VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Marcelino: „Atmosfera była fantastyczna”

Michał Muszyński, 23.10.2017; 15:54

Pomeczowa wypowiedź trenera

Po spotkaniu z Sevillą Marcelino wyjaśnił, że celem drużyny nadal pozostaje kontynuacja zwycięskiej passy i traktowanie każdego kolejnego meczu niczym finał. Asturyjczyk podziękował również całemu Valencianismo za świetną atmosferę, która przyprawiała o dreszcze każdego fana „Nietoperzy”.

Jaki jest szczyt możliwości tej drużyny?

Musimy koniecznie zachować naszą dotychczas obraną ścieżkę, którą staramy się podążać, mianowicie obieranie celów krok po kroku, kontynuacja ciężkiej pracy i pokora. Każdy mecz jest dla nas meczem o wszystko i każdemu rywalowi chcemy stawić czoła w najlepszy możliwy sposób.

Zagrożenie w postaci rozluźnienia

Nie da się utrzymać przez 90 minut tej samej intensywności gry czy tej samej koncentracji. Słabszy okres w spotkaniu jest niemal nieunikniony. Mój zespół cechuje jednak solidność. Spotkanie z Betisem? Zdajemy sobie sprawę, że mogliśmy zagrać o wiele lepiej, ale utrata trzech bramek w ciągu pięciu minut nie zdarza się zbytnio często. To już historia. Wyciągnęliśmy wnioski i sześć dni później udało nam się zachować czyste konto w potyczce z Sevillą.

To najlepszy start w historii Valencii. Co o tym sądzisz?

Należy podziękować piłkarzom, dzięki którym udało się osiągnąć ten historyczny wynik. To wielkie szczęście widzieć pracę i grę tej drużyny, być jej częścią. Wszyscy jesteśmy zjednoczeni. Rywalizacja rozpoczęła się na dobre, pozostało nam 29 spotkań.

Wpływ euforii na szatnię

Fani jak najbardziej mogą być w euforii, zespół to czuje i lubi. Chce odwdzięczyć się za nią wspaniałą grą i dobrymi wynikami. Dziękujemy za to. Atmosfera zarówno na początku jak i pod koniec spotkania była nadzwyczajna. Zdajemy sobie sprawę jednak, że każdy kolejny przeciwnik będzie chciał być pierwszym, który nas pokona. Musimy więc zachować w szatni ambicję i entuzjazm, ale nie możemy popadać w zbytnią euforię, gdyż to nas może szybko zgubić.

Carlos Soler z każdym meczem lepszy na boku pomocy

Stawiamy na Carlosa na tej pozycji, ponieważ przy tym systemie gry potrzebny jest piłkarz o właśnie takiej charakterystyce. Zachowaliśmy przy tym ostrożność i cierpliwość, a Soler ma pozytywną mentalność i ambicję. To Valencianista od urodzenia. Ten chłopak ma dopiero 21 lat i jest rzeczą naturalną, że ma chęć i zdolność do nauki, zwiększania swoich umiejętności. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.

To był idealny mecz?

Myślę, że idealny mecz nie istnieje, ale prawdą jest to, że trudno zagrać lepiej niż my w pierwszej odsłonie meczu z Sevillą. Stawiliśmy czoła wielkiemu zespołowi, grającemu w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Graliśmy bardzo dobrze, byliśmy szybcy, naszą grę cechowała intensywność i pomysłowość. Rywal nie stworzył sobie wielu okazji do zdobycia gola. Naprawdę trudno jest zagrać lepiej niż my w pierwszej połowie. W drugiej z kolei pomogła nam bramka na 2:0. Jeśli chodzi o fanów, to wspierali nas przez cały mecz, a my odwdzięczyliśmy się, dokumentując wielkie zwycięstwo bramkami w końcówce meczu.

Znaczna różnica między drużynami

Może się zdarzyć, że jedno spotkanie pójdzie ci bardzo dobrze, kolejne już nie. Liga to maraton, musisz wykonać 38 równych kroków, a my wykonaliśmy do tej pory ich dziewięć. Musimy dalej pracować z taką samą pokorą. Teraz chcemy dobrze rozpocząć Puchar Króla, zajść w nim możliwie najdalej i rozegrać dobre zawody przeciwko Alavés. Nie ma innej możliwości, niż kontynuacja naszej pracy.

Kategoria: Wywiady | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE




1. LimaK23.10.2017; 16:46
Mądrze gada ten Marcelino ;)