VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Michel, a dokładniej Miguel Angel Herrero, wychowanek Blanquinegros spełnił wczorajszego wieczora jedno ze swych wielkich marzeń. Zadebiutował w pierwszej drużynie Valencii na Estadio Mestalla i okrasił swój występ kapitalną bramką. Napastnik drużyny rezerw Che - Valencia CF Mestalla, dziękując za okazane zaufanie dedykował swego gola: wszystkim, którzy we mnie wierzyli, a szczególnie trenerowi. Emery wie, że może na mnie liczyć.

Lekkość z jaką młodemu napastnikowi przychodzi zdobywanie goli potwierdziła się wczoraj. Potwierdziła się, ponieważ Michel jest liderem klasyfikacji pichichi grupy trzeciej Segunda Division B. Po strzeleniu bramki wczorajszego wieczora, wychowanek Che okazywał wręcz zwariowaną radość. Rzuciłem się na murawę, zmieniłem w szaleńca i nie wiedziałem co ze sobą zrobić. To było jak sen. Otrzymałem szansę i ją wykorzystałem. Mimo, iż lepiej operuję prawą nogą, strzał oddałem lewą i najważniejsze, że piłka znalazła drogę do siatki. Wyszedłem na boisko pokazać się z dobrej strony, miałem to szczęście, że strzeliłem także bramkę, stwierdził.

Kategoria: Ogólne | marca.com/valenciacf.es skomentuj Skomentuj (6)

KOMENTARZE

1. jaro920@vp.pl13.11.2008; 15:52
Z innej beczki RVN pauzować bedzie 6-9 miesiecy...
2. cavanagh13.11.2008; 16:15
cavanaghswietna bramka, nie wiem jak grał w meczu, jak gra w Mestallecie, ale wiem jedno, w ten sposób kariere na całego zaczynja wielkioe gwiazdy, amunt Michel:)
3. snatch13.11.2008; 17:16
snatchObyśmy mieli z niego w przyszłości jakiś pożytek. Życzę mu udanej kariery w VcF :)
4. villa513.11.2008; 17:49
villa5Nie ma co, ten chłopak ma talent.Dobrze by było jakby dostwał jeszcze więcej szans na grę w pierwszej drużynie.
5. pedro113.11.2008; 20:33
Oby Michel wiedzial, ze moze liczyc na zaufanie Emerego.
Z tego co pamietam Michel nie jest do konca wychowankiem VCF - trenuje u nas od 2 lat, a wczesniej gral w innym klubie - nazwy nie pamietam. Tak czy owak chlopak ma talent i trzeba to wykorzystac. Zeby nie zmarnowac go jak w przypadku Aarona (nawet nie lawa w Glasgow - gra w rezerwach).
6. baraja13.11.2008; 22:38
barajaOby poszedł w ślady wielkiego Michela z lat 80-tych (reprezentant Hiszpanii). Pamiętam, że to był kapitalny gracz, jeden z najlepszych pomocników na świecie