VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Voro: „Nie mam magicznej różdżki”

Karol Kotlarz, 01.07.2020; 14:19

Kilka słów od trenera

Zaledwie dwa dni po oficjalnym objęciu posady szkoleniowca Valencii, Voro poprowadzi zespół w starciu z Athletikiem. Przed meczem trener wziął udział w konferencji prasowej, na której mówił o okolicznościach przejęcia drużyny oraz o swoim planie na pozostałe spotkania.

Obejmujesz zespół dotknięty emocjonalnie przez złe wyniki i spięcia z Celadesem. Jaki masz plan na naprawę tej sytuacji?

Niestety, gdy pojawia się taka dynamika spowodowane przez złe wyniki, szczególnie po przerwie, wpływa to na wydajność i jak to bywa we wszystkich zespołach, pojawiają się rozbieżności. Najważniejszą rzeczą jest by piłkarze mieli świadomość, że razem możemy zmienić tę dynamikę. Pozostało sześć spotkań, a dla klubu to bardzo ważne by zagrać w europejskich pucharach. Mamy tu grupę, która pracuje bardzo dobrze i logicznym jest dać im zaufanie, że są w stanie poprawić tę sytuację.

Jak wpływa na ciebie fakt, że ponownie zostajesz trenerem w delikatnej sytuacji?

Tak jak w pozostałych przypadkach jest to akt odpowiedzialności, że mogę pomóc w trudnym czasie, kiedy uważa się, że mogę przyczynić się do poprawy. To miało miejsce wiele razy, jednak byłem w klubie od wielu lat jako piłkarz, trener, delegat... Jestem dumny, że klub bierze moją kandydaturę pod uwagę w trudnych sytuacjach. Chcę dać z siebie wszystko by odwrócić sytuację w pozostałych sześciu spotkaniach.

Jak zamierzasz dokonać zmian tak, aby zareagował na to personel?

Najważniejszą rzeczą jest rozmowa, aby mieć jasną wizję tego, co możemy jutro ugrać i mieć większe możliwości wygrania meczu. To jest minimum. Zespół musi zareagować. Futbol prowadzi cię nieraz do trudnych sytuacji, jednak mamy tu grupę o wysokiej jakości i jestem przekonany, że się podniosą. Zamierzamy im dać odpowiednie narzędzia pracy tak, aby mogli zobaczyć prawdziwą sytuację i byli w stanie poprawić swoją wydajność, co pozwoli nam zdobywać punkty.

Zmiana musi bardziej dokonać się w głowach?

Tak jak w innych sytuacjach, zmiana trenera bierze się z negatywnych wyników. Myśląc o kolejnym meczu uważam, że aspekt mentalny jest istotny. Miej predyspozycje do konkurowania i zaufaj możliwościom. Zespół z otwartym umysłem i jasnymi pomysłami, pomimo intensywności spotkań, zawsze będzie w lepszej pozycji do podjęcia wysiłku fizycznego. Aspekt mentalny, kiedy praktycznie nie ma czasu, jest niezbędny.

Jakie były twoje ostatnie godziny? Myślałeś długo o propozycji, musiałeś zostać przekonany czy zaakceptowałeś to niczym polecenie?

Prezydent zadzwonił do mnie w poniedziałek po południu. Powiedział mi, że chcą zwolnić trenera i powierzyć mi zadanie prowadzenia klubu. Zgodziłem się. Klub jest w trudnej sytuacji, a ja, jako były piłkarz i osoba związana z Valencią, która jest tu od wielu lat, automatycznie odpowiedziałem „tak”, bez stawiania warunków.

Czy zadanie, które stoi przed tobą jest bardziej skomplikowane z racji zmniejszonego kontaktu z zawodnikami niż przedtem?

To skomplikowane zadanie. Niektórzy widzą pewne niuanse, a inni inne. Teraz różnica polega na tym, że nie możesz oglądać się wstecz, a patrzeć w górę. W poprzednich przypadkach miałem za zadanie uniknąć spadku. We wszystkich sytuacjach spoczywa na mnie obowiązek zapewnienia jak najwięcej w ramach moich możliwości oraz niezbędnej pomocy w celu poprawy. Nie mam magicznej różdżki, którą mogę zmieniać coś z dnia na dzień. Chcę dać graczom jasną wizję, wyznaczyć cele i zareagować. Po raz pierwszy gdy przejmowałem zespół w 2008 roku mieliśmy świetnych graczy i byliśmy o jeden punkt od spadku. Oczywiste jest, że wszystkie wyzwania są skomplikowane, ale w tym przypadku możemy mieć znacznie bardziej ambitny cel.

Czy w klubie brak stabilizacji?

Przez 12 lat w futbolu zdarzyło się wiele, to długi czas. Są drużyny, które osiągnęły długotrwałą stabilizację, jednak w piłce nożnej są pewne okoliczności, które prowadzą do tego. Nie będę jednak oceniał tak długich okresów. Poprawiłem również swoje umiejętności, ale nie szukam takich okazji w mojej codziennej pracy. Dla mnie jest to akt odpowiedzialności. Jest to smutna sytuacja, ponieważ wskazuje, że nie wszystko idzie dobrze. Sprawy nie potoczyły się właściwie. Ze względu na okoliczności nastąpiła zmiana i klub pomyślał, że możemy odwrócić sytuację.

Zmiany w sztabie szkoleniowym

Dołączyli do nas Chema Sanz i Paco Rodríguez. Pozostali zostali na swoich stanowiskach. Nie zamierzamy dokonywać wielu zmian.

Czy problemy w defensywie można naprawić zmianą stylu i mentalności?

Nie wygrasz ligi, mając jedynie dobrą mentalność. Potrzeba innych czynników. To prawda, że aspekt mentalny jest niezbędny, zwłaszcza przy tak niewielkiej ilości czasu. Kiedy klub zmienia szkoleniowca, dzieje się to dlatego, że oczekiwania nie są spełnione. Aspekt mentalny może pomóc poprawić inne rzeczy. W miarę możliwości postaramy się zadbać o wszystkie aspekty gry, które nas wzmocnią. Agresja, wytrwałość... to wszystko pochodzi z aspektu mentalnego.

Czy realizacja zadania będzie trudniejsza bez wsparcia publiczności?

Oczywiście chcielibyśmy zagrać domowe spotkanie z kibicami na trybunach, ponieważ dobrze nam idzie na Mestalla. Musimy jednak dostosować się do tego, co mamy. Idąc tym tropem, drużyny na wyjazdach pozbywają się presji rywala. Teraz ważniejsze jest, aby piłkarze mogli bez zakłóceń skupić się na dążeniu do celu, jakim jest poprawa od kolejnego meczu i na zdobywaniu punktów. Nie będziemy wyznaczać długoterminowych celów, nawet jeśli pozostanie tylko sześć spotkań. Na razie chcemy zmienić dynamikę, a następnie zdobyć punkty. Ale oczywiście, jeśli miałbym wybór, wolę grać z publicznością.

Piłkarska diagnoza Valencii

Nie zamierzam tego szczegółowo oceniać, ponieważ to, co mamy teraz, jest najważniejsze, ale prawdą jest, że zrobiono bardzo dobre rzeczy, takie jak kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Świetne wyniki osiągnięto w listopadzie i grudniu. W styczniu i lutym było gorzej, również z powodu kontuzji. Po przerwie widzimy niższy poziom. Zasadniczo dlatego powody będą takie, jakie będą, ale nie pomaga nam spoglądanie wstecz. Jesteśmy wzmocnieni tym, że zaczęliśmy dzisiaj od nowa i mamy ciekawe wyzwanie, aby poprawić i odzyskać ducha wśród zawodników, aby zdobyć maksymalną liczbę punktów.

Kategoria: Wywiady | El Desmarque | valenciacf.com | Fot. Plaza Deportiva skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE

1. kOst01.07.2020; 15:00
kOstCiekawe jakie ustawienie dobierze Voro. Już z gorszego gówna (to najbardziej delikatne określenie jakiego mogłem użyć) nas wyciągał.
Myślę, że będzie w stanie wpłynąć na postawę piłkarzy, wstrząsnąć takim Parejo czy Ferranem, do tego ryzyjując jakimś jednym piłkarzem, ogólnie chciałbym zobaczyć jak radzi sobie Vallejo na boisku bo coś czuję, że nie wykorzystujemy jego potencjału całkowicie, a myślę że jest niezłym przecinakiem na średnie słabsze i średnie zespoły.