VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Onana: Nie wiemy czym jest strach

Piotr Stepulak, 02.10.2019; 16:40

Kameruńczyk przed meczem

Już dziś Valencia zmierzy się z Ajaxem na Mestalla w ramach drugiej kolejki Ligi Mistrzów. Przed tym spotkaniem ukazał się wywiad z Andre Onaną – bramkarzem ekipy z Amsterdamu. Prezentujemy najciekawsze fragmenty związane z Valencią.

Czeka nas dobry mecz. Valencia – Ajax!

Tak, to będzie świetne spotkanie. Trenujesz ciężej, kiedy wiesz, że czeka cię taki mecz. Cieszę się, że mogę grać na tym poziomie. Zmierzą się dwa świetne zespoły. Valencia to świetny klub pełen historii. Oczekujemy silnego, rywala, ale przyjeżdżamy dobrze przygotowani.

Obie drużyny wygrały w pierwszej kolejce. Na razie to chyba Chelsea powinna się bardziej martwić.

Tak, zwycięstwa w rozgrywkach tak krótkich, jak Liga Mistrzów są bardzo ważne. Zwyciężyliśmy przeciwko Lille, bardzo dobremu zespołowi. Pomimo wyniku, nie było łatwo grać przeciwko nim. Utrudniali życie, ale na końcu mieliśmy wynik, którego oczekiwaliśmy my i fani. Mam nadzieję, że tym razem również wrócimy do domu z trzema punktami.

Czy spotkałeś się z Cillessenem?

Tak, Jasper był tutaj [w Ajaksie – przyp. red.] kiedy przyjechałem z Barcelony. Byłem razem z nim w zespole. Cieszę się, że znów możemy się spotkać w meczu Ligi Mistrzów.

Jak się dogadywaliście?

Dobrze. Mieliśmy dobre relacje. Gra przeciwko niemu będzie bardzo fajna. Zobaczmy, co się stanie, kto wygra.

Jak byś go zdefiniował?

Jest świetnym bramkarzem. Grał dla Ajaxu, reprezentacji Holandii i Barçy... Gdybym opisał go, jak gdybym nie wiedział, kim jest, byłby to przejaw lekceważenia go. Nie każdy przychodzi do Ajaxu lub podpisują umowę z Barceloną czy Valencią.

Co ciekawe Juan Bautista Soler, ówczesny prezydent Valencii chciał ściągnąć swego czasu twojego rodaka – Eto'o do Los Ches. Czy pamiętasz Valencię, która konkurowała z Barçą o Eto'o?

Tak, oczywiście! Valencia była świetnym zespołem. Pamiętam, że grałem nawet z koszulką Fundacji Eto'o przeciwko Valencii. Pamiętam nawet turniej w miasteczku niedaleko Vila-real. Czekaj... Gdybym miał to teraz w głowie ... Segorbe! To było w Segorbe. To były zabawne czasy, w których wszyscy wiele się nauczyliśmy.

Co wiesz o drużynie Celadesa? Jakieś zmartwienia? Czy to może oni powinni się bać?

Słuchaj, powiem ci jedno. Strach? Zero strachu, ponieważ dzięki temu, co zrobiliśmy w poprzednim sezonie, nie boimy się nikogo. To nie znaczy, że nie mogą nas tam zmiażdżyć [na Mestalla]. To też może się zdarzyć. Ale nie wiemy już, czym jest strach, zagramy naszą piłkę. Będziemy naciskać, posiadać piłkę i przede wszystkim cieszyć się grą. Wiemy, że Valencia CF jest bardzo dobra i niebezpieczna. Ma wielu graczy z dużym doświadczeniem i jakością. Jednak, jak powiedziałem wcześniej, w ubiegłym roku udowodniliśmy, że nie powinniśmy się nikogo bać i tak właśnie się dzieje.

Jak myślisz, kto przejdzie do 1/8 finału Ligi Mistrzów?

Nie wiem, gdybym był wróżką, wygrałbym już na loterii (śmiech). W piłce nożnej nigdy nie ma pewności. Czwórka z nas walczy o awans. To bardzo wyrównana grupa. Czwórka z nas jest praktycznie na podobnym poziomie. Gdybym powiedział, że Ajax i Valencia łatwo przejdą, skłamałbym. Wszystkie mecze będą skomplikowane, trudne do wytypowania. W tej chwili jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa z Lille. To plus, ale droga do następnej rundy jest wciąż bardzo długa.

Kategoria: Wywiady | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy.