VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

BAT #6: Paco Polit (wywiad)

Michał Kosim, 19.11.2018; 17:02

Bat nad głową #6

Czwarty wywiad z okazji stulecia Valencii w ramach mojej serii artykułów to rozmowa z dziennikarzem 99.9 Valencia Radio, SillasGol, CricketSoccer oraz współtwórcą La Liga Lowdown. Paco Polit m.in. opowie Wam o tym, czym jest horchata, poleci fajne miejscówki w Walencji czy spróbuje zdiagnozować problemy „Nietoperzy”.

VCF.pl Centenario: Paco Polit

Czołem, Paco! Po pierwsze, dziękuję za przyjęcie mojego zaproszenia. Miałem już okazję przeprowadzić trzy wywiady z dziennikarzami w jakiś sposób związanymi z Valencią i wiem, że zawsze zadaję to samo pytanie, ale i tak przy nim zostanę: jak zaczęła się Twoja kariera dziennikarska?

To naprawdę nie było tak ekscytujące! Zawsze lubiłem pisać i czytać, a sport był jednym z moich głównych zajęć, gdy byłem dzieckiem. Poza tym, mój ojciec był menadżerem w Tercera División (czwarty poziom rozgrywkowy w Hiszpanii – przyp.red.), więc zawsze żyłem blisko piłki nożnej. Musiałem ciężko się uczyć, by dostać się na dziennikarstwo na publicznym uniwersytecie i rozpocząłem jako stażysta w małej stacji radiowej (w LP Radio, które później przerodziło się w Punto Radio Valencia i zostało włączone do sieci krajowej), kiedy wciąż miałem 17 lat. To był mój pierwszy rok, lecz nie mogłem się doczekać rozpoczęcia mojej przygody. 15 lat później – jesteśmy tutaj!

Uczysz też angielskiego. Jak łączysz dwa zawody, które są tak bardzo czasochłonne?

Właściwie to na jakiś czas odpuściłem sobie nauczanie, jako że rzeczywiście było to strasznie czasochłonne i często musiałem wybrać między równoczesnym zajmowaniem się 10-12 uczniami (udzielałem korepetycji i przedstawiałem metody nauczania) a obowiązkami w EsportBase, La Liga Lowdown oraz CricketSoccer (to znaczy: kierowanie gazetą, prowadzenie programu radiowego, pisanie sporej ilości artykułów w innych językach i nagrywanie wielu filmów każdego tygodnia). Muszę jednak powiedzieć, że wszyscy moi uczniowie zdali swoje testy zanim się odmeldowałem, więc... tak to wygląda!

Jako że Valencia świętuje sezon stulecia klubu, jestem przekonany, że wielu polskich kibiców myśli o odwiedzeniu miasta (w tym ja). Jakie są nie tak znane miejsca do zobaczenia, restauracje czy dania warte rekomendacji, itp.? David Cartlidge powiedział nam o znajdujących się blisko miasta Sagunto i Xativie; wspomniał też o dzielnicy Ruzafa i – oczywiście – paelli, jednak przyznał, że ciężko ją znaleźć w dobrej jakości.

Znalezienie świetnej paelli bez doszczętnego spłukania się jest faktycznie przydatną umiejętnością w dzisiejszych czasach. Ruzafa jest świetną okolicą, by zjeść i się napić. Jest tam sporo miejsc z szerokim wachlarzem stylów i cen. Poleciłbym też polskim fanom spróbowanie horchaty (mleka z migdałów ziemnych) – powinniście odwiedzić jakieś miejsca w Alborayi, jak Horchatería Panach czy Horchatería Daniel. Oba z nich są dość powiązane z VCF. Do tego, oczywiście, powinniście absolutnie odwiedzić plaże Malvarrosa oraz Patacona: nawet zimą przechadzka po nich dowolnego ranka jest wielką przyjemnością.

Po Twoim ostatnim epizodzie „Stadium Sitdown” dla La Liga Lowdown, nagranym tuż przed Estadio Mestalla, ciężko będzie mi nie powtórzyć tych samych pytań. Wszystkie one są bowiem słyszane lub widziane w kibicowsko-prasowym środowisku VCF już od tygodni. Najważniejsze z nich: czego brakuje Valencii poza skutecznością przed bramką rywala, co jest dość oczywiste?

Prawdopodobnie jakiegoś planu B, kiedy coś nie wypali lub kiedy plan A w oczywisty sposób nie działa (jak w przypadku większości remisów, które Valencia zanotowała w tym sezonie). Marcelino brakuje tej elastyczności, którą widzimy u innych trenerów pokroju Valverde, Machína czy nawet wybijającego się Paco Lópeza (Levante UD). Czasem zmiana planu bitwy nie oznacza porzucenia twoich cech i ideałów: to czyni zespół mniej przewidywalnym.

Czy myślisz, że Valencia popełniła błąd sprzedając Zazę?

Cóż, na pewno lubiłem oglądać jak Zaza biega po boisku, lubiłem też jego ogólne nastawienie, ale równocześnie jego statystyki nie czyniły go niezastąpionym, prawda? Na papierze zamiana Zazy i Vietto na Gameiro i Batshuayia wyglądała na świetny interes. Ja zatrzymałbym Simone, ale rozumiem też tok myślenia VCF.

Ludzie wracają do tematu odejścia Simo głównie dlatego, że obecni napastnicy grają poniżej oczekiwań. Później jednak reprezentacje przysyłają swoje powołania, Rodrigo i Batshuayi strzelają dla nich gole, a kibice VCF prawdopodobnie myślą: „czemu nie powtórzą tego w Valencii?!”. Zadam więc to samo pytanie, dodając: myślisz, że to bardziej kwestia pomocy pracującej lepiej w Hiszpanii czy Belgii czy może nie strzelają oni w ekipie Los Ches, bo są w jakiś sposób sparaliżowani i to niekoniecznie tylko kwestia formy?

Myślę, że bliżej prawdy jest to drugie. Weźmy dla przykładu mecz Valencii z Getafe. Rodrigo miał trzy klarowne okazje ku bramce, był sam na sam z bramkarzem... i spudłował. Napastnicy światowej klasy niemal nigdy nie pudłują w takich sytuacjach. A Rodrigo pokazał, że – gdy jest w formie – jest w stanie być bardzo blisko procentowej skuteczności na poziomie topowym. Myślę, że to kwestia ciągłego próbowania. W końcu bramki zaczną napływać i sytuacja się poprawi.

Pod koniec października Mateu Alemany wyraził swoje całkowite zaufanie w pracę Marcelino, stwierdzając, że projektów nie przerywa się po dwóch miesiącach. Czy myślisz, że zatrzymanie go na posadzie jest dla klubu dobrym wyborem? Jeśli tak, jaki powinien mieć margines błędu?

Wierzę, że zwolnienie Marcelino teraz byłoby absolutnym błędem. Kropka. Bez wątpliwości. Zespół nie jest w aż tak złej kondycji, by zmiana była potrzebna.

Jesteśmy coraz bliżej zimowego okna transferowego. Valencia potrzebuje wzmocnień czy obecny skład ma wystarczającą jakość, by odwrócić sytuację i zakończyć sezon w pierwszej czwórce?

Obecny skład ma jakość, ale nie pokazał jej przez te trzy miesiące. Wzmocnienie lub dwa byłyby mile widziane, szczególnie po prawej stronie boiska. Daniel Wass jest solidnym zastępstwem dla bezbarwnego Picciniego na pozycji prawego obrońcy, ale VCF potrzebuje na to miejsce nominalnego gracza. Prawoskrzydłowy potrafiący strzelać gole też by się przydał, bo zdaje się, że Marcelino aż tak nie ufa młodemu Ferranowi Torresowi.

Skoro mowa o miejscu w top 4: wciąż jest dla Ciebie realne czy dziewięciopunktowa strata do Sevilli Machína może okazać się zbyt duża?

Będę zupełnie szczery: zakończenie na jednym z czterech pierwszych miejsc będzie niesamowicie trudne po tak rozczarowującym początku sezonu. Musisz nadganiać przez niemal sześć miesięcy. Nie jest to zupełnie niemożliwe, ale fani powinni być przygotowani na ewentualność końcowego wylądowania na miejscach premiowanych grą w Lidze Europy... lub zakończenia sezonu poza miejscami gwarantującymi grę w Europie.

Uwaga skupia się teraz głównie na graczach pierwszej jedenastki, jednak przyjrzyjmy się dwóm facetom, którzy w tym sezonie grają niewiele: Murillo i Lato. Co z nimi zrobić? Lato potrzebuje minut, by się rozwijać i zwyczajnie przykro obserwowało się, jak nie radził sobie przeciwko Ebro, z kolei Murillo był prawdopodobnie najlepszym stoperem Valencii przed swoją długotrwałą kontuzją, a teraz znajduje się nawet za Diakhabym w hierarchii Marcelino, z Vezo mającym przewagę w postaci możliwości gry zarówno jako środkowy, jak i prawy obrońca.

Na to pytanie jest właściwie dość szybka odpowiedź: Murillo musi odejść, ponieważ Marcelino już mu nie ufa (i, szczerze, nie znam ku temu powodów), a Lato powinien zdecydowanie zostać, bo Gayà dozna urazu prędzej czy później – szczególnie, że jego trener stale go wystawia, bez żadnych spotkań przerwy pomiędzy.

Czy widzisz Carlosa Solera grającego na prawej pomocy, czy wolisz go jako playmakera? W drugim meczu Valencii przeciwko Young Boys wyglądał na znacznie bardziej bezpośredniego i dynamicznego niż zazwyczaj, gdy podłączał się do ataku i poskutkowało to bezpośrednim udziałem przy dwóch bramkach VCF w tym meczu.

Obserwując Carlosa Solera przez ostatnie pięć lat (od momentu, gdy był graczem U-15) muszę Wam powiedzieć jedno: jest znacznie bardziej wszechstronny niż ludziom się wydaje. Mógłby zagrać jako defensywny pomocnik, gdyby otrzymał takie zadanie, jako ofensywny pomocnik, jako „dziesiątka”... Marcelino postanowił ustawić go po prawej stronie i (zazwyczaj) staje na wysokości zadania, więc... Chciałbym zobaczyć go jako gracza rotującego w pomocy obok Parejo, Kondogbii i Coquelina, ale przypuszczam, że trener myśli inaczej!

Po wygraniu wspomnianego spotkania z Young Boys prawdopodobnie żaden kibic Los Ches nie myślał, że Manchester United wygra w Turynie i skomplikuje życie VCF. Czy nadal myślisz, że Valencia może awansować do 1/8 finału? Jeśli United nie straci punktów przeciwko Young Boys, ekipa Marcelino będzie musiała wygrać zarówno w Turynie, jak i w Manchesterze...

Dopóki są matematyczne szanse jest to możliwe. Manchester United pokonał Juventus w nieoczekiwany sposób – dlaczego Valencia nie może tego powtórzyć? Mogę tylko mieć nadzieję, że zespół da z siebie absolutnie wszystko przeciwko obu zespołom: jeśli się to uda (a jest to wielkim znakiem zapytania), VCF ma szansę.

Teraz powiedz nam coś o Centenario. Czy czujesz lub widzisz, że ludzie w Walencji są już podekscytowani obchodami stulecia klubu, czy może obecna forma Blanquinegros nieco zabija nastroje lokalnych fanów?

Nie sądzę, że obchody Centenario są tak szumne, jak być powinny. Kryzys zespołu na pewno w tym nie pomaga, ale też sam klub jest jak dotąd dość nijaki w swoich próbach budowania atmosfery. Dotychczas zorganizowano tylko kilka wydarzeń (jak przedstawienie oficjalnej piosenki na stulecie czy konferencja prasowa w związku z oficjalną książką Centenario), więc to fani byli tymi, którzy napędzali obchody. Poza tym niektórzy dziennikarze, jak ja, rozpoczęli drobne projekty w ramach skromnej próby wspomnienia i pochylenia się nad najważniejszymi ludźmi, zawodnikami i fanami w historii klubu. Jeśli chodzi o mnie to wymyśliłem cotygodniowy podcast „Veus del Centenari” („Głosy Centenario”), skupiony wokół dyskusji trzech lub czterech osób, które wymieniają się historiami, wspomnieniami i przemyśleniami na temat stulecia Valencii. Jest on prowadzony po hiszpańsku, zupełnie darmowy i wszyscy możecie go odsłuchać na Ivooxie!

Wyobraź sobie, że przez jeden mecz jesteś trenerem Valencii. Możesz wykorzystać każdego piłkarza, który grał dla Valencii od momentu, gdy stałeś się fanem klubu. Jak wyglądałaby Twoja wyjściowa jedenastka?

Cañizares, tu chyba nikogo nie zaskoczę. Miguel Brito, Roberto Ayala, Ricardo Arias i Quique Sánchez Flores z tyłu. Albelda, Baraja i Fernando Gómez w środku pomocy, z Vicente Rodríguezem na lewej stronie, Carlosem Solerem na prawej (tak, uwielbiam tego dzieciaka) i Mario Alberto Kempesem jako „dziewiątka”.

Ostatnie pytanie: jaka byłaby Twoja wiadomość do polskich kibiców Valencii CF?

Przede wszystkim: jesteście niesamowici z racji na Waszą odporność. Rozumiem jak trudne musi być śledzenie swojego ukochanego klubu będąc od niego tak daleko przy zatrważającym braku treści w języku angielskim dla polskich fanów. Sugerowałbym więc Wam gnębienie oficjalnych kont społecznościowych VCF o więcej treści, filmów, tekstów i ogólnie więcej rzeczy przeznaczonych dla międzynarodowych odbiorców. I, oczywiście, chciałbym przesłać Wam najcieplejsze pozdrowienia oraz nadzieję, że wszystko może się jeszcze poukładać w tym sezonie. Dzięki za waszą lojalność wobec „drużyny Nietoperza” i ogólnie znakomite wsparcie!

Wciąż Wam mało? Zapraszam do obejrzenia wspomnianej w wywiadzie dyskusji Paco Polita z Pålem Ødegårdem na temat sytuacji Valencii:



Czytaj także:
BAT #1: Guedes wraca do siebie
BAT #2: Pascu Calabuig (wywiad)
BAT #3: Gonçalo, dziękujemy
BAT #4: Michał Świerżyński (wywiad)
BAT #5: David Cartlidge (wywiad)

Kategoria: Wywiady | własne skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE

1. kamileqq8720.11.2018; 07:03
kamileqq87Chapeau bas!