VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Guedes: „Nie jesteśmy zadowoleni”

Mateusz Nowacki, 04.11.2018; 18:57

Pomeczowa wypowiedź Portugalczyka

Po spotkaniu z Gironą Gonçalo Guedes udzielił krótkiego wywiadu w którym to wypunktował przyczyny drugiej ligowej porażki w sezonie.

O przebiegu spotkania

Prawda jest taka, że oddali dwa strzały na nasza bramkę i zdobyli gola. My uderzaliśmy 25 razy i nie zdołaliśmy ustrzelić bramki. Nie jesteśmy zadowoleni. zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby wygrać, ale taka jest piłka nożna. Musimy stworzyć większą jedność w grupie, rozmawiać ze sobą o tym, dlaczego nie strzelamy.

O zespole

Myślę, że mamy bardzo silną grupę. Staramy się robić wszystko, co w naszej mocy. Bramkarz świetnie się spisał, ale musimy się poprawić i spojrzeć na błędy, jakie popełniliśmy. Myślę, że poprawimy się i wygramy.

O kontuzji

To był inny początek sezonu, zacząłem później, doznałem kontuzji, lecz wróciłem. Jestem zmęczony, ale zamierzam zrobić wszystko, aby niedługo wrócić do stuprocentowej formy.

Guedes opublikował również tweet w którym to zachęca swój zespół do walki o pierwsze zwycięstwo na Mestalla jak i w Champions League przeciwko Young Boys.

Kategoria: Ogólne | Eldesmarque skomentuj Skomentuj (9)

KOMENTARZE




1. lasio04.11.2018; 19:30
A więc jest jakiś kwas w szatni. GG przedstawił (albo tak zostało przetłumaczone) jakby spina była pomiędzy zawodnikami, a nie na linii trener- zawodnicy. Ciekawe.
Inna sprawa to wysługiwanie się portalami społecznościowymi w celach w jakim zrobił to Portugalczyk, nobo, czy trzeba lecieć do komputera i skrobać coś o jedności i mobilizacji w kierunku swoich kolegów z drużyny. Miejscem na takie ruchy jest szatnia. Dla mnie to pokazówa, która ma na celu chyba jedynie mydlenie oczu, że się co niektórzy zawodnicy starają. Na szczęście boisko i tak wszystko zawsze zweryfikuje.
2. BuizeL04.11.2018; 19:59
lasio, obojętnie jak sobie to tłumaczysz to Guedesowi zależy na Valencii i to nie tylko wynika z jego słów. Bo z tego co czytałem miał być zmieniony, a on dał znak Marcelino, że chce grać mimo problemów jakie go trapiły, bo skurcze już od 65 minuty nie dawały mu spokoju.
Myślę, że on i Gabriel udowodnili na czym im zależy. Po przeciwnej stronie na pewno wymienilbym Batshuayia i Rodrigo - tego drugiego za bezsensowne strzały lecące 10km/h.
3. lasio04.11.2018; 20:09
Oczywiście, że zależy. W końcu tyle walczył o ten transfer, kontrakt podpisany na lata noi tutaj przeżył póki co swój najlepszy okres swojej bądź co bądź krótkiej kariery, więc nic dziwnego, że mu zależy. Ale chodzi mi o wrzucanie jakiś zdjęć z fajnymi podpisami do sieci. Albo po prostu GG jest mega zakochany w tym klubie. W dalszym ciągu jednak nie mam przekonania co do tego, że skrobanie na portalach społecznościowych jest potrzebne. Natomiast co napastników których wymieniłeś: faktycznie Rodrigo strasznie obniżył loty, a Bats to nikt inny jak pobieraczpensji. W ostatnim meczu widziałem tylko 1 względnie wyglądającą akcję w jego wykonaniu.
4. los ches04.11.2018; 20:14
los chesOstatnio mam nudy w pracy i oglądam/czytam różne rzeczy niezwiązane z pracą. Oglądałem także kanał VCF na Youtube.
Są tam nagrania z treningów. Zauważyłem kilka zachowań:
Paulista jest agresywny do innych zawodników. Na jednym z treningów wszedł ostro w nogi Vezo. Wślizgiem. Duże ryzyko kontuzji. Nawet nie przeprosił, a reszta nie zareagowała. Dlaczego?
Zresztą, po strzeleniu bramki z Gironą, podczas gdy zawodnicy cieszyli się z bramki pod linią ławki rezerwowej, Paulista chamsko ściągnął czapkę Batsowi. Po co?
Być może to taki typ charakteru, który lubi zaznaczyć swoją obecność, albo są to przytyczki w stronę mniej zaangażowanych kolegów? Na pewno jest na swój sposób ostry. Ale czy to ma pozytywny czy negatywny wpływ na drużynę? Tego nie wiem.
Druga postać, to chwile temu wspomniany Vezo. Podczas ostatniego meczu widać, że był odcięty od meczu i na pewno był smutny. Podczas treningów widać obojętność. Może ma dosyć kolejnego sezonu gdzie jest traktowany jak piąte koło u wozu? Tak szczerze, to nigdy nie zawiódł i nigdy nie dostał prawdziwej szansy. Być może ostatni mecz przelał fale goryczy, gdyż zagrał Wass.
Ostatnim piłkarzem, który wymienię jest Guedes. Podczas treningów ma do wszystkich pretensje, Podczas zwykłych gierek wylewa swoje żale o źle wykonane fragmenty treningów a sam również popełnia błędy. Może wynika to z tego, że to był najważniejszy transfer Valencii i poczuwa się do bycia liderem i jest mobilizacja do pozostałych?
Napisałem o swoich spostrzeżeniach, bo być może ktoś ma jakieś dobre źródło informacji i jest lepiej poinformowany. Tak jak kolega wyżej zauważył. Być może jednak co złego dzieje się w szatni? Drugą opcją jest to, że powstały dwie grupy piłkarzy. Tym którym zależy i Ci którzy po prostu grają i kopią piłkę.
5. lasio04.11.2018; 20:26
Coś mi się teraz pomyślało los ches: czasem jakiś kumpel do mnie napisze SMS'a o treści "robiłem to" czy "robiłem tamto" ale im nie wychodzi. Ale jednak piszą. Ktoś, kto z boku spoglądnął na to zachowanie powiedział: "może oni tak piszą, żeby mieć czyste sumienie, żeby nie było, że nic nie robią?". Może to samo widzimy u Goncalo: w związku z tym, że jest kwas w szatni i widzi jakiś (tak jak wspomniałeś) podział to oficjalnie postanowił zaznaczyć, w której grupie się znajduje właśnie po to żeby mieć czyste sumienie i żeby mu nikt w przyszłości nie wypomniał brak zaangażowania. Nobo przecież widać było, że chce dobra klubu i dobrych wyników co widać po tweetach? Albo zabezpieczenie własnej reputacji na przyszłość albo krzyk rozpaczy.
6. LukasZ_NS04.11.2018; 21:45
LukasZ_NSBo Paulista to jest trochę taki gość psychol, a nawet nie trochę, a bardzo takie mam wrażenie odkąd przyszedł...to taki czarny charakter jak w filmach co ma wieczne problemy do całego świata i jest cały czas zły ;P
7. grzesiu 8304.11.2018; 21:49
Co do Rodrigo ja sie absolutnie nie zgadzam... chlop biega, walczy ok niewiele z tego wynika ale jak popatrzymy jak graja te dwa kupione klocki do ataku to jednak jest roznica....
Pierwsza sprawa jest taka ze mielismy zgrany atak ktory sie dobrxe rozumial to Marcelino postanowil pozbyc sie Zazy i tym samym rozbil cos co funkcjonowalo, poza tym jaki byl sens wymieniac Montoye na Picciniego bo ja sensu nie widze bo wloch wcale lepszy na PO nie jest tak naprawde....
A po trzecie to Guedes zachowal sie jak dzieciak bo nawet jak cos w szatni sie dzieje to powinno zostac w szatni.
8. fundmental05.11.2018; 07:40
@los ches
Też widziałem ten trening z Paulista i Vezo. Kryminał jakiego się dopuścił Gabriel pozostał bez reakcji pozostałych kolegów. Wyglądało to bardzo słabo.

Co do wpisu Guedesa to nie widzę w nim nic złego. Jak ktoś rozumie hiszpański to przyzna mi rację. Akurat GG może sobie pozwolić na motywacyjne wpisy, bo jest jednym z niewielu zaangażowanych graczy.

Z Girona zagraliśmy wg mnie w najmocniejszym składzie. Wass na boku obrony, Kon-Coq w środku. Zagraliśmy super ofensywnie, tworząc wiele sytuacji. Bono zagrał mecz życia, a Kondo zaliczył asystę w drugą stronę. Po tym meczu byłem bardziej skołowany niż po remisie z YB.

Co ma zrobić Marcelino? Ktoś zna odpowiedź? Na kogo postawić w najbliższym meczu, a kogo posadzić?
Wg mnie powinien powtórzyć skład z meczu z Girona.

AMUNT!
9. longer07.11.2018; 12:36
longerLos Chester: Fajne te Twoje spostrzeżenia i wnioski, potwierdzają moje obserwacje