VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Alavés vs. Valencia — powołania

Michał Kosim, 04.01.2019; 16:00

Pierwszy mecz Valencii w roku

Marcelino w starciu inaugurującym 2019 rok nie będzie miał do dyspozycji kontuzjowanych: Guedesa, Kondogbii oraz Coquelina, a także zawieszonych za kartki – Gayi i Solera. Do kadry meczowej wracają Gameiro i Gabriel. Podobnie jak w ostatnim meczu z Hueską skład uzupełnią zawodnicy rezerw: Kangin oraz Račić.

Bramkarze: Neto, Jaume;

Obrońcy: Garay, Gabriel Paulista, Diakhaby, Piccini, Vezo, Lato;

Pomocnicy: Parejo, Wass, Račić, Czeryszew, Ferran, Kangin;

Napastnicy: Mina, Rodrigo, Gameiro, Batshuayi.

Przypominamy o tegorocznej edycji naszego Forumowego Typera, którego nagrody w bieżącym sezonie ufunduje użytkownik naszej strony, Maciek_1985.

Kategoria: Mecze | valenciacf.com skomentuj Skomentuj (6)

KOMENTARZE




1. staste7704.01.2019; 23:32
staste77Czyli nie jest tak źle z obsadą napadu jak się zapowiadało.
2. BuizeL05.01.2019; 00:22
Czy coś się na gorsze zapowiadało ?
Przecież Mina i Rodrigo są zdrowi.
Bat + Gameiro to nie jest wartość dodana dla zespołu.
3. billie05.01.2019; 08:29
billie1:3. Potwierdzone. Amunt Valencia!
4. incubusmg05.01.2019; 10:33
incubusmgNo jest problem w pomocy.
Ja to widzę tak:
Neto - Piccini, Garay, Paulista, Lato
- Wass, Racić, Parejo, Czeryszew,
- Rodrigo, Mina
Ciężko będzie jak zwykle to oglądać.
Mam nadzieję że nie przegramy.
5. LukasZ_NS05.01.2019; 12:02
LukasZ_NS"Mam nadzieję, że nie przegramy" - z Alaves... Do czego to doszło hahaha

Niestety ktoś wspominał, że w styczniu jeszcze nie przegraliśmy w 1 meczu, a że Marcel lubi pobijać rekordy...
6. siarka00705.01.2019; 14:11
siarka007@LukasZ_NS:

Alavés to siódmy zespół ligi biorąc pod uwagę ostatni rok kalendarzowy, zdobyli ledwie punkt mniej od nas w 2018 roku. To nie seria pięciu kolejek tylko 12 miesięcy, więc coś bardzo wymiernego. W tym sezonie są obok Atleti jedynym niepokonanym jeszcze zespołem u siebie.

Mam nadzieję, że po prostu rzadko oglądasz LaLigę i stąd zdziwienie, że są traktowani bardzo poważnie. :)