do wykorzystania miliony petrodolarów.
-Manzano w atletico najdelikatniej mówiąc nie zachwyca.
-Nawet taki fachowiec jak Bielsa ma na początku problemy. Co prawda w grze Basków widać progress, ale jeśli spojrzeć na tabele to widzimy tylko 18 pkt, podczas gry wyżej plasują się takie tuzy jak osasuna czy levante.

Ponadto, nie wiem czy niektórzy nie potrafia zauważyć, że mimo cosezonowych osłabień Valencia potrafi małym nakładem finansowym uzupełnić luki w składzie. Powiedziałbym że jest zdecydowanie lepiej niż sezon czy kilka sezonów temu i w żadnym wypadku nie stoimy w miejscu. To prawda, że brakuje doświadczenia, ale właśnie grając w Europie można je zdobywać, w LE również. Tylko trzeba podejść do tego poważnie. Real i Barca mają 4 razy większe budżety i teraz wydają się być poza zasięgiem, ale Emery do spółki z Llorente i innymi z roku na rok zasypują tę przepaść. Według ostatnich wypowiedzi prezesa zredukowano zadłużenie niemal o połowę, klub nie stoi już na krawędzi bankructwa, choć jeszcze wiele zostało do zrobienia.

Także apeluje do niektórych userów, by zeszli na ziemię i nie oczekiwali więcej, niż można zrobić. Dostrzegajcie więcej pozytywów. pozdrawiam
16. KilyVCF07.12.2011; 15:59
KilyVCFHahah tak, na fujarce !
Może ktoś temu chłopu uzmysłowi że nie wygramy żadnej LE, CDR i w ogóle nie wygralibyśmy nawet Pucharu Intertoto, dopóki prowadzi nas Unai Emery.

2 lata czekania na LM i 2 lata kompromitacji w LM. Nie wiem dlaczego niektórzy uważają nasz skład za zbyt słaby. Jest bardziej zbliżony do Chelsea niż skład Leverkusen, które wygrało z nimi zasłużenie, a my byliśmy gorsi w obu spotkaniach tylko Kalou nam uratował 1 remis.
Nie zdziwiłbym się gdyby Chelsea nas ograła dysponując naszą kadrą a my grając ich.

Nie wygrywamy w ogóle z dobrymi zespołami od nie wiem już jak długiego czasu. Jesteśmy chyba jedynym wielkim klubem z takim żałosnym wskaźnikiem. Już nawet średniakom i ogórkom częściej zdarza się wygrywać, choćby przypadkiem. My nawet jak kontrolujemy grę to i tak g...., jeśli nie to tym bardziej, kończy się jak widać...

Jestem za nowym trenerem w przerwie zimowej.
Tak jak ktoś napisał, za rok będzie to samo. Zespół się nie rozwija. Jeśli chodzi o poziom i kulturę gry to od początku poprzedniego sezonu widzę regres.

Szkoda że gramy w LE, może jeszcze Schalke zdąży nas dobić.
17. woker18207.12.2011; 16:08
woker182Jedna rzecz jest, jak tu wszyscy piszą "kluczowa". Jak też wcześniej pisaliście mamy - przyzwoity skład.

Czy według was, przyzwoity skład wystarcza na wygrywanie z najlepszymi? Oczywiście, Rami niebawem może zostać najlepszym obrońcą. Takie same predyspozycję ma Banega na swojej pozycji. Soldado już teraz jest jednym z najlepszych.

No i właśnie. Mamy nawet bardzo przyzwoity skład kiedy gramy pierwszym składem. Nie było Canalesa i nie było przede wszystkim Banegi. Nie ma dwóch kreatorów gry, a jak można było zauważyć, Tino nie narzuca się za bardzo z braniem na siebie odpowiedzialności. I co ten Emery ma w takiej sytuacji zrobić?

Bayer nam zabrał LM tak? Przypominam tylko, że w dwumeczu zagraliśmy od nich lepiej... Uzmysłówcie sobie to, że jesteśmy aż 3. i mamy szanse na miejsce drugie... I to byłoby genialne. Według was jednak skład i ławka rezerwowych jaką dysponujemy jest adekwatna do wygrania ligi, ligi mistrzów i CdR grając rezerwami... Gratuluję.

A trenera lepszego naprawdę ciężko byłoby znaleźć. Wymieniacie Hiddinków i Rafów. Czego ostatnio oni dokonali? Dysponując świetnymi drużynami grali fatalnie. Tyle w tym temacie.
18. Ever07.12.2011; 16:10
EverLosowanie odbędzie się 17 grudnia, to jest chyba sobota.

Trudno, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tylko walczyć o Ligę Europy. Najważniejsze to, aby zespół nie wypadł z rytmu po tej porażce, bo ostatnio spisywali się bardzo pozytywnie. Emery musi odpowiednio poukładać zespół psychicznie po tej porażce, teraz może się okazać czy zasługuje na bycie naszym trenerem czy jest to kolejna porażka.
19. Jarunio07.12.2011; 16:25
JarunioA ja twierdze ze mielismy slaby punkt - prawa obrona i oni to wykorzystali. Baragan czy jak mu tak niech sie zawija z Mestalla! Nie widzialem ani jednego dobrego meczu w jego wykonaniu, a na taki zespol jakim jest VCF i w takich rozrywkach nie mozna sobie pozwolic na gre nim lub Bruno. Szkoda ze Miguela nie wistawil bo moglo to zupelnie innaczej wygladac, jestem zdania ze dopoki nie kupimy nastepcy portugalczyka, to dopoty nigdy nic nie ugramy z silniejszymi zespolami - i oby to bym Van der Viel OBY!!
20. woker18207.12.2011; 16:36
woker182Nie wiem skąd wynika to twierdzenie. Tylko jedna bramka tamtędy padła... Jeden błąd mógł popełnić równie dobrze, nie tak znowu genialny w obronie Miguel...
21. KempesVCF07.12.2011; 16:45
KempesVCFJest jak jest i już się tego nie zmieni. Jesteśmy za burtą LM. Ale tak się zastanawiam... Na boisku gra jedenastu zawodników, a nie jeden Barragan, a tym bardziej Emery. Zwalanie winy na jedną osobę w tym wypadku nie ma, moim zdaniem, sensu.
22. Fuh07.12.2011; 16:45
FuhLatwo krytykowac. NAjsmieszniejsze jest to, ze niektorzy wierza, ze gdyby gral Miguel to pewnie bysmy wygrali, ha ha ha. Cudow nie ma, uswiadomcie to sobie. Dla nas nasza kadra jest super mistrzowska, dla innych to kadrowo jestesmy slabsi niz taki np. Tottenham, czy Atletico madryt. Patrzcie na to obiektywnie, bo zrzucanie calej winy na Unaia jest smieszne. Dajcie przyklad choc jednego trenera, ktory ma REALNE szanse na przyjscie miejsce w Unaia. Wczoraj chocby na lawce siedzial Mourinho, czy Hiddink, to bysmy przegrali. Nam potrzeba przedewszystkim czasu i stabilnosci, zarowno finansowej jak i kadrowej. Zobaczcie jak co roku nasza kadra sie zmienia, caly czas tracimy najlepszych zawodnikow, a mimo to wciaz jestesmy MINIMUM 3 sila w La Liga. Spojrzcie jacy zawodnicy wczoraj staneli na przeciw siebie. Mata i Ashley Cole vs FEGHOULI I BARRAGAN. Tino Costa i Albelda vs Ramires i MEireles. Soldado, Jonas vs Terry i Luiz. Porownajcie te nazwiska i zrozumcie w koncu, ze nie jestesmy Bogami futbolu, a Chelsea to druzyna TOP 5 na swiecie. Zaraz po losowaniu grup nikt nawet nie myslal, ze ugramy cokolwiek na SB, wiec teraz nie ma co krytykowac. Jesli nie zrobimy wyprzedazy i przyjdzie 1-2 DOBRYCH zawodnikow, to na nastepnym sezon jestem w 100% pewny, ze bedziemy zdecydowanie mocniejsi i wtedy juz bedziemy mogli grac nawet z Chelsea, Realem, czy Putami bez zadnych kompleksow.
A Teraz hejting czas zaczac.
AMUNT VALENCIA!
23. Jarunio07.12.2011; 16:45
JarunioPrzy pierwszej bramce jak ze waznej jak dziecko zostal ograny, przy drugiej dreptal sobie gdzies tak zamiast pomoc Ruizowi, trzeciej juz nie widzialem, ale pamietam jeszcze sytuacje Sturiga czy jakos tak, to co on robil na lewej stronie!? U mnie jest on skreslony i te jego dosrodkowania zapierajace dech w piersiach
tyle!
24. Ever07.12.2011; 16:52
Ever@ up

Uważasz, że to wina Barragana, że Ruiz nie potrafi się zastawić lub robi to bezmyślnie? Przecież on powinien wywalić piłkę w aut, a nie czekać, aż Alves podbiegnie po nią kilka metrów!
25. matys539207.12.2011; 17:34
matys5392Świetny trener Dariusz Wójtowicz,który niegdyś prowadził drużynę z mojego miasta zawsze powtarzał,że celem zespołu jest wygranie każdego kolejnego spotkania.Na miejscu Unaia nie podpalałbym się tak tym wygraniem LE.Po prostu grajmy swoje i odprawiajmy do domu naszych przeciwników!
26. KilyVCF07.12.2011; 17:49
KilyVCFMiguel nie gwarantował sukcesu, ale powinien znaleźć się w 1 jedenastce.
Bardzo ładnie zagrał z Realem.
Za samo go pominięcie Emery powinien dostać kopa w dupę. Jest milion sposobów na ukaranie piłkarza, można np się na niego uwziąć, ale później a nie osłabiać zespół (i tak już osłabiony Banegą)w tak istotnym meczu..
Rozumiem że w LE to Portugalczyk już wystąpi..

Nie wiem czy na miejscu Van der Wiela wymieniłbym perspektywę walki o ćwierćfinał LM na klub z LE heh, może sobie zmienić klub w wakacje.

Tottenham ma słabszy skład. Bardzo wąski, natomiast Atletico jest ciągle przebudowywane chociaż na papierze wygląda dobrze. To że wielu nie traktuje nas poważnie bierze się głównie z tego że nigdy z tymi dobrymi nie wygrywamy, przy którymś tam razie już nikt nie wierzy że VCF może wygrać z ich zespołem.
Chelsea to nie są jacyś bogowie futbolu, od piłkarskiego szczytu dzieli ich grę w tym sezonie tyle co nas mniej więcej. Jeszcze nie dawno o Ramiresie czy Luizie nikt nie słyszał, Lampard, Terry i Drogba to wielkie nazwiska ale już od dawna nie prezentują tego co kiedyś. Nie myślcie że gdyby to towarzystwo przyszło do nas to byśmy coś zawojowali.. Tacy piłkarze jak Jonas, Ever, Tino, Ruiz, Rami, Soldado mogliby równie dobrze grać w Chelsea a wtedy byście się przed nimi trzęśli :) Mata gra lepiej niż u nas, bo u nas albo grał koszmarnie albo dobrze, pół na pół. Silva nigdy nie grał u nas takiego kosmosu jak gra w lidze która ponoć powinna mu mniej pasować. Wszystko kwestia odpowiedniego poukładania zespołu. Jestem pewien że nawet taki Manuel Fernandes to by w Manchesterze się odnalazł bo umiejętności i warunki ma, reszta leży w gestii trenera.
27. Fuh07.12.2011; 18:06
FuhSkoro Atletico jest ciagle w przebudowie, to gdzie my jestesmy? Argument ze Silva u nas gral gorzej jest nie prawdziwy, bo ja pamietam ze gral rewelacyjnie. MAnuel Fernandes poki co nigdzie sie nie odnalazl, a gral w innych klubach niz Vcf, prawda? Jonas, Tino, Ruiz, Soldado w Chelsea? Chyba sobie zartujesz... (; Obrona Miguela to juz jest zdecydowana przesada. Tyle razy juz zawiodl, Unai dawal mu tyle szans, a On zrobil to znow, to JEMU Nalezy sie kop w dupe, a nie Unaiowi. Trzeba z nim rozwiac kontrakt i tyle, mam nadzieje, ze juz wiecej tego bumelanta w skladzie nie zobacze.
28. woker18207.12.2011; 18:48
woker182Co wy za bajki piszecie? Miguel jest świetny w ofensywie. Ale w obronie nie jest wiele lepszy od Barragana, a od Bruno to w ogóle raczej nie jest lepszy... Na pewno nie na ten moment. Nie dość, że potrafi zawalić na boisku to jeszcze co chwile coś odwala... Dyscyplina musi być. Jakby powiedziano - tak tak Miguelku, z Chelesea zagrasz - to jaki to jest przykład dla innych piłkarzy, zwłaszcza tych młodych? No jaki? Zresztą - nie Barragan mecz ten przegrał. Wszyscy piszą o nim, niektórzy o Ruizie, a na Ramiego nikt złego słowa nie powie.

Najlepiej złudzenia niektórych pokazuje sytuacja, w której Drogba po prostu zmiażdżył Ramiego... W odczuciu wszystkich nas przed meczem na pewno taki obraz się nie malował. Jednak nawet jeden z naszych najlepszych piłkarzy nie wspiął się na odpowiedni poziom. To jak mieliśmy to wygrać? Nie było rozegrania, nie było obrony, to i nie było szans wygrania meczu. I to nie jest wina tylko Emerego.
29. songoten12307.12.2011; 19:00
KilyVCF wymieniasz Jonasa i Ruiza że z powodzeniem mogliby grać w Chelsea, ale założę się że nie znałeś go jak grał w Brazyli. Ruiz przesiedział cały sezon w Napoli na ławce. Chociaż pewnie uważasz że mamy od nich też dużo lepszy skład. Wiele z tych wspaniałych zawodników jak Soldado, Jonas, Alba, Pablo, Ever itd wybiło się w Valencii. Najlepsze drużyny nie kupują zawodników którzy się mogą sprawdzić z mało znanych klubów tylko kupują już uznanych zawodników. Więc nie możesz stwierdzić że Jonas, Ruiz, Soldado poradziliby sobie w Chelsea. Jedynym zawodnikiem który mógłby grać w wielkim klubie jest Rami no i może Alba. Jeśli chcecie wyrzucenia Emerego to podajcie przynajmniej dobrego trenera który przyjmie roczny kontrakt tak jak Emery i nie trzeba będzie dużo płacić żeby go wykupić z klubu.
30. KilyVCF07.12.2011; 19:02
KilyVCFKto by nie grał w Chelsea, Manchesterach czy Arsenalach to będziecie klękać..
W największych klubach grają Ivanovice, Welbecki, Ramseye, Cleverleye czy jacyś tam, na pewno nasi piłkarsko gorsi nie są.
Wyjątek to MC, to rzeczywiście coś na kształt Puty czy Realu.
Pewnie Van der Wiel w VCF będzie tylko dobry na ogórki ale jak będzie w obcej firmowej drużynie to już będzie wymiataczem nie do przejścia dla naszych biednych Nietoperków..
Fernandes, owszem grał w innych ale jeszcze gorszych od naszego, może żałować że nie przeszedł testów medycznych w Interze Mou bo być może inaczej by się potoczyła jego kariera. Samo to ze go chcieli już coś mówi.
Tak samo jak plotki o Everze, na szczęście się nie sprawdziły. Wielu naszych graczy z powodzeniem może grać w największych klubach i występować w czołowych rolach, Mata też nie zawsze u nas kozaczył, w Londynie z miejsca wszedł w rolę liderów, Ever tym bardziej mógłby być liderem każdego klubu może z wyjątkiem złodziejskiego duetu.. Jonas w ostatnim czasie należał do najlepiej grających piłkarzy w Europie. Rami mimo gorszego meczu (nie jest robotem, myślicie że Terry, Pique itp cały czas wymiatają) to niepodważalny ścisły top stoperów, a może być jeszcze lepszy bo jest bardzo młody. Niektórym ciężko się przyzwyczaić do myśli że do nas też nie trafiają piłkarze z przypadku. Taki Feghouli był namaszczany przez Zizou na swojego następcę. Tino w niektórych elementach gry właściwie nie ma konkurencji. Może być tak że za jakiś czas że Ruiz z Albą będą w Katalonii, Ever z Jonasem w Interze, Soldado w Bayernie, Feghouli w Arsenalu a Rami w City i będziecie mówić że to to są cracki a nie to co ci nowi nasi.. ;) i nic dziwnego że Emery tak kraje jak materiału staje heh

Co do Silvy to ja nie przypominam sobie żadnego półrocza w Valencii takiego jakie zagrał teraz dla MC, nie wspominając już że jakoś bardziej kontuzje piłowały go w Hiszpanii.
Za kadencji Unaia w Atleti byli już Resino, Flores i Manzano, to jest na pewno przebudowa bo każdy zmieniał, Quique najlepiej bo aż dwa puchary i jeden przegrany finał z tego urodził..
U nas Unaiowi ciągle się ta kadra polepsza a gra nie. Dziś ciężko uwierzyć że nie tak dawno w każdym meczu wystawialiśmy przed bramkarzem duet Navarro- Dealbert lub Navarro-Alexis. W kadrze mamy coraz mniej ogórków, a Emery wygląda mi na zagubionego, nie widzę tu żadnej wizji.
W ogóle nie można się tłumaczyć biedą, bo ta bieda nie przekłada się na wartość składu. Nie zrezygnowaliśmy z transferów jak np Deportivo w analogicznej sytuacji, regularnie staramy się ulepszać, jedyna różnica to że uważniej kontraktujemy (nie unikając błędów... Moya, Saltor, Parejo..) Emery ma mocniejszą kadrę niż miał Flores. Inna sprawa że teraz coś trudniej ugrać, wymagania poszły w górę..

PS. Przykład można było dać taki, że wstawić Miguela na Stamford a potem wypieprzyć, ewentualnie jakby się udało przejść to na 1/8 !
Zawalił ale zawalał już 50 razy i co z tego, zawsze wracał, na mało istotne mecze, ten był cholernie istotny ! Jeśli miarka się przebrała to przebrała się dawno i nie powinno być go w drużynie, a skoro jest to ma grać. Z Realem pokazał klasę, zaporą nie do przejścia nie jest ale jak ma fazę to potrafi być i to dla najlepszych (jak z Barcą) i tak jest w defensywie 10 razy lepszy od Rudego i Alby. nie wspominając o swoich kolegach z prawej mańki..

31. lisovski07.12.2011; 19:08
lisovskiPanowie a myślałem że ustaliliśmy już że to nie mecz z Chelsea zawalił LM.
A Miguel powinien dostać kopa już dawno a nie: kopa i "no choć do tatusia(Unai) tatko przytuli tylko już tak nie rób" tak się dyscypliny nie utrzyma.
32. KilyVCF07.12.2011; 19:12
KilyVCF@songoten

Oczywiście ze nie znałem bo liga brazylijska mnie nie interesuje.
Ale już pokazał że ma odpowiednie kwalifikacje, bo Valencia należy do najlepszych klubów..
Gra się 11 na 11, Chelsea ma bdb skład i my też. Zakładając że gramy w najlepszym składzie.
Równie dobrze mogę powiedzieć że nie wiem czy ich gracze sprawdziliby się u nas.
Wiem ze sprawdziłby sie Mata, chociaz jak gral u nas to połowa strony lamentowała że potrafi grać dobrze pół sezonu..
BTW Akurat co do Alby to nie jestem pewien, to specyficzny rodzaj obrońcy, takiego od latania do przodu a nie odbierania piłek i bronienia, sprawdzić się mógłby w FCB bo tam nie ma wiele do roboty w defensywie.
33. Algir07.12.2011; 19:21
Ekhm, zamiast krzyżować Emerego, zastanówcie się: dlaczego tak się dzieje?.

Koleś dostaje śmieszne, roczne umowy (dlatego każde ważniejsze spotkanie to dla niego mecz o życie a wprowadzanie nowych kopaczy to dodatkowe ryzyko) a Llorente sprzedaje mu każdego, lepszego kopacza i ciągle grozi palcem - w takich warunkach ciężko o komfort pracy i wyniki.

Mecz z Chelsea niczego nie zmienił - dla mnie Mister powinien dalej ciągnąć ten wózek. Jeżeli Llorente chce szukać nowego, to niech przynajmniej poczeka do końca sezonu i ocenia całość pracy Etrenera.



34. lisovski07.12.2011; 19:34
lisovskiNo to jest argument jak by dostał umowę na trzy lata to Paco już by grał razem z Isco a Miguel spóźniał by się na imprezy.Moim zdaniem długość kontraktu w żadnym wypadku nie powinna wpływać na pracę trenera poza tym umowę dostał za trzecie miejsce a roczną za lipę z Schalke moim zdaniem sprawiedliwie.
35. los ches07.12.2011; 20:01
los chesPrzyzwyczajcie się do tego, że Emery nigdy nie mówi o błędach. Zamazuje zły obraz gry i stara się wszystko pokazać w jak najlepszym świetle.Dobrze wie, co źle zrobił i co piłkarze spartolili.
Narzekacie na to ,ze piłkarze nie mają mentalności zwycięscy i poprzez takie gadanie może prędzej w siebie uwierzą. Po prostu Unai ma taką filozofie ,ze chwali swoich piłkarzy pomimo tego ,ze grają katastrofalnie.


Po przegranej z Leverkusen byłem na niego zły jak cholera po powtarzał dawne błędy. Dwie różne połowy i w ostateczności porażkę. Sypnąłem nawet tym, że jak odpadniemy to trzeba go zwolnić.
Ale teraz jak najbardziej te słowa odwołuje.
Od początku kiedy przyszedł spodobał mi się jego zapał. Zadeklarował ,ze uratuje klub i przekona do siebie piłkarzy.
I zrobił to.

Ci co na wyrost szukają sukcesów i pucharów to jeszcze poczekają. Każdy sezon jest i będzie coraz lepszy. W końcu i przyjdzie i na nas czas i bardzo możliwe ,ze z dwoma piłkarami z obecnego składu.

Apetyt był ogromny bo ostatnia nazsza gra była fantastyczna ale nie wyszło i trudno.

Trzeba grać dalej, bo możemy zrobić coś cenniejszego niż np awans do 1/4 LM. Utrzeć nosa Barcelonie lub Realowi. Druga lokata to bedzie ogromne wydarzenie!
36. lisovski07.12.2011; 20:12
lisovskiSwoja drogą to dobry temat na sondę mieli byśmy obraz poparcia Emerego w naszym kraju.
37. KilyVCF07.12.2011; 20:16
KilyVCFFantastycznie graliśmy tylko z Genk.
A to mały klub który wpadł w euforię już po awansie do LM.
Zawiedliśmy z Realem, zawiedliśmy z Chelsea, bardzo zawiedliśmy w Chelsea i w Sevilli, kilka meczów udało się wygrać bez nakładu sił.
Nie zawiedliśmy z Barcą a i tak nie wygraliśmy
Idzie nam dobrze ale żadnej fantastycznej gry nie widziałem.
38. ruben12307.12.2011; 20:28
Emery ogólnie złym trenerem nie jest, ale o taktyce nie ma zielonego pojęcia.

VCF gra bezpłciowo, ani nie super ofensywnie (strzelając dużo ale i tracąc dużo) ani defensywnie bo co mecz tracimy gole.

Emery jest już w VCF zaskakująco długo - i co możemy z nim być pewni to to, że choć będziemy się utrzymywać w pierwszej 4ce w lidze to co roku będziemy chłopaczkami do pomiatania dla byle lepszej drużyny.

Z jednej strony to daje pewną stabilność (wpływy z LM) ale jeżeli znaleźlibyśmy mocnego kandydata na przyszłego treneiro - uważam że powinniśmy zaryzykować i takiego zatrudnić.

39. Fuh07.12.2011; 22:39
FuhNo to co? Teraz Ferguson powinien wyleciec, bo porownujac kadr Manu i Basel to nawet ja bym ten mecz na lawce wygral, prawda? (;
40. Vicente7307.12.2011; 22:42
Vicente73Trenerze, zapomnij o zdobyciu Pucharu LE. Nie w konfrontacji z Manchesterem City, Manchesterem United, FC Porto, Ajaxem Amsterdam... No, może Ajaxowi dalibyśmy radę...
41. ruben12307.12.2011; 22:45
Dobra Emery , zdobądź teraz chociaż ten marny puchar ligi Europejskiej.

Jak nie zdobędziesz to cię zwalniamy... ;)
42. Venithil07.12.2011; 23:36
Jak patrzę na to, jakie ekipy wypadły z LM, to się zastanawiam, czy żałować, że jednak nie awansowaliśmy, czy zrozumieć, czemu nam się nie udało.

Cóż, w tej sytuacji brakuje mi drużyn do kibicowania w LM. Napoli i Benfica w sumie, ale ich szanse wygrania są minimalne.
43. Pokus08.12.2011; 08:59
Fuh Twój komentarz 22 wynika z sympati do Chelsea czy też nie śledzenia PL? Chelsea to w większości emeryci którzy już mają tylko nazwiska.Cole to 60% dawnego geniuszu więc bez przesady. A z Luizem to już w ogóle jakaś pomyłka:) Jakie on bramki prezentował rywalom to dealbert się chowa:)

Co do Emerego to ja nie obwiniam go za wynik z Chelsea, tylko o brak pomysłu taktycznego w ataku. Gramy jednym schematem i liczymy że nikt nie dostanie taśmy z meczu poprzedniego i nie przejrzy "tajnego" planu Unaia:) przecież ten trener to kpina:) I ja regularnie to podtrzymuję ale niektórzy to czekają aż spadniemy do 2 ligi chyba żeby przyznać że trener słaby. Co roku 1-2 piłkarzy odchodzi to nie jest jakaś wielka przebudowa. W tym sezonie wyszliśmy moim zdaniem na plus bo mam dobrą parę stoperów a nie mamy Maty który u nas też falował.
To jest kolejny argument przeciwko trenerowi dlaczego nasze gwiazdy w innych klubach co mecz błyszczą a u nas nie potrafili zagrać 2 dobrych meczy pod rząd? Można psioczyć o kompanach ale wczoraj Silva sam wygrał mecz z Bayernem B a reszta zespołu nic nie grała.
Emery skończ:) Najgorsze jest to że Emery będzie miał szczęście trafimy na Manchester któryś albo Porto odpadniemy i część będzie go bronić bo znów będziemy poprostu słabsi na papierze i mają większe nazwiska:)
44. woker18208.12.2011; 11:28
woker182I to powinno nam dać do zrozumienia, że jeśli jesteśmy jedną z najlepszych drużyn - to nie jedną z 5... Nie jedną z 10... Ale tak Top30.

A z trenerem dalej się będę upierał, że tylko Moruinho mógłby coś zmienić. Zresztą, pamiętacie żądania Marcelinho? Emery poradzi sobie, choćbyśmy po sezonie stracili Ramiego, Banegę i Soldado... Inny przyjdzie i będzie zrzędził, że ma za słaby skład - typu Hiddink nie kwalifikujący się do ME z genialną kadrowo wg mnie Turcją. Mamy trenera dostosowanego do aktualnej sytuacji. I tyle. Ale wy byście naprawdę chcieli z budżetem ileś razy mniejszym od najlepszych klubów wygrywać wszystko...

@ ktoś tam wyżej - bezsensowne narzekanie na piłkarzy nic nie daje. Pokazał to już Koeman. No ale może niektórzy chcieliby powrotu genialnego Holendra ;)
45. longer08.12.2011; 12:17
longerpodtrzymuje zdanie "obrońców" emerego
46. Fuh08.12.2011; 13:43
FuhPokus, nie ma to jak obiektywizm. MAmy 3 miejsce, juz niedlugo mozliwe ze wyprzedzimy Puty, a Ty opowiadasz glupoty o drugiej lidze, lol. Kpina to byl Koeman, a nie Unai. Nie jest wielka przebudowa, strata takich pilkarzy jak Silva, Villa, MAta, a w ich miejsce gracze pokroju Piattiego, Jonasa etc? Uwierz, ze jakby puty stracily messiego, inieste i xaviego, to by byli gorsi niz My, no ale przeciez tylko 3 zawodnikow by stracili, prawda? Ja Unaia nie bronie, ale jestem obiektywny, a nie gadam bdury, zeby sobie popsioczyc.