VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Złote Nietoperze ponownie rozdane

Redakcja, 18.01.2014; 23:02

Podsumowanie ubiegłego roku

W piątek zakończyliśmy tegoroczną edycję Złotych Nietoperzy. Cieszy nas fakt, że frekwencja była o wiele większa niż w zeszłym roku, więc śmiemy sądzić, że kontynuacja plebiscytu w przyszłości będzie obowiązkiem redakcji. Tymczasem prezentujemy wam dokładne wyniki z wszystkich 10 kategorii oraz skład Drużyny Roku 2013. Zapraszamy do lektury!

Dzień pierwszy — Najlepszy piłkarz 2013 roku:

W pierwszej kategorii do samego końca o triumf zaciekle walczyli Jonas Goncalves i João Pereira pozostawiając pozostałych nominowanych daleko w tyle. Ostatecznie górą okazał być się Brazylijczyk wyprzedzając prawego obrońcę o zaledwie 5 głosów. Podium z 26 głosami zamknął rodak Jonasa, Diego Alves. Tytułu sprzed roku nie obronić mógł Sofiane Feghouli, gdyż zabrakło go nawet w gronie nominowanych. Stawkę dopełnili natomiast kolejno Dani Parejo, Ricardo Costaoraz Federico Cartabia. W tej kategorii oddano łącznie 228 głosów, co było najlepszym wynikiem spośród wszystkich dni naszego plebiscytu.

  1. Jonas Gonçalves 85 głosów (37.28%)
    2. João Pereira 80 głosów (30.09%)
    3. Diego Alves 26 głosów (11.40%)
    4. Daniel Parejo 15 głosów (6.58%)
    5. Ricardo Costa 13 głosów (5.70%)
    6. Fede Cartabia 9 głosów (3.95%)

Dzień drugi — Najgorszy piłkarz 2013 roku:

Podobnie jak we wcześniejszej kategorii, wśród nominowanych zabrakło zwycięzcy sprzed roku, Antonio Barragana. Od początku głosowania bój jak równy z równym toczyli Hélder Postiga i Vicente Guaita, ale na finiszu lepszy okazał się Portugalczyk. Pozyskany z Zaragozy snajper wyprzedził wychowanka walenckiego klubu 8 głosami. Trzecie miejsce przypadło Michelowi Herrero, który zgromadził równe 30 głosów. Tuż za podium znalazł się argentyński rozgrywający, Éver Banega, który o 3 głosy przegrał z Michelem, natomiast o przedostatnie miejsce do samego końca walczyli Victor Ruiz i Jérémy Mathieu. Łącznie oddano 208 głosów.

  1. Hélder Postiga – 65 głosów (31.25%)
    2. Vicente Guaita – 57 głosów (27.40%)
    3. Michel Herrero – 30 głosów (14.42%)
    4. Éver Banega – 27 głosów (12.98%)
    5. Victor Ruiz – 15 głosów (7.21%)
    6. Jeremy Mathieu – 14 głosów (6.73%)

Dzień trzeci — Najlepszy transfer w 2013 roku:

Choć Federico Cartabia dołączył do zespołu z drużyny rezerw nie przeszkodziło mu to zwyciężyć w kategorii najlepszego transferu do klubu. Młodzian nie pozostawiał rywalom najmniejszych złudzeń, bowiem nad drugim w hierarchii Oriolem Romeu miał aż 111 głosów przewagi. Na najniższym stopniu podium z 9 głosami znalazł się Javi Fuego. Wygląda na to, że transfery ubiegłego lata okazały się nietrafione. Ostatnia trójka, Postiga, Pabón i Michel łącznie zgromadzili tyle samo punktów co Fuego. Na najlepszy transfer ubiegłego roku głosowało 161 użytkowników.

  1. Fede Cartabia – 127 głosów (78.88%)
    2. Oriol Romeu – 16 głosów (9.94 %)
    3. Javi Fuego – 9 głosów (5.59%)
    4. Hélder Postiga – 4 głosy (2.48%)
    5. Dorlan Pabón – 3 głosy (1.86%)
    6. Michel Herrero – 2 głosy (1.24%)

Dzień czwarty - Najgorszy transfer w 2013 roku:

Najgorszym posunięciem zarządu, jeśli chodzi o sprzedaże piłkarzy okazał być się Tino Costa. Obecny zawodnik moskiewskiego Spartaka zgromadził o 10 głosów więcej niż drugi wypożyczony do Rayo Vallecano Jonathan Viera. Ostatni stopień podium należał do Roberto Soldado, na którego koncie znalazło się 31 głosów. Mało kto tęskni za Fernando Gago, Nelsonem Valdezem czy Alym Cissokho. Żaden z nich nie zgromadził więcej niż 12% wszystkich głosów, których w czwartym dniu było 165.

  1. Tino Costa – 49 głosów (29.70%)
    2. Jonathan Viera – 39 głosów (23.64%)
    3. Roberto Soldado – 31 głosów (18.79%)
    4. Fernando Gago – 19 głosów (11.52%)
    5. Nelson Haedo Valdez - 15 głosów (9.09%)
    6. Aly Cissokho - 12 głosów (7.27%)

Dzień piąty - Najładniejsze trafienie 2013 roku:

W rywalizacji o najpiękniejszy gol roku walkę o pierwszą lokatę stoczyli Éver Banega oraz Roberto Soldado. Koniec końców z 60 głosami wygrało marcowe trafienie Hiszpana przeciwko Levante, a gol Évera z Sevillą musiał zadowolić się drugim miejscem. Trzecia pozycja należała do bramki obecnego snajpera Los Ches, Héldera Postigi w starciu z Barceloną. Choć również piękne, nie zdołały awansować do pierwszej trójki trafienia Tino Costy, Évera Banegi przeciwko Osasunie, ani Dorlana Pabóna. Łącznie aż 166 osoby postanowiły zagłosować na najładniejsze trafienie ubiegłego roku.

Wszystkie nominowane trafienia do obejrzenia w dziale VIDEO

  1. Roberto Soldado vs. Levante – 60 głosów (36.14%)
    2. Éver Banega vs. Sevilla – 50 głosów (30.12%)
    3. Hélder Postiga vs. Barcelona – 24 głosy (14.46%)
    4. Tino Costa vs. Osasuna – 17 głosów (10.24%)
    5. Éver Banega vs. Osasuna – 8 głosów (4.82%)
    6. Dorlan Pabón vs. Getafe – 7 głosów (4.22%)

Dzień szósty - Najlepsze wydarzenie 2013 roku:

Kategorię na najlepsze wydarzenie roku wygrał… jego brak. Aż 63 osoby uznało, iż miniony rok był nieudany. Na drugiej lokacie z 42 głosami znalazła się decyzja zwolnienia Miroslava Đukicia. Podium z 12 głosami zamyka angażowanie osób związanych z Valencią do pracy w klubie. Mało kto sądzi, że na uwagę zasługuje zwycięstwo w grupie Ligi Europy, zwolnienie Braulio czy zmiana prezydenta klubu. W tej kategorii głosowało 139 użytkowników.

  1. Brak, to był nieudany rok - 63 głosy (45.32 %)
    2. Zwolnienie Miroslava Đukicia – 42 głosy (30.22 %)
    3. Zatrudnianie osób związanych z klubem – 12 głosów (8.63 %)
    3. Zwycięstwo w grupie Ligi Europy – 12 głosów (8.63 %)
    5. Zwolnienie Braulio – 6 głosów (4.32 %)
    6. Zmiana prezydenta klubu – 4 głosy (2.88 %)

Dzień siódmy - Najgorsze wydarzenie 2013 roku

Bezkonkurencyjny w tej kategorii okazał się Ernesto Valverde, z którym brak przedłużenia umowy kibice uważają za najgorsze wydarzenie. Ze stratą 56 głosów na drugiej pozycji znalazło się zatrudnienie Miroslava Đukicia. Zacięta, lecz wolna walka toczyła się o najniższy stopień podium, który ostatecznie należał do zakończenia kariery przez Davida Albeldy, wyprzedzając kolejno wystawienie klubu na sprzedaż, konflikt Adila Rami’ego z klubem oraz nieudane okienko transferowe.

  1. Nieprzedłużenie umowy z Ernesto Valverde – 90 głosów (64.29%)
    2. Zatrudnienie Miroslava Đukicia – 34 głosy (24.29%)
    3. Emerytura Davida Albeldy – 7 głosów (5%)
    4. Wystawienie klubu na sprzedaż – 4 głosy (2.86%)
    5. Konflikt z klubem Adila Ramiego – 3 głosy (2.14%)
    6. Nieudane okno transferowe – 2 głosy (1.43%)

Dzień ósmy - Najlepszy mecz 2013 roku

Bez większych niespodzianek w ósmym dniu plebiscytu: niemal 80% głosów uzyskał mecz przeciwko Maladze, wygrany 5:1. Początkowo do walki o Złotego Nietoperza próbował włączyć się mecz z Barceloną (1:1), ale z 10% musiał zadowolić się drugim stopniem. Cała reszta była raczej tłem i łącznie zgromadziła tyle samo głosów co i tak rzadko wybierany mecz przeciwko Blaugranie. Podium zamknął mecz Champions League przeciwko PSG, a poza nim znalazły się spotkania przeciwko Sevilli, Osasunie i Rayo. Łącznie oddano 125 głosów.

Wszystkie nominowane mecze do obejrzenia w dziale VIDEO

  1. vs. Malaga (5:1) – 99 głosów (79.20%)
    2. vs. Barcelona (1:1) – 13 głosów (10.49%)
    3. vs. PSG (1:1) – 5 głosów (4%)
    4. vs. Sevilla (3:1) – 4 głosy (3.20%)
    5. vs. Osasuna (4:0) – 3 głosy (2.40%)
    6. vs. Rayo (4:0) – 1 głos (0.80%)

Dzień dziewiąty – Najgorszy mecz 2013 roku

Niewiele osób pragnęło przypominać sobie najgorsze momenty ubiegłego roku, co sprawiło, że dziewiąty dzień przyciągnął do zabawy najmniejszą liczbę osób, bo raptem 119. Najgorszym meczem 2013 roku okazało się lanie od Realu Madryt (0:5), z 56 głosami na koncie. Drugie miejsce przypadło Villarreal i niedawnej porażce 1:4, a podium zamknął europejski pojedynek ze Swansea (0:3). Do ostatecznej walki nie zdołały się podłączyć mecze z Betisem, Almeríą ani Espanyolem.

Wszystkie nominowane mecze do obejrzenia w dziale VIDEO

  1. vs. Real (0:5) – 56 głosów (56.06%)
    2. vs. Villarreal (1:4) – 33 głosy (27,73%)
    3. vs. Swansea (0:3) – 17 głosów (14.29%)
    4. vs. Betis (1:3) – 6 głosów (5,04%)
    5. vs. Almeria (1:2) – 4 głosy (3,36%)
    6. vs. Espanyol (1:3) – 3 głosy (2,52%)

Dzień dziesiąty – Największa nadzieja na 2014 rok

Ostatni dzień zmagań przyciągnął przed ankiety aż 136 ankietowanych, co było lepszym wynikiem od głosowania na najgorszy i najlepszy mecz roku, jednak słabszym niż pozostałe siedem kategorii. Choć początkowo to Carles Gil walczył łeb w łeb z bogatym inwestorem, ostatecznie miejsce na drugim stopniu podium zajął Juan Antonio Pizzi, zgarniając 34 głosy. Nieco dalej, bo tuż za podium, uplasował się Jonathan Viera, natomiast José Gaya nie zyskał dużego poparcia polskiego valencianismo i z czterema głosami zajął przedostatnie miejsce. Co ciekawe,Ruben Vezo, młody stoper sprowadzony w styczniu na Mestalla jako jedyny w całym plebiscycie nie zdobył żadnego głosu i zamknął stawkę w ostatnim dniu plebiscytu.

  1. bogaty inwestor – 76 głosów (55.88%)
    2. Juan Antonio Pizzi – 34 głosy (25%)
    3. Carles Gil – 15 głosów (11.03%)
    4. Jonathan Viera – 7 głosów (5,15%)
    5. José Gaya – 4 głosy (2,94%)
    6. Ruben Vezo – 0 głosów (0%)

Drużyna roku

Nasze najśmielsze oczekiwania przerosła frekwencja w głosowaniu na drużynę roku. Już po pierwszych godzinach mieliśmy więcej zgłoszeń niż w zeszłorocznym głosowaniu via forum. Ostatecznie licznik głosów stanął na zawrotnej dla nas liczbie 382. A jak prezentowały się wasze głosy?

A tak wyglądają dokładne wyniki:

Bramkarz:

1. Diego Alves (350 | 91.6%)
2. Vicente Guaita (32 | 8.4%)

Prawy obrońca:

1. Joao Pereira (366 | 95.8%)
2. Antonio Barragan (16 | 4.2%)

Środkowi obrońcy:

1. Ricardo Costa (333 | 44.2%)
2. Jeremy Mathieu (178 | 23.6%)
3. Adil Rami (141 | 18.7%)
4. Victor Ruiz (101 | 13.4%)

Lewy obrońca:

1. Juan Bernat (196 | 51.3%)
2. Andres Guardado (97 | 25.4%)
3. Aly Cissokho (86 | 22.5%)
4. José Gayá (3 | 0.8%)

Środkowi pomocnicy:

1. Daniel Parejo (212 | 28.0%)
2. David Albelda (179 | 23.6%)
3. Éver Banega (149 | 19.7%)
4. Tino Costa (139 | 18.3%)
5. Oriol Romeu (48 | 6.3%)
6. Javi Fuego (23 | 3.0%)
7. Fernando Gago (6 | 0.8%)
8. Michel Herrero (2 | 0.3%)

Ofensywni pomocnicy:

1. Jonas (349 | 31.4%)
2. Sofiane Feghouli (239 | 21.5%)
3. Federico Cartabia (220 | 19.8%)
4. Sergio Canales (115 | 10.4%)
5. Pablo Piatti (86 | 7.7%)
6. Jonathan Viera (83 | 7.5%)
7. Dorlan Pabón (18 | 1.6%)

Napastnik:

1. Roberto Soldado (308 | 80.6%)
2. Nelson Valdez (36 | 9.4%)
3. Paco Alcácer (27 | 7.1%)
4. Hélder Postiga (11 | 2.9%)

Kategoria: Komentarze redakcji | własne skomentuj Skomentuj (12)

KOMENTARZE




1. Nevan18.01.2014; 23:36
NevanTo nagroda, na którą pracowałem przez całą karierę – przyznał Jonas odbierając statuetkę, nie kryjąc przy tym wzruszenia.
2. cichyjoe18.01.2014; 23:52
Na pohybel z Valverde, głupim tchórzem.Jak można było powiedzieć piłkarzom Valencii, że się odchodzi przed arcyważnym spotkaniem z sevillą. Mam nadzieję, że Valencia rozniesie bilbao w następnym meczu.
3. woralus19.01.2014; 00:23
"Zacięta, lecz wolna walka toczyła się o najniższy stopień podium, który ostatecznie należał do zakończenia emerytury Davida Albeldy"
hmm... to el capitano zakończył już emeryturę? Gdzie teraz gra?
4. Nevan19.01.2014; 00:28
NevanEmerytura Davida Albeldy ma się dobrze, tylko chochliki nam się w panelu zalęgły najwidoczniej. Poprawione.
5. Dzidek19.01.2014; 02:23
DzidekJonasowa statuetka niesłuszna, ale co zrobić. Pereira powinien był zdecydowanie wygrać.
6. mucha002919.01.2014; 10:57
mucha0029Hahah, Nevan :DD You made my day! :DD
7. Joxer20.01.2014; 16:16
JoxerUwaga uwaga. Na podstawie ostatnich wydarzen z prawdopodobnym przejeciem Valenci przez bogatego inwestora i naplywie kasy rozpoczal sie najazd sezonowcow i amunt dzieci. Pierwszy juz sie ujawnil - cichyjoe. Gratulacje i czekamy na wiecej ;)

Daruj sobie chlopie bo gadasz takie bzdury ze nie wiem. Co jak co ale Valverde jest ostatnim czlowiekiem, ktorego mozna posadzic o tchorzostwo. Zarzad Valenci zawalil sprawe a nie Valverde, ktory wiecznie czekac na oferte przedluzenia kontraktu nie mial zamiaru ani nie bedzie sie zgadzal na zmiany warunkow umowy bo na co innego sie umawial z Llorente a co innego mu przedstawial Salvo od ktorego na odleglosc traci amatorka w zarzadzaniu klubem a nie profesjonalizmem. Txingurri po prostu wyczul chlopa, zobaczyl ze facet obiecuje gruszki na wierzbie i rzeczy nierealne a jego projekt to czysta mrzonka i po prostu podziekowal bo nie ma zamiaru narazac swojej reputacji i tyle. Z tchorzostwem nie ma to nic wspolnego.

Valverde nalezy sie szacunek za to z jakiego bagna wyciagnal Valencie po tym co zrobil Pellegrino bo inaczej bys dzisiaj nawet LE nie ogladal. Kazdy normalny i prawdziwy fan Ches wypowiadal by sie z szacunkiem do takiego szkoleniowca a nie wyzywal go od tchorzy. Tak wiec daruj sobie te bzdury i sie nie kompromituj od razu na poczatku swojej kariery na tej stronie.
8. hubson9120.01.2014; 17:28
Ja i tak się dziwie Valverde, że w ogóle chciał przedłużać kontrakt z klubem. Po tym jak zobaczył co tu się dzieje powinien wiać ile wlezie a on jednak bądź co bądź zapewnił nam emocjonującą batalię o LM;) Złego słowa na Valcerde nie można powiedzieć.
9. cichyjoe20.01.2014; 19:38
@joxer
Nie jestem sezonowcem. Valencii kibicuje od dawna. Dopiero niedawno się zarejestrowałem. Ja mam swoje zdanie o Valverde, ty masz swoje. Proste.
10. Joxer20.01.2014; 20:31
Joxercichyjoe

Problem w tym ze kazdy tak mowi. I nagle pojawia sie stado nastolatkow z 30 letnim stazem kibicowania klubowi. Tak bylo w przypadku Chelsea, City, Barcy i Realu a teraz Bayernu ;).

Poza tym gdybys byl takim wielkim kibicem Valenci to znalbys kulisy odejscia Valverde (mialy miejsce pol roku temu) i na pewno nie nazwalbys tego tchorzostwem. A po prostu nie masz pojecia o co poszlo. To tyle jesli chodzi o Twoj staz kibicowania skoro nie masz pojecia co bylo mniej wiecej pol roku temu.
11. Nevan20.01.2014; 23:31
NevanHola, hola! Joxer! Sam kibicuję Valencii od lat (tutaj chyba nie ma wątpliwości?) i również mam mieszane uczucia co do Valverde. Jasne, drugiego takiego fachowca ze świecą szukać, ale nie sądzę, żeby poinformowanie piłkarzy w szatni przed meczem o tym, że od przyszłego sezonu będą prowadzeni przez kogo innego była dobrą decyzją. Psycholog ze mnie żaden, ale raczej im w głowach namieszał taką nowiną. Nie twierdzę, że nam zawalił LM, bo gdyby nie on to faktycznie byśmy pewnie dzisiaj Ligę Europy oglądali w TV, ale kurcze, jestem ciekaw jak by się to potoczyło, gdyby informacja o nieprzedłużeniu kontraktu wypłynęła na spokojnie dopiero po meczu.

A to ile Cichy Joe kibicuje Valencii wie tylko on, i nie nasz interes w tym, żeby się tego dowiedzieć.
12. Joxer21.01.2014; 00:35
JoxerNevan

Czy byla czy nie to faktycznie kwestia dyskusyjna. Nie wiadomo o co chodzilo Valverde. Moze chcial wyzwolic u pilkarzy dodatkowa motywacje zeby sprawili mu prezent na pozegnanie. Moze chcial zeby przystapili do tego meczu bez zadnego obciazenia psychicznego zwiazanego przedluzeniem lub nie jego umowy (mogli myslec ze od awansu do LM zalezy jego dalsza praca w Valenci). Tego nie dowiemy sie nigdy. Tyle ze nie nazwalbym tego tchorzostwem bo to o wiele za daleko idace wnioski obrazajace czlowieka, ktory sprawdzil sie w Valenci i wyciagnal ja z dolka.

A jakby wygrali z Sevilla i awansowali do LM a wtedy Valverde zakomunikowal by im ze odchodzi to jak myslisz jakby wtedy zareagowali??? Sadze ze czuliby sie oszukani, zawiedzeni tym ze zrobili wszystko a trener i tak ich opuszcza. Mogliby stracic zaufanie do zarzadu itd. Mogloby to wplynac na jeszcze wieksza degrengolade druzyny bo poczuliby ze jakikolwiek ich wysilek pojdzie i tak na marne.

To sa oczywiscie tylko dywagacje bo tak naprawde nie wiemy o co chodzilo Valverde z ta informacja. Jak rowniez wspomniales psychologami nie jestesmy.

Mnie rowniez nie interesuje to jaki czas cichyjoe kibicuje Valenci. Tym bardziej ze kazdy kiedys zaczynal wiec kazdy ma prawo kibicowac komu chce. Tylko ze tego typu odzywke jaka zademonstrowal to na odleglosc wali pewnym niemilym zapachem dochodzacym glownie ze stron Barcy i Realu. Po co to na stronie Ches, gdzie tego nigdy nie bylo. Ta strona zawsze wyrozniala sie tym na tle innych ze prozno tutaj bylo szukac gowniarskich odzywek i zachowan (no z malymi wyjatkami). I lepiej niech tak zostanie.