VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Skromne zwycięstwo nad Espanyolem

Karol Kotlarz, 02.11.2019; 15:09

Trzy punkty po słabej grze

Pomimo niezbyt dobrej pierwszej połowy, Valencia zdołała wykorzystać błędy Espanyolu w drugiej części spotkania i wyjeżdża z RCDE Stadium z kompletem punktów. Bramki dla „Nietoperzy” zdobywali Parejo z rzutu karnego oraz Maxi Gómez.

Celades zdecydował o pięciu zmianach w porównania do poprzedniego meczu – na boisku pojawili się Jaume Costa, Diakhaby, Kondogbia, Czeryszew i Rodrigo. Pierwsze minuty spotkania były dość wyrównane, choć Valencia miała spore problemy ze skonstruowaniem składnej akcji. Po odzyskaniu piłki w środku pola, świetne podanie od Gómeza otrzymał Czeryszew, lecz nie trafił w bramkę. W odpowiedzi bliski zdobycia gola był Darder, jednak Cillessen popisał się znakomitą paradą, broniąc uderzenie.

Podopieczni Celadesa nadal nie potrafili wyprowadzić akcji z własnej połowy, na czym korzystali coraz lepiej radzący sobie gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne piłka zatrzymała się na ręce Kondogbii, a arbiter podyktował rzut karny. Do futbolówki podszedł Marc Roca i pewnym strzałem umieścił ją w siatce. 0:1. Kilka minut później Los Ches stworzyli groźniejszą okazję do zdobycia gola, jednak uderzenie z ostrego kąta w wykonaniu Rodrigo Moreno minęło bramkę. Pierwsza część meczu zakończyła się prowadzeniem Espanyolu 1:0.

Po zmianie stron Valencia odważniej ruszyła do przodu, co przełożyło się na kilka wrzutek w pole karne. W polu karnym Espanyolu arbiter odgwizdał faul na Diakhabym, jednak po weryfikacji VAR dostrzegł zagranie ręką w wykonaniu stopera, w związku z czym gospodarze zaczęli od bramki. Bliski pokonania Cillessena był Víctor Sánchez, ale jego strzał przeleciał tuż obok słupka. Po chwili uderzenie Pedrosy poszybowało nad bramką.

Celades postawił na ofensywę – boisko opuścili skrzydłowi, Ferran i Czeryszew, a zastąpili ich napastnicy: Manu Vallejo oraz Sobrino. Zmiany nie zmieniły istotnie obrazu spotkania, lecz goście próbowali szukać zagrożenia pod bramką Diego Lópeza. W 67. minucie meczu sędzia ponownie odgwizdał rzut karny za faul Víctora Gómeza na Rodrigo. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Dani Parejo i mocnym strzałem pokonał bramkarza! 1:1!

Valencia momentami prezentowała przebłyski dobrej gry, zaś gospodarze coraz częściej popełniali błędy. Zaledwie kilku centymetrów zabrakło Kondogbii do umieszczenia futbolówki w bramce – ta po jego mocnym uderzeniu sprzed pola karnego poszybowała obok słupka. Kilka minut później „Nietoperze” osiągnęły swój cel. Piłkę na połowie Espanyolu odebrał Kondogbia, ta trafiła do znajdującego się na lewym skrzydle Rodrigo, który posłał wrzutkę na wbiegającego Maxi Gómeza. Urugwajczyk strzałem głową umieścił piłkę w siatce! 2:1!

Tuż pod koniec meczu problemy ze zdrowiem zgłaszał Sobrino, w związku z czym na murawie zastąpił go Gayà. Espanyol w doliczonym czasie gry ruszył do przodu, szukając okazji do wyrównania stanu meczu. Na szczęście dla przyjezdnych do zmiany wyniku już nie doszło, dzięki czemu Valencia wywozi z Barcelony trzy punkty.

LaLiga, 12. kolejka

RCD ESPANYOL – VALENCIA CF 1:2 (1:0)

Bramki: M. Roca (31’, rz. k., 1:0), Parejo (69’, rz. k., 1:1), M. Gómez (80’, 1:2)

Valencia CF: Cillessen, Wass, Garay, Diakhaby, Jaume Costa, Kondogbia, Parejo, Ferran Torres (63’ Sobrino (88’ Gayà)), Czeryszew (63’ Manu Vallejo), Rodrigo, Maxi Gómez.

RCD Espanyol: Diego López, Víctor Gómez, Naldo, Bernardo, David López, Pedrosa, Víctor Sánchez, Marc Roca, Darder, Wu Lei (65’ Matías Vargas), Ferreyra (74’ Víctor Campuzano).


Wybierz gracza meczu
Jasper Cillessen
Maxi Gómez
Jaume Costa
Dani Parejo
Rodrigo Moreno
Created with QuizMaker

Kategoria: Mecze | własne | LasProvincias | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (6)

KOMENTARZE

1. LimaK02.11.2019; 15:23
Były "zrywy", które przyniosły rezultat.
Na Espanyol to wystarczyło, ale z taką grą, ciężko będzie powalczyć o wyjście z grupy w LM...

Ale są 3 pkt. dziś i to najważniejsze ;)

AMUNT VALENCIA!
2. staste7702.11.2019; 15:57
staste77Nareszcie zwycięstwo! Oby tak dalej. W 1-szej połowie graliśmy cienko, ale w drugiej połowie otrząsnęliśmy się i kilka akcji mogło się podobać.
3. Trejo02.11.2019; 17:56
Styl straszny, cieszy skuteczność Parejo z karnych i maxiego z akcji bo wielu sytuacji drużyna mu nie kreuje.
Ważne 3 punkty ale nie widzę tego żeby nasz trener był w stanie uporządkować grę.
Niestety tak jak komentatorzy mówili żaden szanujący się trener nie przyjdzie być popychadlem Lima a Celades wpisuję się w tą rolę idealnie.
4. kupis8902.11.2019; 23:10
kupis89Haha gramy kaszane a mamy 5 pkt straty do Lidera ... Gdyby tak udało się dowieść zwycięstwa domowe z Sociedad ,Getafe i Leganes byli byśmy Liderem XD
Ciekawe czy wtedy Celades tez był by spisany na straty? :d
5. pedro903.11.2019; 13:24
"Niezbyt dobra pierwsza połowa" to eufemizm, bo to była żenująca I połowa, z kolejnym absurdalnym karnym, sprokurowanym tym razem przez Kondogbię.
W II połowie nastąpiło skuteczne przebudzenie. Zadanie było ułatwione, gdyż Espanyol gra katastrofalnie, szczególnie na własnym boisku.
Wygrana nawet z tak słabym rywalem b.cieszy.
Może się mylę, ale jednak nie sądzę żeby to zwycięstwo stanowiło jakiś przełom.
6. chn199404.11.2019; 21:16
Drobnymi krokami coraz lepiej (fakt że dopiero pod koniec meczu zagraliśmy lepiej, ale jednak). Trzeba przyznać też że Espanyol jest w chwili obecnej cieniutki i takie mecze musimy wygrywać. Głupia ręka Kondo, oprócz tego zagrał dobry mecz. Bardzo dużo daje Rodrigo w ataku (jest w naprawdę dobrej formie) i w chwili obecnej Jaume Costa gra lepiej od Gayi. Ciężko bardziej kogoś wyróżniać, ot słabsze pierwsze 45 minut (choć mieliśmy klarowniejsze akcje) i drugie lepsze. Ważne 3 pkt, choć do stabilnego punktowania musimy grać po prostu lepiej (przede wszystkim w defensywie)

#15 mecz sezonu - 5/10