VCF.pl - Strona Główna
Panel użytkownika załóż konto przypomnienie hasła
RSS RSS

VALENCIA CF – AKTUALNOŚCI

Marcelino: „Myślimy o wygraniu z Juve”

Michał Kosim, 18.09.2018; 22:58

Trener przed swoim debiutem w LM

Wraz z kapitanem zespołu, Danim Parejo, na konferencji poprzedzającej hitowe starcie Valencii z Juventusem w Lidze Mistrzów stawił się Marcelino. Trener stwierdził, że Juve jest jednym z głównych faworytów całych rozgrywek, jednak zaznaczył, że jego ekipa powalczy o trzy punkty.

Czy uważasz, że Juventus wiernie reprezentuje styl włoskiej piłki?

Juventus bez wątpienia jest najlepszym zespołem we Włoszech. Świadczą o tym ich wyniki we wszystkich rozgrywkach. W żadnym kraju wszystkie zespoły nie grają jednak tak samo. Juve jest zespołem konkurencyjnym, z mentalnością zwycięzców, optymalizującym wykorzystanie swoich zasobów w postaci piłkarzy. Zmierzymy się ze świetną drużyną ze względu na jej historię i to, jaką ekipą są dziś. Są jednym z głównych kandydatów do zdobycia Ligi Mistrzów.

Co sądzisz o Allegrim i jego opinii, że piłkarze są ważniejsi od taktyki?

Allegri jest trenerem, który przez dziewięć kolejnych sezonów brał udział w Lidze Mistrzów. To nie wymaga żadnego komentarza. Jest jednym z najbardziej uznanych trenerów w Europie. Wszyscy szkoleniowcy są zgodni, że piłkarze są fundamentalną częścią tej gry. Jedni przykładają większą uwagę do taktyki, a inni mniejszą, ale zgadzam się z Allegrim.

Czy myślisz, że Valencia może skończyć fazę grupową na pierwszym miejscu?

Naszą mentalnością jest rozegranie każdego meczu w celu wygrania go. Nie odpuścimy niczego. Znamy potencjał naszych rywali, ale jesteśmy tu, by rywalizować i spróbować awansować do fazy pucharowej. Teraz myślimy o wygraniu z Juve, a później kolejnego meczu.

Czy martwi cię powrót Cristiano? Jakie są twoje bronie mające go powstrzymać?

Mierzyliśmy się z Cristiano w wielu meczach. W kilku z nich był naszą bolączką, ale strach nie jest odpowiednim słowem. Wszyscy obawiamy się czegoś innego, ale na pewno nie pracy. Będziemy zwracać uwagę na Cristiano, gdy nie będzie brał wielkiego udziału w grze, ale w żadnym wypadku jego obecność nie zmieni naszego zachowania. Zespół skupi się na ogólnym potencjale Juventusu i zadbamy o to, by nie mieli swojego dobrego dnia.

Czy czujesz coś szczególnego przed swoim debiutem w Lidze Mistrzów?

Udział w Champions League jako trener Valencii to powód do dumy, zaszczyt i marzenie, jednak po pierwszym kopnięciu piłki będzie to po prostu kolejny mecz.

Jak podejdziecie do tego meczu bez wygranej w LaLiga?

To dwie różne rozgrywki. Podejdziemy do spotkania z ambicją i entuzjazmem. Połączyliśmy swoje siły w zeszłym sezonie, by cieszyć się tą chwilą i nie pozwolimy, by szybko przeminęła. Martwimy się o to, by nie być nadpobudliwymi. Jeśli zawinimy to tym, że próbujemy zrobić za dużo, a nie tym, że za mało. Czekamy z niecierpliwością na ten mecz i jesteśmy przekonani, że będziemy rywalizować z najwyższą ambicją i chęcią zwycięstwa.

Co trzeba zrobić, by wygrać z Juventusem?

Zawsze analizujemy naszego rywala. Staramy się nie uwydatniać jego silnych stron. To cierpliwy zespół, wie jak zaczekać na swój moment i jak wykorzystać błędy rywala. Musimy spróbować nie popełniać błędów i atakować. Bez atakowania nie zdobędziemy niczego. Mają w swoim składzie bardzo ważnych graczy. Postaramy się naciskać, gdy będziemy czuć, że możemy być bardziej efektywni i atakować w szybki, śmiały sposób.

Czy uważasz, że Guedes jest gotów na mecz o takim ciężarze gatunkowym od pierwszej minuty?

Jest jeden sposób, by się o tym przekonać – jest nim gra. Nie została jeszcze podjęta ostateczna decyzja. Dokonamy jej po ostatnim treningu. To będzie wymagający mecz. Zgodnie z naszym podejściem, o takim samym ciężarze gatunkowym jak każdy inny.

Czy będą miały miejsce rotacje, jak w sezonie poprzednim?

Poprzedni sezon to już historia. Rotacje przyszły w innej fazie rozgrywek. Teraz spotkania w środku tygodnia czekają nas znacznie wcześniej. Obecnie mamy bardziej zbalansowaną kadrę. Jutro wystawimy najlepszy skład, jaki wierzymy, że może wygrać ten mecz. Nie będę przeprowadzał rotacji dla samego rotowania. Postaramy się wyselekcjonować najlepszych zawodników do zwycięstwa. Jutro dokonamy pewnych roszad w składzie, ale nie z myślą o nadchodzącym spotkaniu z Villarrealem.

Jak mogą zostać zatuszowane nieobecności w środku pola?

Zagramy tymi piłkarzami, których mamy do dyspozycji. Wierzymy we wsparcie. Jeśli jesteśmy solidarnym zespołem to musimy nadrobić te braki z pomocą kibiców. Będziemy razem i wzajemnie sobie bardzo pomożemy. Będziemy intensywnie rywalizować. Musimy postarać się, by Juve nie czuło się komfortowo i sprawić, by biegali za piłką, gdy będziemy w jej posiadaniu. Musimy dobrze wejść w mecz i nie wprowadzać nerwowości będąc przy futbolówce, jak miało to miejsce przeciwko Betisowi. Dla nas rozgrywanie tego typu spotkań jest tym, czego wszyscy chcemy. Jesteśmy podekscytowani podjęciem ich już teraz.

Czy myślałeś o zmianie systemu gry?

Nie. Nie zmienimy go.

Co z Garayem?

Nie będzie gotów na jutrzejszy mecz. Szybko kuruje się po urazie, ale nie trenował w ciągu ostatnich dni i nie pracował na boisku. Powinien wrócić niebawem, ale nie wiem dokładnie kiedy to nastąpi. Szczerze mówiąc jego proces rekonwalescencji przebiega pozytywnie.

Czy możecie zmienić stan umysłu pomiędzy różnymi rozgrywkami?

Bylibyśmy zmieszani, gdybyśmy łączyli obie rozgrywki. Musimy cieszyć się Champions League i nie odwracać naszej uwagi od LaLiga. W LaLiga nie rozpoczęliśmy dobrze, ale to zupełnie inna kwestia. Faza grupowa to turniej liczący sześć spotkań. Nie powinniśmy ich łączyć lub mylić. To nasz cel.

Czy myślisz, że Diakhaby jest gotów, by zagrać w duecie z Gabrielem? A może Murillo będzie w stanie wystąpić w tym meczu?

Wszyscy dostępni piłkarze mają szansę występu. Diakhaby ma już na koncie rozegrane dwa mecze z Juventusem. Murillo jest zdrów, ma doświadczenie. Zobaczymy jaką podejmiemy decyzję.

Kategoria: Wywiady | El Desmarque skomentuj Skomentuj (2)

KOMENTARZE




1. yyaro18.09.2018; 23:11
yyaroOstudźmy się. Jedyną szansą na drugie miejsce jest słaba dyspozycja ManU. Oni są w stanie spierniczyć mecze więc to nasza nadzieja.

Może być tak, że nasi na LM się zepną bo to okazja do różnych rzeczy. Choć jakoś ciemno to widzę.
2. LukasZ_NS19.09.2018; 08:44
LukasZ_NSWow to my mamy jakiś system gry? Nie zauważyłem...