VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Valencia vs. Celta — zapowiedź

Krystian Porębski, 03.01.2017; 15:25

Obrona? Przeżytek.

Dzisiejszego wieczoru Mestalla może być areną niezwykłego spektaklu. Oto bowiem spotkają się dwie ekipy, dla których obrona to tylko druga, cofnięta linia pomocy.

Celta groźna, choć niekoniecznie

Drużyna z Galicji jest w stanie pokonać absolutnie każdy zespół. Ekipa Toto Berizzo to mieszanka szaleństwa, determinacji, finezji, a także skuteczności. Często to wariactwo obraca się jednak przeciwko nim. Mimo wielu fantastycznych spotkań w tym sezonie, Galisyjczycy zajmują 12. miejsce w ligowej tabeli, a na koncie mają aż 31 straconych bramek. O dwie więcej niż Valencia, a to już pokazuje skalę tego wyczynu. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę zaległy mecz z Realem Madryt.

Szaleństwo Celestes objawia się na różne sposoby. Raz środkowym obrońcom odcina prąd, innym razem któryś z zawodników zbyt ostro zaatakuje rywala. Drużyna z Vigo w tym sezonie ujrzała aż 44 żółte i 5 czerwonych kartek To kolejno czwarty i pierwszy wynik w lidze. Podopieczni Berizzo mogą więc sami sobie bardzo poważnie zaszkodzić.

Z drugiej strony, Celta to ekipa, która bardzo często decyduje się na strzały z dystansu. Przy dużym posiadaniu piłki i grą środkiem, jest to niezwykle groźny atut. Zwłaszcza, jeśli zestawimy to z słabo broniącą w tym sektorze Valencią. Bramkarz i zawodnicy operujący w środkowej strefie będą musieli mieć się dzisiaj na baczności.

Trudna przeprawa dla Voro

Kolejny już raz zespół w trudnym momencie obejmuje walencka legenda, Salvador González Marco. Dostaje go w niezwykle skomplikowanym położeniu. Początek okna transferowego, teoretycznie przyklepane transfery, które najprawdopodobniej nie dojdą do skutku… Na Mestalla można rozłożyć polowy szpital, na dodatek nastroje wśród zawodników nie s ą najlepsze. To tylko część problemów, z jakimi borykać się będzie musiał 53-latek.

Czy to będzie pierwszy raz, kiedy Voro na dłużej obejmie klub? Nie to jest teraz najważniejsze. Voro póki co ma szansę pozwolić nieco odbić się od dna zespołowi. Dać mu pewności siebie. Bo czym innym byłaby ewentualna wygrana z Celtą Vigo? Nietoperze w tym sezonie nie wygrali żadnego meczu z poważnym przeciwnikiem, a jedyne wygrane to spotkania z beniaminkami, bądź Sportingiem Gijón, który przecież sezon temu tym beniaminkiem był, a obecnie jest jednym z faworytów do spadku.

Ostatnie 6 meczów przeciwko Celcie to równy rezultat 2-2-2 (wygrane, przegrane, remisy), przy 10:8 w bramkach. Wszystko wygląda więc nieźle, ale jeśli przypomnimy, że po drodze na Balaidos wpadło 5:1, co stanowi połowę walenckiej zdobyczy bramkowej, a dwa ostatnie mecze przeciwko ekipie z Vigo to porażki, nie wygląda to już tak różowo…

Szpital kontra rezerwy?

Celta ma bardzo napięty terminarz. Oprócz Pucharu Króla i ligi, w lutym dojdzie im Liga Europy, w której pod nieobecność Sevilli, szanse ma każdy. Oczywiście od momentu rewanżowego starcia do trudnych spotkań z Realem, Atletico, a później jeszcze z Szachtarem, czasu pozostanie sporo, bo ponad dwa tygodnie. Nie zmienia to faktu, że Berizzo jest trenerem, który rotacji się nie boi, by nie powiedzieć, że czasami z nią przesadzi.

Dla defensorów Valencii najważniejsze będzie zatrzymać Iago Aspasa. To zdecydowanie najgroźniejszy element układanki argentyńskiego szkoleniowca. Mało, ze względu na kontuzje, w tym sezonie gra Fabian Orellana, na czym bardzo cierpi ofensywa Celty. Ważnymi ogniwami są Skandynawowie, kreatywny Wass, niezwykle dynamiczny Sisto oraz nieprzewidywalny John Guidetti. Choć miewają bardzo dobre występy, zdecydowanie można byłoby po nich oczekiwać zdecydowanie więcej.

Natomiast jeśli chodzi o Valencię, tutaj ogromnym wręcz problemem jest obrona. Voro nie mógł powołać żadnego z środkowych obrońców, więc na pozycji stopera będzie musiał wystąpić ktoś z dwójki Mario – Enzo, niedoświadczony Javi Jimenez, bądź któryś z bocznych obrońców. Tak czy siak, ustawienie defensywy będzie eksperymentem przeprowadzonym z przymusu. Choć złośliwi zapewne powiedzą, że i tak nie powinno to negatywnie wpłynąć na jakość obrony Valencii.

Przebieg dzisiejszego meczu jest więc trudny do przewidzenia. Teoretycznie to Celta powinna prowadzić grę, zaatakować. Nie wiemy jednak na jak daleko posuniętą rotację zdecyduje się szkoleniowiec przyjezdnych oraz jak Nietoperze będą zachowywać się na boisku pod wodzą Voro. Ten już niejednokrotnie pokazał, że potrafi uczynić cuda z drużyną, która prezentuje się tragicznie słabo. Czy będzie tak i teraz?

Przypominamy o tegorocznej edycji Forumowego Typera. Nagrody funduje sklep piłkarski ISS-sport oferujący oficjalne koszulki piłkarskie VCF.

Wszystkich kibiców zapraszamy serdecznie do odwiedzenia naszego kanału IRC!, strony Lajfy.com, gdzie w trakcie meczu trwać będzie relacja tekstowa oraz strony sporticos.com, która prezentuje statystyki związane z meczami piłkarskimi.

Kategoria: Mecze | własne skomentuj Skomentuj (0)

KOMENTARZE




Nie ma żadnych komentarzy.