sonda
VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

„Czynnik ludzki jest teraz najważniejszy”

Marcin Śliwnicki, 28.03.2020; 13:34

Legenda Valencii o obecnej sytuacji

Amedeo Carboni doświadcza w wyjątkowej sytuacji. Jest bowiem świadkiem skutków epidemii COVID-19 w dwóch najbardziej dotkniętych nią krajach – Hiszpanii i rodzinnych Włoszech.

Były zawodnik Valencii, który dwukrotnie wygrał z nią rozgrywki LaLiga, jak również podnosił w jej barwach trofea za zwycięstwo w Pucharze Króla, Pucharze UEFA, Superpucharze Hiszpanii i Superpucharze Europy, fatalnych skutków kryzysu epidemiologicznego doświadcza osobiście. Mimo stosowania przez Włocha zaleceń odnośnie izolacji i unikania kontaktów, udzielił on wywiadu, w którym opowiedział jak radzi sobie z zaistniałą sytuacją.

„Cała moja rodzina jest w domu i czuje się dobrze, jednak cierpimy jak wszyscy. Choć oczywiście są tacy, którzy cierpią bardziej. Praca jest teraz bardzo ważna, praca to pomaganie ludziom. Ci, którzy wciąż obsługują klientów, są teraz naszymi przyjaciółmi. W całej tej sytuacji widzę jednak pozytywy, to wszystko zbliża ludzi. A czynnik ludzki jest obecnie bardzo ważny.” – powiedział Carboni.

„Wiadomości mówią same za siebie, sytuacja jest trudna. Może we Włoszech jest trochę gorzej [niż w Hiszpanii – przyp. Red.], gdyż jesteśmy 15 dni do przodu. Brakuje zaopatrzenia, szpitale nie są w stanie przyjmować nowych chorych… i nie chodzi tylko o ludzi zakażonych koronawirusem, ale także tych, którzy wymagają opieki z innych powodów. Potrzebują leczenia i uwagi, których otrzymać nie mogą.”

„Mamy we Włoszech apteki, mamy chińskich klientów, którzy maja mnóstwo masek i innych materiałów. Staramy się pomagać w tym zakresie. Jednak nawet rozmowa z ludźmi samotnymi pozwala uczynić duży krok naprzód. Starsze osoby czują się teraz jeszcze bardziej opuszczone, niż zwykle.” – dodał Włoch, opisując jak sam stara się walczyć ze skutkami epidemii.

„Nie ma innej drogi, siedzimy w tym razem i razem musimy próbować przez to przebrnąć. Jeżeli uda się nam – a mam nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej – to sprawi, ze będziemy silniejsi. Życie będzie lepsze dla nas wszystkich. Nie ma sensu patrzeć za siebie czy obwiniać ludzi. W tym momencie życie każdego z nas się zmieniło i będzie tak, dopóki nie pojawi się lekarstwo lub szczepionka, które pomogą pozbyć się wirusa. Do tego czasu musimy zachowywać półtora metra odległości od innych.” – zakończył.

Kategoria: Wywiady | valenciacf.com skomentuj Skomentuj (2)

KOMENTARZE

1. lasio28.03.2020; 17:18
Amedeo, nie Amadeo.
2. KempesVCF29.03.2020; 12:32
KempesVCFOczywiście, słusznie. Zmienione, a ja idę szukać chochlików w mieszkaniu!