VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Postępy Guaity

Kamil Guziak, 05.12.2010; 22:20

Dobre opinie bramkarza po meczu z Realem

Mimo dwóch straconych bramek i kilku dość nerwowych interwencji, mecz z Realem Madryt Guaita może zaliczyć do udanych. Dzięki jego postawie zespół nie poległ znacznie wyżej. Tym samym Guaita pokazał, że może być przyszłością bramki Valencii.

Vicente Guaita, dotąd numer 3 w bramce Valencii coraz częściej pokazuje, że jest wartościowym graczem. Mecze z trudniejszymi rywalami są dla niego wspaniałą okazją, by udowodnić zarówno sobie, jak i całemu światu, że stać go na grę na najwyższym poziomie, opanowanym wręcz do perfekcji. Mimo straty jednego zawodnika w drugiej części spotkania, Guaita potrafił łatać dziury w obronie, kilka razy ratując zespół przed utratą bramki.

Kunszt swoich umiejętności pokazał chociażby podczas strzałów Samiego Khediry oraz tuż przed przerwą - Mesuta Özila. W drugiej połowie zadanie było o wiele trudniejsze. Dwa celne strzały Cristiano Ronaldo nie dały szans na skuteczną interwencję młodemu bramkarzowi. Klasę potwierdził on jednak w sytuacji sam na sam z Ángelem Di Maríą, kiedy popisał się doskonałym refleksem. Również przy strzale Karima Benzemy zachował się fantastycznie, potwierdzając swoją determinację, by stać się co najmniej numerem dwa.

Kategoria: Ogólne | Superdeporte skomentuj Skomentuj (11)

KOMENTARZE

1. Adrian_VcF05.12.2010; 23:33
Adrian_VcFNie wierze w niego, Guaita to wciaz leszcz i niestety wszyscy sie o tym przekonamy. Di Maria nigdy nie grzeszyl skutecznoscia khedira tym bardziej wiec sadze ze duza w tych okazjach 100%wych zasluga graczy RM... Gra Guaity nie przypadla mi do gustu , gosc gra strasznie nerwowo a wybicia mial fatalne. Za slaby na 2 bramkarza VCF. a jego wykop z trójki po ktorym real mial od razu stuprocentowa okazje byl posmiewiskiem naszego portero. Ja nie mam zludzen- nic z niego nie bedzie . niestety bo do goscia nic nie mam oceniam tylko jego gre
2. lasio06.12.2010; 00:14
A pamiętasz adrian jak de gea biegał za silvą po własnym polu bramkowym a widzisz co robi teraz? No, to trochę optymizmu proszę
3. Adrian_VcF06.12.2010; 00:17
Adrian_VcFLasio polecam przejrzec ostatnie mecze De Gei w atletico . kompromitacja tego bramkarza i fatalny spadek formy. Kibice domagaja sie Asenjo w podstawowym skladzie po ostatnich klopsach Davida D G
4. pedro906.12.2010; 10:06
Moim zdaniem kluczem do bycia dobrym bramkarzem, oprócz motoryki, niezbędna jest mocna psychika i silna osobowość. Jeśli ktoś ma tak mocne nerwy jak De Gea to już połowa sukcesu. Guaita wydaje mi się dość nerwowy, jednak jeśli będzie miał okazję często grać, nadmierne emocje opadną i nabierze rutyny.
Nawet Cesar nie jest wieczny.
5. lasio06.12.2010; 10:53
oczywiście że tak. skoro zagrał dobrze w jednym meczu to znaczy że potrafi tak grać- w ogóle.a to że de Gea puszcza teraz babole to sprawa formy, nie umiejętności
6. Bartees06.12.2010; 12:55
BarteesMoim zdaniem dobrze że mamy taką szeroką kadrę jeśli chodzi o Bramkarzy, widać że jest jeszcze nie pewny ale czym więcej będzie spędzał czasu przy Cesarze może się wiele nauczyć mimo to bym go nie przekreślał za wcześnie. Myślę też że Moya mógłby trochę bardziej udowodnić iż jest więcej wart bo już niedługo to on będzie NR. 1, a hierarchia wcale się nie zmieniła jak tu co niektórzy piszą...
7. Dzidek06.12.2010; 13:02
DzidekGuaita jak obrośnie w pióra może być świetnym bramkarzem. Siedzenie na ławce niewiele mu teraz da, niech idzie do jakiegoś pierwszoligowca, w Máladze czy Levante mógłby powalczyć o miejsce w składzie.
8. Groove06.12.2010; 13:34
Zapewne Ty Adrianie, przy tak marnym ograniu, stresie wiążącym się z grą z Realem Madryt na Santiago Bernabeu (sic!), przy marnym kryciu naszej obrony "gwiazd" przeciwnika zagrałbyś pewnie niczym robocop. Ba, sam byś coś trafił Cassillasowi niczym Kuszczakowi, nie kompromitując się wybiciami piłki. To nie PES czy Fifa, zejdź na ziemię i trochę wiary w chłopaka i zespół.
9. Qnick198606.12.2010; 16:07
Qnick1986Adrianie myślałeś może o scoutingu? Z takimi umiejętnościami oceny gracza na podstawie kilku występów i zdolnościami wizjonerskimi po prostu się marnujesz.
Guaita może z sezonu na sezon stać się objawieniem dekady jak również jego przygoda z 1 ligą może się zakończyć.
Oczekiwałeś może, że chłopak który swoje występy na tym szczeblu może policzyć na palcach u jednej ręki zagra z Realem na SB jak bramkarz z kilkunastoletnim doświadczeniem? Śnijmy dalej.
10. Adrian_VcF06.12.2010; 18:17
Adrian_VcFDe Gea, Moya maja szanse byc dobrymi bramkarzami, Guaita - z jego psychika nie ma o tym mowy . Kilka spotkan zaliczyl juz w primera division i w zadnym z nich nie dawal pewnosci w brame. Galareta . Moya jest od niego duzo pewniejszy
11. Bartees06.12.2010; 19:11
BarteesTu się zgodzę, ale młody ma potencjał tylko trzeba mu więcej spotkań w 1 zespole, i jak koledzy piszą przydało by się go wypożyczyć gdzieś gdzie by grywał aby nabrał pewności siebie.