VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

NEWSY: FELIETONY

Marzenie José Gayi

Michał Muszyński, 02.11.2017; 17:24

Lewy defensor spełnił swoje marzenie

Mija pięć lat od debiutu José Gayi w seniorskiej drużynie Valencii. Pięć lat, w ciągu których dojrzał i spełniał swoje marzenia. Największym z nich było zagrać w koszulce z nietoperzem na piersi.

Kategoria: Felietony | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (1)

Między Villą a Alcácerem

Tomek Stolarczyk, 02.11.2017; 00:04

Jakie liczby wykręca w tym sezonie Zaza i Rodrigo?

Po 10 kolejkach rozgrywek La Liga nazwiska napastników Valencii zaczęły budzić respekt w całej piłkarskiej Europie. Obaj snajperzy zaliczyli bowiem niebywale skuteczny start i swoją formą pozytywnie zaskakują chyba nawet swoich największych sprzymierzeńców. Jak ich obecna dyspozycja prezentuje się na tle ich poprzedników?

Kategoria: Felietony | Własne skomentuj Skomentuj (6)

Copa Del Rey: 1999, 2008... 2018?

Tomasz Stolarczyk, 29.10.2017; 15:05

Udane rozpoczęcie walki o Puchar Hiszpanii

Krajowy puchar to w przypadku każdego piłkarskiego państwa jedynie miły dodatek do głównego produktu, jakim są rozgrywki ligowe. W dzisiejszych czasach, gdy większość czołowych lig europejskich stała się produktem duo lub monopolistycznym, puchar jest o tyle atrakcyjny, że dla wielu drużyn stanowi jedyną szansą na wzbogacenie swojej gabloty z trofeami.

Kategoria: Felietony | własne skomentuj Skomentuj (1)

Sterowanie głodem przez Marcelino

Michał Kosim, 26.10.2017; 17:19

... wyprowadza Valencię z chudych lat

Valencia zmieniła wszystko, od diet piłkarzy po nich samych. Rewolucja w klubie zaprowadziła go na drugie miejsce.

Kategoria: Felietony | The Guardian skomentuj Skomentuj (8)

Droga do odrodzenia Rúbena Vezo

Bartłomiej Płonka, 29.09.2017; 11:01

Dobry początek sezonu Portugalczyka

Do Walencji przyjeżdżał jako no name, ale przekonywano, że drzemie w nim spory potencjał. Rúben Vezo, bo o nim mowa, potrzebował kilku lat, by na dobre przekonać do siebie kibiców Valencii i to w najmniej spodziewanym momencie.

Kategoria: Felietony | wlasne skomentuj Skomentuj (0)

[24.08.2017; 16:26] » Relacja z wizyty w Walencji [5]
[03.08.2017; 16:15] » Pożegnanie San Diego z Valencią [2]
[15.02.2017; 20:38] » Minimaraton „Nietoperzy” [4]
[09.02.2017; 21:52] » Walenckiego dramatu ciąg dalszy [3]
[08.02.2017; 18:29] » Walencka kostka Rubika [6]
[23.09.2016; 11:19] » Aaa zatrudnię trenera przez duże „T” [16]
[05.09.2016; 22:54] » Po rewolucji — oby „mniej” znaczyło… [23]
[21.08.2016; 17:34] » Nowa Valencia, lepsza Valencia? [6]
[09.08.2016; 12:46] » Porządki w Valencii, ostatnia szansa dla… [1]
[27.07.2016; 00:19] » Dlaczego nie płakałem po Gomesu? [10]

» WSZYSTKIE NEWSY «