VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Remis z Cadiz

Artur Lipka, 04.01.2021; 23:18

Podział punktów na początek roku

Valencia remisuje z Cadiz 1:1. Goście zagrali swoją typową piłkę i zabarykadowani na swojej połowie, prawie zdołali wygrać. Na szczęście „Los Ches" wyrównali za sprawą Maxiego Gomeza. Dla Cadiz gola strzelił Anthony Lozano.

W porównaniu z ubiegłym meczem Javi Gracia wystawił w podstawowej jedenastce Guillamona, który wrócił po kontuzji, Correie, a Daniela Wassa przesunął do środka pola. Na prawym skrzydle wystąpił Yunus Musah, a na ataku zamiast zawieszonego Goncalo Guedesa pojawił się Maxi Gomez.

Od początku posiadanie piłki należało do Valencii, co jest normą dla drużyn grającym przeciwko zespołowi z Kadyksu. Goście umiejętnie się bronili i czasem ruszali do kontrataków. Ale w 23. minucie Correia posłał precyzyjne dośrodkowanie do Maxiego Gomeza. Urugwajczyk bardzo dobrze ułożył się do strzału głową, ale Jeremias Ledesma popisał się jeszcze lepszą interwencją.

Minutę później po rzucie rożnym Gameiro, po zderzeniu z innym zawodnikiem, musiał zejść z boiska przez zbyt duży ból. W jego miejsce wszedł Kang-in Lee. Koreańczyk chwilę potem miał szansę strzelić gola, ale z rzutu wolnego strzelił prosto w mur.

W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się wcale. „Nietoperze" byli przy piłce, a goście czekali na swoją okazję. I doczekali się, gdy po jednm z rzutów rożnych padł gol. W 58. minucie lewy obrońca Cadiz, Alfonso Espino przedryblował Correie, ruszył z piłką w pole karne i dośrodkował. Piłka odbiła się od jednego z piłkarzy i gdy wisiała w powietrzu, Anthony Lozano fantastycznie złożył się do przewrotki i strzelił gola. Choć Domenech był dobrze ustawiony to strzał zaskoczył go i bramkarz Valencii nie zdążył obronić. 0:1.

Przyjezdni po tym golu znów zamurowali bramkę i czekali na kontry. „Los Ches" zaś nie mogli za wiele zrobić, by wprowadzić piłkę w pole karne przeciwnika. Dlatego Carlos Soler pokusił się na strzał z dystansu, ale piłka leciał w środek bramki i Ledesma sparował futbolówkę.

Potem swoje szanse miały obie drużyny. W 72. minucie Anthony Lozano mógł strzelić drugiego gola, ale piłka trafiła w słupek. Chwilę później, w 76. Manu Vallejo otrzymał podanie, wpadł w pole karne i strzelił. Niestety nie trafił czysto i piłka minęła bramkę.

Po trzech minutach padł gol wyrównujący. W 79. minucie precyzyjnie dośrodkował do niepilnowanego Maxiego Gomeza. Urugwajczyk tym razem pokonał główką bramkarza gości. 1:1

Na końcówkę meczu gospodarze mieli jeszcze kilka okazji w postaci rzutów rożnych, ale Cadiz wychodziło z nich obronną ręką. Co więcej w 94. minucie Jens Jonsson otrzymał precyzyjne podanie na linię pola karnego i oddał obiecujący strzał. Na szczęście dla Valencii futbolówka minęła tuż koło lewego słupka. Po tym sędzia gwizdnął po raz ostatni.

La Liga 17.kolejka

Valencia CF - Cadiz CF 1:1 (0:0)

Bramki: A. Lozano (58'), Maxi Gomez (79')

Valencia CF: Jaume; Correia, Diakhaby, Guillamón, Gayá; Yunus (64' Blanco), Wass (76' Sobrino), Soler, Cheryshev (64' Vallejo); Gameiro (26' K. Lee), Maxi Gómez.

Cádiz:Conan; Iza, Cala, Alcalá, Espino, Jonsson, Fali, Álex Fernández (89' Perea), Jairo (46' Akapo), Lozano (73' Gimenez), Negredo (73' Malbasic)

Kategoria: Mecze | własne | fot. Super Deporte skomentuj Skomentuj (3)

KOMENTARZE

1. LimaK05.01.2021; 00:09
Jeśli Valencia nie dokona przynajmniej 2-3 wzmocnień w tym okienku, będzie bardzo ciężko o utrzymanie w PD.

Obawiam się jednak, że nastąpią kolejne osłabienia...
Ponoć Arsenal jest bardzo zainteresowany Gomezem.

Ogromnie obawiam się o przyszłość tego klubu.
2. Olivio12305.01.2021; 14:58
Kolejna bieda z nędzą. A to, co wchodzi z ławki to poziom strefy spadkowej Segunda...

Tylko kilka nazwisk, bo nie chce mi się nawet pisać o wszystkich:

Kangin Lee - kolejny raz wychodzi i kolejny raz nie pokazuje prawie nic. Temu młodemu człowiekowi jakiś czas temu (na MŚ młodzieżowców chyba) gwiazdorstwo wlazło w głowę i tak siedzi. Za kogo on się uważa? Za gwiazdę wszechczasów Valencii?

Correia - już koleś zaczął grać jak należy i był wyróżniającym się graczem w Valencii, aż przyszła ta nieszczęsna czerwona kartka i brokuł kompletnie siadł psychicznie. Nie wiem, czy coś z niego będzie...

Musah - klasyczny przypadek w Valencii, czyli efekt świeżości minął i młody zaczął grać taką samą padakę, jak reszta...

Jeszcze chwila i słaby Diakhaby na tle tej zbieraniny będzie w TOP 3 zawodników Valencii... :))))))))))

I jeszcze skomentuję pogłoski o Michelu jako rychłym zmienniku Gracii: ciemność... ciemność widzę.
3. Cirian07.01.2021; 13:51
CirianCo tu można o tym meczu napisać, hm... Kadysk: ładne miasto.