VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Pierwsza porażka podczas pretemporady

Bartłomiej Płonka, 23.07.2017; 10:23

Valencia 0:2 (0:0) NY Cosmos

Podopieczni Marcelino podczas tournée w Ameryce Północnej doznali swojej pierwszej porażki podczas przygotowań do sezonu. W nocy z soboty na niedzielę „Nietoperze” ulegli New York Cosmos 0:2.

Spotkanie od początku nie stało na najwyższym poziomie i kibice, którzy postanowili poświęcić kilka godzin snu na oglądanie pojedynku mogli czuć się zawiedzeni. Do przerwy nie zobaczyliśmy goli, a po zamianie stron sprawy w swoje nogi wzięli rywale. Kilka chwil po wznowieniu gry rezultat otworzył Calvillo. Na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem na 2:0 podwyższył Ledesma i jak się okazało ustalił końcowy wynik.

Kolejny sparing już za dwa dni z FC Cincinnati.

Skład Valencii: Neto, Nacho Vidal, Javi Jiménez, Abdennour, Centelles, Nacho Gil, Eugeni, Maksimovic, Orellana, Rafa Mir, Zaza; oraz z ławki: Jaume, Vezo, Lato, Negredo, Nando, Medrán, Montoya, Parejo

Kategoria: Mecze | wlasne skomentuj Skomentuj (5)

KOMENTARZE




1. Vicente7323.07.2017; 18:16
Vicente73Porażka z kelnerami, pięknie... :(
Dobrze, że to sparing.
I tak patrzę na nazwiska w naszej drużynie i widzę kolejny sezon walki o... jakieś max 7 miejsce. Na nic innego nie liczę.
2. Fuh24.07.2017; 02:37
FuhMalo istotne spotkanie... Niech przegraja wszystkie mecze podczas pretemporady, wyniki sa nie istotne, najwazniejsze, zeby dobrze weszli w sezon i zaczeli od zwyciestwa :D
3. pedro924.07.2017; 11:20
Wyniki sparingów nie mają wielkiego znaczenia, jednak są papierkiem lakmusowym sytuacji w jakiej jest drużyna. To nie był wyjściowy skład, tym niemniej widać wyraźnie, że potrzebne są wzmocnienia kadrowe, o co od dawna prosi Marcelino.
Z tymi wzmocnieniami jest jednak trudna sprawa, bo Lim nie zamierza zasilić finansowo VCF. Alemany wrócił właśnie z Singapuru z pustymi rękami. Kasa może pochodzić jedynie ze sprzedaży piłkarzy, a na razie oddajemy ich za czapkę gruszek. Bez kasy nie ma transferów, bez transferów nie ma mocnej drużyny i tak kółko się zamyka.
4. KilyVCF24.07.2017; 14:59
KilyVCFSparingi są od tego żeby tacy zawodnicy jak Fede mieszali ludziom w głowach
5. siarka00724.07.2017; 18:55
Po pierwszych dwóch meczach Valencia stronk!!!!1111, kilka dni później - tragedia, o nic nie będziemy walczyć, może poza utrzymaniem.

Co roku w pretemporadzie dzieją się takie zwroty jeśli chodzi o wyniki, grę, kadry zespołów, miejsce rozgrywania spotkań wpływające na obraz gry (jetlag - jak w tym przypadku) i 1001 innych czynników, że branie tego na poważnie mija się z celem. Piłkarze słaniali się na nogach, nie potrafili podać do najbliższego kolegi, 30-metrowe przerzuty były niemal w kibiców... tego meczu w ogóle nie powinno być, jeśli nie planowali posiedzieć tam przed meczem chociaż kilka dni, bo tyle trwa aklimatyzacja przy tak potężnej zmianie czasu. Przecież było widać na pierwszy rzut oka co jest grane. To nie kwestia poziomu zmienników - w poprzednich 2 spotkaniach nie było żadnej różnicy w grze na niekorzyść przy zmianie niemal całej jedenastki na raz, więc nie to było w tym meczu problemem, choć oczywiście wzmocnienia są potrzebne i to nie ulega wątpliwości.

Szkoda, że ktoś sobie wymyślił, że potrzebujemy się promować w miejscu, gdzie nie ma nawet normalnego boiska do piłki nożnej, równocześnie nie biorąc pod uwagę, że gra drużyny tuż po przylocie może być słabą reklamą klubu.

Dziś w środku nocy kolejny sparing i mam wielką nadzieję, że trochę się dostosowali przez 2 dni, bo inaczej będzie nie mniejsza męczarnia niż przeciwko NY Cosmos. I kolejne powody do płaczu.