VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Fatalne wieści dla Banegi

Lolek, 12.09.2010; 14:11

Nawet do 4 tygodni przerwy Argentyńczyka!

Wczorajszy mecz nie zakończył się dla młodego gwiazdora szczęśliwie. Po starciu z Diopem musiał on opuścić boisko, a w jego miejsce wszedł Tino Costa. Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia: Éver nie zagra w piłkę przez najbliższy miesiąc.

Dzisiejsze badania wykazały, że kontuzja jest poważniejsza, niż myślano. Lewe kolano Argentyńczyka zostało skręcone i wymagało będzie teraz szczególnej opieki, dlatego najbardziej optymistyczne diagnozy dotyczące powrotu Banegi szacuje się na 3 tygodnie. W tym czasie Valencia zmierzy się z Hérculesem, Atlético, Sportingiem i Bilbao w lidze oraz z Bursasporem i Manchesterem United w Lidze Mistrzów.

Na uraz narzeka także Vicente. Na jego szczęście nie jest on zbyt poważny i po opuszczeniu meczu z tureckim zespołem będzie on mógł zagrać w kolejnym spotkaniu z Hérculesem.

Kategoria: Raporty Medyczne | Superdeporte skomentuj Skomentuj (21)

KOMENTARZE

1. Fuh12.09.2010; 14:14
FuhAle pech, tak wazny moment, a tu Ever kontuzja.... :(
2. Kien12.09.2010; 14:21
KienAleż pech... szczególnie szkoda bo nie zagra z ManUtd :(
3. JaroVCF12.09.2010; 14:23
I ch.j teraz baty od kazdego watpie by go tino zastapil moze juz fernades banega to nas najlepszy pilkarz
4. Cirian12.09.2010; 14:35
CirianW takim momencie regulamin strony powinien przewidywać i umożliwiać rzucanie w komentarzach łacińskimi 'zakrętami' i innego rodzaju mięsem...
5. idler12.09.2010; 14:36
idlerNo świetnie, akurat na mecz z Manchesterm -.-
6. Flaku12.09.2010; 14:40
Tino go godnie zastąpi, aczkolwiek wielka strata i wielka szkoda :(. Mam nadzieję, że chłopaki dadzą radę. Kur*a Mać !.
7. los ches12.09.2010; 14:45
los chesAj nie dobrze. Szkoda. Ale już nie przewidujcie samych porażek. Mamy zmienników.
8. hubson9112.09.2010; 14:55
Ludzie nie ma tragedii, przecież jest Tino i Fernandes;) Wiadomo, że Banega to nasz najlepszy srodkowy pomocnik, ale tamci też dają rade- szczególnie licze na Fernandes'a.
9. Venithil12.09.2010; 15:18
A wczorajszy dzień byłby tak piękny - wielka Barcelona rozwalona przez beniaminka na własnym stadionie, który to beniaminek nota bene pochodził z naszego regionu, lider w Valencii...

A tu teraz dno, bo bez Banegi jest jakby nie patrzeć sporo gorzej. Pozostaje mieć nadzieję, że Tino i/lub Fernandes wykorzystają szansę żeby pokazać się z najlepszej strony.W sytuacji braku rozgrywającego Mata nie powinien również grać jako mediapunta, chociaż ponoć (niestety nie widziałem meczu) wczoraj dawał radę.

Banedze życzmy szybkiego powrotu do zdrowia.
10. Ulesław12.09.2010; 15:37
UlesławTylko różnica między Fernandesem a Banegą jest taka, że Fernandes, wzbijając się na szczyt swoich możliwości, może nam co najwyżej meczu nie zawalić. Banega w normalnej formie wygrywa dla nas spotkania.

Czas spróbować 4-4-2 - Albeldę z Topalem i Aduriza z Soldado. Niech będzie topornie, ale kilka akcji skrzydłami na pewno wyjdzie.
11. dexter12.09.2010; 16:30
dexterNieeeeeeeeeeeeeeee!!!!!
12. Adrian_VcF12.09.2010; 16:35
Adrian_VcFDamy rade i bez niego
13. maestro@12.09.2010; 19:29
maestro@I bardzo dobrze. Moze przez ten czas popracuje na siłowni, od strony fizycznej. Takie nastodniowe przerwy, zazwyczaj dobrze wplywaja na pilkarzy i ich siłe. Mniej biegania, mniej aerobów,wiecej cwiczen statycznych z obciążeniami.
Przykro to mowic, ale banega w tym sezonie jest cieniem samego siebie. I to przedewszystkim w doslownym znaczeniu. Widac ze mocno przeżył, brak powolania na mundial od maradony i kompletnie nie przepracował okresu mioedzy sezonami. Najbardziej rzucało sie to w oczy, podczas pierwszego meczu, w Maladze. Bardzo słaby, brak walki korpusem, przegrywane pojedynki bark w bark.
Z resztą, teraz przynajmniej Topal bedzie mial okazje sie zaprezentowac. A moze i Fernandes, ktoremu mozna wiele zarzucić, ale na pewno nie brak odpowiedniego przygotowania do gry.
Takze o seodek jestem raczej spokojny, gorzej z obroną. Tyle ze tam, to nie ma zyt wielkiego pola manewru dla unaia.
14. maestro@12.09.2010; 19:31
maestro@A skręcony staw kolanowy to tez zadna tragedia nie jest. Jakby więzadła poszly, to wtedy mozna byłoby sie martwic, i to tez w zaleznosci od tego ktorego by to były.
15. Ulesław12.09.2010; 21:10
UlesławMaestro@

Gratuluję nominacji. Zasłużyłeś jak nikt inny od dawna nie zasłużył.
16. Adrian_VcF12.09.2010; 22:08
Adrian_VcFNie ma co sie czarowac, Banega nie jest jeszcze liderem zespolu. Spotkania bardzo dobre przeplata z tymi slabszymi,gdzie potrafi byc niewidoczny. Wydaje sie jednak ze potencjal ma wielki i gra obecnie na jakies 60-70% swoich mozliwosci. Jesli wiec bedzie mial rowna forme , nabierze doswiadczenia to moze byc jednym z najlepszych środkowych pomocnikow na swiecie ;-)
17. Fuh12.09.2010; 22:23
FuhAdrian, skoro tak przeplata, to wymien mi 3 spotkania poprzedniego sezonu w ktorych Banega nie byl w Top3 w druzynie Vcf. On juz jest jednym z najlepszych na swiecie, nawet Baptista to zauwazyl, co mnie bardzo cieszy oczywiscie.
18. Qnick198612.09.2010; 22:44
Qnick1986Ever zagrał JEDEN genialny sezon (w życiu?) jak do tej pory. Ilu już było takich zawodników jednego sezonu w Europie/ na Świecie?
Nie twierdzę, że tak jest właśnie z nim. Mam nadzieję, że stanie się legendą klubu a swymi umiejętnościami zawstydzi najlepszych. Ma chłopak potencjał. Jeśli nie odbije mu sodówka, nie pójdzie byle gdzie za kasą (M. City czy inne takie syfy), bądź nie zerwie mu się więzadło (tfu tfu), tylko będzie każdego dnia ciężko pracował to dojdzie na szczyt.
Póki co jeszcze mu do niego brakuje i nie zmieni to fakt czyjejś sympatii do niego.
Ten sezon jak dla mnie jest chwilą prawdy Banegi. Zobaczymy czy jest wielki (jak już co niektórzy twierdzą) czy po prostu zagrał sezon życia. Na pewno nie ocenię go po 100 min gry jak to zrobił maestro, ale póki co wstrzymuję się z piedestałem dla tego chłopaka. Choć z całego serca mu go życzę i nie podważam nawet w najmniejszym stopniu jego dokonań w sezonie 09/10.
19. Adrian_VcF13.09.2010; 01:15
Adrian_VcFGenialny ?? Jakies argumenty ?? 2 gole na 37 meczow to nie jest powalajacy wynik. Fakt, mial dosyc sporo asyst z czego 20% w pierwszym meczu z Sevillą na inauguracje sezonu... Jak to miał byc genialny sezon w jego wykonaniu to co bedzie gdy bedzie on słaby ?? Ponadto pamietamy wszsycy jak oslabil druzyne w dwumeczu z atletico w Lidze Europejskiej przyczyniajac sie do naszej eliminacji. (bramkowy remis na Mestalla to kiepski wynik) . Dlatego uwazam ze nie ma co popadac w zbyt duzy zachwyt nad tym zawodnikiem bo - miejmy nadzieje , wielkie mecze Banegi dopiero przyjda. Zagrajmy z Barceloną, Realem z Banega w srodku pola,- poradzi sobie , zdominuje ten fragment boiska, wtedy nikt nie bedzie mial watpliwosci co do jego aktualnej klasy !
20. Fuh13.09.2010; 01:48
FuhZidane oslabil Francje z Wlochami, super argument podales. ^^ To nie chodzi o statystyki, o bramki, etc. Chodzi o to ile wnosi do gry naszej druzyny, policz jego fenomenalne podania, ktore otwieraly droge naszym skrzydlowym, policz ile mial odbiorow pilki, zobacz jak sie zastawia i z jaka latwoscia mija przeciwnikow, a to wg. mnie swiadczy o jego geniuszu. Pilkarzem jest rewelacyjnym, a niedlugo moze byc i najlepszym na swiecie, jestem nieobtywny, ale nie oddalbym go nawet za Xaviego, czy Xabiego Alonso, choc oni sa starymy wyjadaczami, a Evera trzeba bardziej porownywac do np. Biscuita, co chyba kazdy normalny kibic potrafi ocenic bez problemu. Ever to nasz Crack, smiem nawet powiedziec, ze strata Silvy jest mniej bolesna, niz potencjalna strata Evera!
Amunt Banega!
21. pedro913.09.2010; 12:44
Jeśli się nie mylę Banega doznał kontuzji skręcenia kostki 2-go stopnia, nie kolana, z naruszeniem więzadeł. A więc sprawa dość poważna. No i poważna strata, bo kto go zastąpi? Tino? Wolne żarty.
Uważam, że Emery powinien przeprosić się z Fernandesem, ewentualnie zagrać na 2 DM-ów: Albeldę i Topala.
Ta kontuzja to sprawa losowa, ale gdyby Emery dał Banedze odpocząć w sobotę, nie mielibyśmy problemu. Inną ofiarą Emerego jest Vicente. Pisałem wcześniej, zanim pojawiła się wiadomość o urazie Vicente, że Emery powinien zmienić Vicka w meczu z Racingiem, bo nie wytrzyma takiego obciążenia. Niestety sprawdziło się.