VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Skromna wygrana z Krasnodarem

Karol Kotlarz, 07.03.2019; 23:01

Niewielka zaliczka przed rewanżem

Pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Europy kończy się wygraną Valencii. Pomimo rozegrania dobrej pierwszej części spotkania, w której Rodrigo dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, podopieczni Marcelino nie dowieźli do końca czystego konta. W drugiej połowie, wyraźnie słabszej w wykonaniu „Nietoperzy” drogę do bramki Neto znalazł Claesson.

Szkoleniowiec Valencii zdecydował o kilku zmianach w porównaniu z poprzednim meczem. I tak, od pierwszych minut pojawili się Soler, Lato, Guedes czy Gameiro. Od początku spotkania gospodarze dyktowali tempo rozgrywania meczu. Uderzeniem na bramkę gości popisał się Guedes, ale piłka po strzale Portugalczyka wylądowała w trybunach.

Wysokie tempo gry Valencii opłaciło się za sprawą kontrataku z 12 minuty spotkania. Wtedy to podopieczni Marcelino odebrali piłkę rywalom na własnej połowie, ta trafiła do Gameiro, który oddał ją szybko do rozpędzającego się Rodrigo. Hiszpan popisał się rajdem prawą stroną boiska, po czym ściął z piłką do środka i oddał strzał sprzed pola karnego. Golkiper Krasnodaru mógł tylko wyciągnąć futbolówkę z siatki! 1:0!

Kilkanaście minut później Rodrigo mógł cieszyć się z drugiego gola w tym spotkaniu. Po składnej akcji „Nietoperzy” piłka trafiła do Toniego Lato, który po ziemi wrzucił ją w pole karne. Tam obrońcy urwał się Rodrigo i wpakował futbolówkę do bramki! 2:0! Po chwili mogło być już 3:0 – Rodrigo wyłożył piłkę do Gameiro, który w sytuacji oko w oko z bramkarzem fatalnie spudłował, uderzając w róg, który osłaniał golkiper.

Goście z rzadka dochodzili do sytuacji, które mogłyby zagrozić bramce strzeżonej przez Neto. Po jednej z akcji rosyjskiego zespołu uderzeniem z dystansu popisał się Stotskyi, którym zmusił dotychczas bezrobotnego w tym spotkaniu golkipera Valencii do wybicia piłki na rzut rożny. W odpowiedzi próbę strzału z dystansu podjął Soler, ale spudłował. W doliczonym czasie gry dogodną okazję do zdobycia bramki zmarnował Spajić, którego strzał głową poszybował tuż nad poprzeczką. Do przerwy na tablicy wynik widniał wynik 2:0 dla Valencii.

Po zmianie stron gospodarze spuścili znacznie z tonu, a do głosu zaczęli dochodzić goście. Uśpiona czujność defensywy „Nietoperzy” została wykorzystana przez Krasnodar w 63 minucie, kiedy to prostopadłe podanie Kazyiskiego trafiło do Claessona. Szwed uporał się z Piccinim i pokonał Neto strzałem w krótki róg. 2:1.

Na murawie pojawili się zmiennicy – Mina, Czeryszew oraz Sobrino, którzy zastąpili odpowiednio Rodrigo, Guedesa i Gameiro. Pomimo prób podejmowanych przez obie strony, wynik ani drgnął. W ostatnich minutach spotkania bliski zdobycia gola był wprowadzony na boisko Mina, jednak jego uderzenie głową poszybowało obok słupka. Autorem strzału z dystansu tuż przed końcem meczu był Coquelin, ale strzał pomocnika był niecelny. Valencia wygrywa pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Europy z Krasnodarem 2:1 i pojedzie na rewanż z jedną bramką zaliczki.

LIGA EUROPY, 1/8 FINAŁU, I MECZ

VALENCIA CF – FK KRASNODAR 2:1 (2:0)

Bramki: Rodrigo (12’, 1:0; 24’, 2:0), Claesson (63’, 2:1)

Valencia CF: Neto , Piccini , Gabriel Paulista, Diakhaby, Lato , Parejo , Coquelin, Guedes (70’ Czeryszew), Carlos Soler , Rodrigo (62’ Santi Mina), Gameiro (78’ Rubén Sobrino).

FK Krasnodar: Safonov, Petrov, Martynovich, Spajic, Ramirez, Gazinski (88’ Golubev), Kaboré, Olsson, Stotski, Claesson, Wanderson (80’ Suleymanov).


Wybierz gracza meczu
Francis Coquelin
Gabriel Paulista
Dani Parejo
Rodrigo Moreno
Carlos Soler

Kategoria: Mecze | własne | LasProvincias | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (8)

KOMENTARZE




1. BuizeL07.03.2019; 23:05
Pierwsze 30 min koncert.
Zamiast dobić rywala to nam trafia się.. Gameiro.. ma chłop ciąg na bramkę, ale jak można było tego nie strzelić?
Potem nie istnieliśmy w 2 połowie - dramat.
W rewanżu nie mamy Parejo, ale oni też mają zawieszenia.
Mimo wszystko 90% awans jest nasz.
Wydaje mi się, że Brzęczek zaskoczy Krasnodar i zaatakujemy by jak najszybciej coś strzelić.
1:1 - rewanż.

Parejo - mistrz
Rodrigo - vice
2. obserwator198507.03.2019; 23:25
Bardzo dobry mecz w wykonaniu Parejo, podobali się mi także Coquelin i Soler, a Guedes to jest niestety cień piłkarza z tamtego sezonu. Nie może jakoś wrócić do formy, nic mu nie wychodzi, ale życzę mu żeby przetrwał ten ciężki czas. Mecz wygrany więc nadal jesteśmy faworytem do awansu ale niepotrzebnnie daliśmy ruskim tyle swobody w drugiej połowie. Jak przeciwnik jest ranny to trzeba go dobić, a nie czekać aż wyzdrowieje. Pozdrawiam
3. pedro908.03.2019; 00:03
Nie wiem co myśleć po tym meczu. Powietrze uszło po 30 min. i plus jest taki, że udało się dowieźć skromną wygraną do końca.
Jedno jest dla mnie pewne - w takim stylu marzenia Marcelino o wygraniu LE mogą skończyć się w Krasnodarze.
4. chiefer08.03.2019; 00:43
chieferNiestety widać już zmęczenie w nogach. Nie wiem jak my dokończymy ten sezon. Cieszy powrót Rodrigoola :)
5. LimaK08.03.2019; 01:01
Szkoda tylko straconej bramki, ale zwycięstwo to zwycięstwo ;)


6. staste7708.03.2019; 09:47
staste77Do tej pory Gameiro nie mylił się w takich sytuacjach.
No cóż ... Gdyby to strzelił to Krasnodar już chyba by sie nie podniósł. A tak, mamy nerwówkę w rewanżu.
7. mlodyvcf08.03.2019; 10:02
Największym zdziwieniem dla mnie jest, że żaden z zawodników nie wyleciał z boiska. Dużo agresywnych zagrań, bardzo mało kartek. Sędzia na dużo pozwalał niestety
8. pedro908.03.2019; 12:30
Zgadzam się - poziom sędziowania w LE jest jeszcze niższy niż w LM, gdzie zdarzają się "kontrowersyjne" decyzje. Mam na myśli także decyzje sędziów z VARu.