VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Valencia- Portuense 2:0

Marcin90, 09.11.2006; 19:57
Po serii meczy bez zwycięstwa Valencia w końcu przełamała się. Co prawda rywal nie był najmocniejszy, jednak zwycięstwo we wczorajszym spotkaniu z Portuense jest niezwykle ważne. Z pewnością doda ono wiary we własne umiejętności piłkarzom Los Ches, a poza tym dzięki wygranej zobaczymy "Nietoperzy" w kolejnej fazie Pucharu Hiszpani.

Korzystając z tego, że Portuense jest zespołem zdecydowanie słabszym od Valencii Quique Sanchez Flores postanowił dać szansę kilku zawodnikom, którzy zazwyczaj nie mieszczą się w pierwszej jedenastce. Dodatkowo trener Los Ches miał szansę przećwiczyć nowe ustawienie zespołu przed ważnymi spotkaniami jakie czekają nas w najbliższym czasie. Valencia trapiona jest w ostatnim czasie kontuzjami i na niektóre pozycje brakuje nam zawodników. Trener Valencii spróbował nowego wariatu z Miguelem i Curro Torresem na bokach obrony oraz Albiolem w pomocy. Szansę występu od pierwszej minuty otrzymał także Cerra. Mimo iż rywal nie był najsilniejszy "Nietoperze" zagrały jednym napastnikiem- Morientesem.

Spotkanie rozpoczęło się dla Valencii bardzo pomyślnie. Ledwie usłyszeliśmy pierwszy gwizdek sędziego, a już było 1:0. W 6 minucie na listę strzelców wpisał się Silva i było pewne, że nic nie odbierze Blanquinegros zwycięstwa oraz awansu. Niestety mecz z Portuense okazał się kolejnym spotkaniem, w którym tracimy jakiegoś zawodnika. Kontuzji w 20 minucie doznał Regueiro i został zmuszony opuścić boisko. W jego miejsce pojawił się na placu gry zawodnik, który od dawna oczekiwał na debiut- Tavano. Jego wejście wywołało ogromny aplauz wśród kibiców. Portuense starało się nawiązać walkę z Nietoperzami, jednak obrońcy Los Ches nie mieli żadnych kłopotów z powstrzymywaniem akcji przeciwnika. Na dodatek w ostatniej minucie pierwszej części spotkania po raz drugi bramkarza naszych rywali pokonał zawodnik Blanquinegros- tym razem Hugo Viana. 2:0 i przerwa.

W drugiej części spotkania Valencia starała się strzelić jeszcze kilka bramek. Szczególnie aktywny był Tavano oraz Cerra- jedyny lewonożny zawodnik Los Ches po kontuzji Morettiego. Bardzo dobre okazje mieli Włoch oraz Jorge Lopez. Nie udało im się jednak pokonać bramkarza przeciwnika. Na ostatnie minuty spotkania wpuszczony został młody zawodnik zespołu rezerw- Aaron, który również chciał się pokazać z bardzo dobrej strony. Spotkanie zakończyło się więc wynikiem 2:0 dla Valencii. Można być zadowolonym ze zwycięstwa i awansu, jednak kolejna kontuzja może spędzić sen z powiek nie jednemu kibicowi "Nietoperzy".

Valencia- Portuense 2:0

1:0 6 Silva
2:0 45 Viana

Valencia: Butelle- Curro Torres, Navarro, Ayala, Miguel (Jorge López, m.46), Albiol, Hugo Viana, Regueiro (Tavano, m.20), Silva (Aarón, m.66), Morientes

Portuense: Melli- Juanma, Puig, Salido, Zanotti (Zurdo, m.37), Rubio (Zúñiga, m.74), Ocaña, Limones, Jorge Herrero, Sanlucas, Jito (Masegosa, m.70)

Kategoria: | marca.com |valenciacf.es skomentuj Skomentuj (4)

KOMENTARZE

1. Ulesław09.11.2006; 21:07
Marcin, a Miguel czasem nie grał w tedy na prawej pomocy? ;)
Btw, interesowało by mnie jak się spisał.
2. staste7710.11.2006; 10:04
Całe szczęście Cerra nie jest jedynym lewonożnym piłkarzem, który został. Jest jeszcze Silva.
3. pedro10.11.2006; 10:58
Miguel rzeczywiście grał na prawej pomocy i podobno spisał się bardzo dobrze.

Nie na temat, ale przekazuję newsik, że Carboni i Vicente pojechali wczoraj do Włoch do znajomego specjalisty Carboniego na konsultacje w sprawie kontuzji Vicente. Media nie podają wyników tej konsultacji.
4. Portugal10.11.2006; 13:25
mógłby ktoś uprzejny podać link do bramek z meczu z Portuense. Musze zobatrzyc jak Hugo Viana zdobyl bramke
dzieki
pozdro :valencia: