VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Rubén Uría: „Drużyna jest szczęśliwa”

Michał Muszyński, 30.09.2018; 11:58

Drugi trener drużyny na konferencji pomeczowej

Rubén Uría po raz drugi w tym sezonie poprowadził Valencię w rozgrywkach ligowych, wobec sankcji nałożonej na Marcelino. Zastępca Asturyjczyka był wyraźnie zadowolony po zakończeniu spotkania z Txuri Urdin.

Wreszcie zwyciężyliście. Czy ta wygrana wzmocni zespół?

Tak, jak już wcześniej wspominaliśmy – zespół niemal w każdym spotkaniu jest bliski odniesienia zwycięstwa. Granica między wygraną a remisem jest bardzo cienka. Graliśmy dobrze, rywalizowaliśmy na dobrym poziomie z mocnym rywalem i myślę, że nasza wygrana jest w pełni zasłużona.

Osiem zmian w porównaniu z poprzednią potyczką przeciwko Celcie Vigo. Pomysł z rotacjami zdał egzamin.

O tym też wcześniej wspominałem. Mamy świetny skład, mnóstwo talentu oraz zaangażowania w drużynie. W spotkaniu na Aoeta znów to udowodniliśmy. Oczywiście nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli, czasem zdarzają się cięższe chwile, jednak zawsze nasi gracze są w gotowości, by rywalizować na najwyższym poziomie.

Kluczem do sukcesu było to, że gracze nawet przez moment nie zwątpili w swoje umiejętności, mimo dość długiej serii bez zwycięstwa?

Od samego początku sezonu ciężko pracujemy z całą drużyną. Należy dodatkowo zwrócić uwagę na fakt, iż część zawodników dołączyła do zespołu dosyć późno. Oczywistym jest, iż brak wygranej może zaburzyć twoją pewność siebie, jednak w naszym przypadku nie miało to miejsca. Kibice mieli prawo martwić się o postawę Valencii. Wygraliśmy z dobrym rywalem na bardzo ciężkim terenie.

Domyślam się, że w szatni po meczu musiała być świetna atmosfera?

Drużyna jest bardzo szczęśliwa. Tak bardzo szczęśliwa, jak bardzo była smutna po spotkaniu z Celtą na Mestalla.

Jak ocenisz występ Carlosa Solera?

To świetny zawodnik, z każdym meczem gra coraz lepiej. Druga połowa meczu z Realem Sociedad w jego wykonaniu była bardzo dobra, podobnie zresztą, jak całej drużyny. Myślę, że Carlos będzie kapitalnym piłkarzem w przyszłości.

To było twoje pierwsze zwycięstwo w roli pierwszego szkoleniowca drużyny.

To dla mnie nieistotne. Najważniejsze jest upragnione zwycięstwo i awans w tabeli. Całe Valencianismo z pewnością jest zadowolone z postawy drużyny.

Ważnym momentem spotkania był rzut karny obroniony przez Neto.

To jest piłka nożna, czasem zdarzają się momenty, kiedy brakuje ci szczęścia, bądź masz go aż nadto dużo. Real Sociedad postawił nam trudne warunki. W drugiej połowie kontrolowaliśmy przebieg spotkania, mimo iż to gospodarze mieli większe posiadanie piłki. Mieliśmy okazje do podwyższenia wyniku, jednak zabrakło skuteczności.

Wydaje się, że Valencii brakuje zamknięcia meczu w postaci zdobycia bramki podwyższającej prowadzenie. Jak to zmienić?

W niektórych okolicznościach zamknięcie spotkania w ten sposób trochę nas kosztuje. Mam wrażenie, że boisko było trochę wyschnięte poprzez upał. Najważniejsze jest, by stwarzać sobie okazje bramkowe. Mamy świetnych napastników i myślę, że kwestią czasu jest zdobywanie większej ilości bramek w spotkaniach.

Czy to zwycięstwo może być punktem zwrotnym w trwającym sezonie?

Mamy bardzo napięty kalendarz rozgrywek. To prawda, zdobycie trzech punktów bardzo korzystnie wpłynie na atmosferę i postawę zespołu. Mamy nadzieję, że teraz zwycięstwa będą nam przychodzić z większą łatwością.

Na ostatniej konferencji pomeczowej powiedziałeś nam, że Marcelino po remisie z Celtą zszedł do szatni by wesprzeć swoich podopiecznych. Co dzisiaj im powiedział?

Pogratulował wszystkim zawodnikom i wyraził swoje zadowolenie z ich postawy.

Kategoria: Wywiady | SuperDeporte skomentuj Skomentuj (1)

KOMENTARZE




1. Lizarazu30.09.2018; 20:34
Cieszę się, że udało się wreszcie wygrać, bo lubię Marcela i chciałbym, żeby jego przygoda z VCF była dłuższa niż poprzedników, przynajmniej tak udana jak Emery'ego (wytrzymał tu te 4 lata dzięki mniejszym lub większym sukcesom tak jak awanse do LM) a jego pobyt w Valencii uznawany za pozytywny. Oby ten mecz ich trochę obudził, bo gra nadal pozostawia wiele do życzenia, ale tym razem jest przynajmniej wynik.

Mam nadzieję, że piłkarze zrekompensują się nam kibicom lepszą grą i wynikami w najbliższych meczach z Manchesterem (najgorszym od lat) i Barceloną.